W domu jak na razie spoko ,nie odzywam sie wcale i przez to chyba jestem zdrowsza ,wasze rady mi pomogły
szkoda zdrowia ,na drania
Uli ale jesteś opalona ,super
Moderator: Zespół I


no ja jestem (prawie) weteranką stosowania pochodnych retinolu. Powiem tak: to absolutnie nie jest pora roku na kwasy. Jak to twój pierwszy kwas to zacznij od jesieni. Samych kremów nie stosuję. Zawartość 1% to na pewno nie jest zawartość retinolu (czy pochodnych). Tak dużych stężeń to zwykłe kremy nie mają. Proponuję Retin A na początek (w aptece na receptę). Ale od jesieni. Użycie pochodnych witaminy A (poważne użycie) ciągnie za sobą BEZWZGLĘDNY nakaz stosowania filtrów. Bo się możesz przebarwień nabawić. No i jak chcesz efekty widzieć to jest to długotrwała i rygorystyczna zabawaDana_2 pisze:mam pytanie do znawczyń kwasów, zamawiam (mam zamiar jutro) ten krem:
http://www.iherb.com/product-reviews/li ... 8-g/29793/" onclick="window.open(this.href);return false;