dziewczyny widze,ze swiatowe z Was laseczki

jest jeszcze wiele,wiele miejs,ktore warto byloby zobaczyc,polecic moge wlasciwie wszystkie o ktorych wspomnialyscie i.....dodam jeszcze jedno :D tylko sie nie zdziwcie

Izrael-warto zwiedzici nie to zeby w celach typowo"religijnych"-chociaz warto chocby z racjii tego,ze to "kolepka chrzescijanstwa i tam urodzil sie Pan Jezus :) (oczywiscie dla weierzacych,co nie mam na mysli odrazu,praktykujacych,bo w naszych kosciolach,nie zawsze sie da....)Tel-Awiv,naprawde piekne ,"imprezowe",prowadzace nocne zycie miasto,stolica zreszta,oprocz tego wspanoiala pogoda,malownicze plaze....pelno sklepikow,butikow znanych projektantow...zabawa do bialego rana gwarantowana

na plazy przy grillu lub w knajpie,nastepnie napewno :Eliat-kompleks basenow,morze oczywiscie....,Hajffa cos podobnego .....ale to miejsce mnie "rozlozylo"-cudownie,naprawde,przede wszystkim warto wykorzystac niezwykle cenne mineraly z morza Martwego,

daje wam gwarancje,ze wasza skora to"pokocha",szczegolnie jesli macie problemy typu:cellulit czy rozstepy

Wybralam sie tam z kolezanka,mieszkajac jeszcze w Stanach ,pojechalysmy do jej ciotki,z poczatku bylam sceptycznie nastawiona na ten wyjazd,ale ona byla w Izraelu juz pare razy wiec namawiala mnie :zobaczysz,tam jest pieknie

i......jest,napewno jeszcze kiedys wybiore sie tam na wczasy tym razem z mezem :)

acha i ludzie sa normalni ,mlodziez wyluzowana (pejsiki tylko tzw. "nabozni" nosza i modla sie w tych mekkach cale dnie i to jestCHORE

:D )i jak ktos nie umie plywac to w "tym "morzu napewno nie utonie(takie zasolenie)