nikolettkaa pisze:iza, to Ty już jesteś honorowy :)
Honorowym dawcą jest każdy, kto oddaje krew bezpłatnie, Ty też :). Ja mam złotą odznakę zasłużonego honorowego dawcy krwi i nawet należe do klubu HDK, co jest u mnie dziwne, bo ja jakaś anty społeczna jestem.
Mnie straszono, że jak się zacznie oddawać krew, to potem trzeba będzie robić to zawsze, że jak bede chciała przestać, to wykończą mnie uderzenia gorąca i nadciśnienie. Nic bardziej błędnego! Po oddaniu około 13-14 litrów miałam prawie dwuletnią przerwę (zabieg powiększenia piersi), po czym znów kilkakrotnie oddałam krew. Nic, ale to zupełnie nic mi się w międzyczasie nie działo, jak i teraz po zaprzestaniu oddawania nie mam żadnych w/w objawów. Jedynym mankamentem było to, że po tych dwóch latach straaaasznie zaczęłam się bać igły i ciężko było wkłuć mi się w żyłę.
Zawsze oddawałam krew z prawej ręki i mam na zgięciu przedramienia zrosty niczym niezła cpunka :).
virriel, strasznie sympatycznie namawia Cię Twoje ciało dooddawania krwi :).
nikolettkaa, zuch dziewczyna, dobrze ze zdecydowałaś się oddawać krew i namawiasz na to innych. Krew to cenny dar. Ja mam grupę 0Rh- i zawsze jak przychodziłam do "mojego" punktu przesympatyczne panie witały mnie słowami: "O, nasze zero minus przyszło, zawsze nam takiej krwi brakuje". I jak po czymś takim, nie oddawać krwi?
nikolettkaa, bierzesz jeszcze antydepresanty? Wydawało mi się, ze są przeciwskazaniami do oddawania krwi, ale widocznie miałam błędne przekonanie.