PCK- krwiodastwo i inne takie:)

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

iza
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 558
Rejestracja: 04 lut 2005, 19:25

Post autor: iza » 06 lip 2008, 22:13

To bardzo nieodpowiedzialne ze strony tej lekarki. U mnie nigdy się cos takiego nie zdarzyło. Mimo, że doskonale znosiłam oddawanie krwi, nie czułam ani słabości ani nie miewałam omdleń, NIGDY nie pozwolono mi wstać zaraz po oddaniu krwi. Zawsze musiałam poleżeć kilka minut, potem kilka minut w pozycji póleżącej, dopiero potem mogłam wstac. Niejednokrotnie widziałam omdlewających mężczyzn, których układano w pozycji lezącej z nogami uniesionymi do góry i nie wypuszczanymi z punktu przez jakiś czas. Ale właśnie to była zaleta małego punktu krwiodawstwa, panowała tam prawie rodzinna atmosfera. Po zamknięciu m. in. mojego punktu, kilka razy byłam na Czerwonego Krzyża, ale tam już nie czułam się tak swojsko. I pewnie dlatego po oddaniu 15 litrów, zrezygnowałam z kontynuacji oddawania krwi.

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 07 lip 2008, 00:02

Ja nigdy nie miałam problemów z omdleniami po oddaniu krwi, ani razu nie zrobiło mi się nawet słabo. Generalnie jedyne co mi dokuczało po oddaniu krwi to pragnienie i bladość skóry, która utrzymuje się przez 2, 3 dni.

Awatar użytkownika
nikolettkaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3400
Rejestracja: 21 gru 2006, 00:22
Lokalizacja: WrOcLaW LoVe
Kontakt:

Post autor: nikolettkaa » 07 lip 2008, 00:05

iza, to Ty już jesteś honorowy :)
Ja narazie oddalam tylko 2 razy , pierwszy raz czułam się rewelacyjnie , wczoraj jak oddalm -to zasłabałam -ale nie mam co narzekac to moja wina(nieprzespana noc , ciagłe diety ) niskie ciśnienie 89/54 -lekarka niechciała mnie puścic ,ale to dla mojej koleżanki mamy więc udało mi się ją uprosić :) wypiłam duża kawę i wciągałam grześka i troszkę się podniosło :) ogolnie to jest jak nałóg ,jak raz się odda to potem cięzko jest nie zrobić tego koleiny raz :) ja bym tam mogła oddawać krew cześciej np.co miesiąc ,ale nie można -dotego moja krew należy do grupy tych najczesciej występujących Arh+ :mrgreen: ja odkąd zaczęłam oddawać krew namwiam wszystskich dookoła , jest to wspaniała rzecz
:)
11/2009 Piękne vhp ;) 500 ;)
2011- planuje usta i policzki

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 07 lip 2008, 00:13

Może to głupie, ale jak mam przerwę w oddawaniu krwi to wydaje mi się, że ta moja żyła z której mi pobierają robi się taka nabrzmiała i widoczna jakby się prosiła żeby znowu ją ukuć i pobrać krew :-P

iza
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 558
Rejestracja: 04 lut 2005, 19:25

Post autor: iza » 07 lip 2008, 06:41

nikolettkaa pisze:iza, to Ty już jesteś honorowy :)

Honorowym dawcą jest każdy, kto oddaje krew bezpłatnie, Ty też :). Ja mam złotą odznakę zasłużonego honorowego dawcy krwi i nawet należe do klubu HDK, co jest u mnie dziwne, bo ja jakaś anty społeczna jestem.

Mnie straszono, że jak się zacznie oddawać krew, to potem trzeba będzie robić to zawsze, że jak bede chciała przestać, to wykończą mnie uderzenia gorąca i nadciśnienie. Nic bardziej błędnego! Po oddaniu około 13-14 litrów miałam prawie dwuletnią przerwę (zabieg powiększenia piersi), po czym znów kilkakrotnie oddałam krew. Nic, ale to zupełnie nic mi się w międzyczasie nie działo, jak i teraz po zaprzestaniu oddawania nie mam żadnych w/w objawów. Jedynym mankamentem było to, że po tych dwóch latach straaaasznie zaczęłam się bać igły i ciężko było wkłuć mi się w żyłę.
Zawsze oddawałam krew z prawej ręki i mam na zgięciu przedramienia zrosty niczym niezła cpunka :).

virriel, strasznie sympatycznie namawia Cię Twoje ciało dooddawania krwi :).

nikolettkaa, zuch dziewczyna, dobrze ze zdecydowałaś się oddawać krew i namawiasz na to innych. Krew to cenny dar. Ja mam grupę 0Rh- i zawsze jak przychodziłam do "mojego" punktu przesympatyczne panie witały mnie słowami: "O, nasze zero minus przyszło, zawsze nam takiej krwi brakuje". I jak po czymś takim, nie oddawać krwi?

nikolettkaa, bierzesz jeszcze antydepresanty? Wydawało mi się, ze są przeciwskazaniami do oddawania krwi, ale widocznie miałam błędne przekonanie.

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 07 lip 2008, 12:40

Ja też takie bajki słyszałam, że po prostu szkoda gadać. Nie ma co wierzyć w opowiastki ludzi, którzy nie mają o tym zielonego pojęcia ;-) Bo tak to najczęściej jest, że ten kto ma najmniej do powiedzenia najwięcej gada...

Mnie tylko przeraża, że niektórzy nie rozumieją jakim darem życia jest krew i wolą poświecić życie swojego dziecka niż zgodzić się na transfuzję (niestety zdarzyło mi się być uczestnikiem takiej sytuacji)... Ale to śliski temat i nie wiem czy warto w to brnąć...

Awatar użytkownika
nikolettkaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3400
Rejestracja: 21 gru 2006, 00:22
Lokalizacja: WrOcLaW LoVe
Kontakt:

Post autor: nikolettkaa » 07 lip 2008, 13:02

dziewczynki biorę antydepresenty , ale rozmwiałam z moim psychaitra i powiedział ze spokojnie moge oddawać krew,ogolnie choroby psychiczne sa przeciwskazaniem do oddawania krwi ,ale ja się nie przyznałam w ankiecie ze mam depresję :oops: :cry: ,poporstu to był impuls mojej koleżanki mam starciła bardzo dużo krwi i było ona potrzebna więc uznałam ,ze jest to sprawa nadrzędna..nie krzyczcie na mnie !

Dziewczyny a ja czytałam ze jak ktoś odda 15 litrów i ma ta odznakę to ma za darmo jakieś leki ile w tym prawdy ?
11/2009 Piękne vhp ;) 500 ;)
2011- planuje usta i policzki

iza
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 558
Rejestracja: 04 lut 2005, 19:25

Post autor: iza » 07 lip 2008, 21:01

nikolettkaa pisze:nie krzyczcie na mnie !


Ależ Nikolettkaa, nikt krzyczeć nie ma zamiaru!

Przyznam się, że sama miałam lekki watek depresyjny, między innymi też z tego powodu przestałam oddawać krew.
Nikolettkaa pisze: Dziewczyny a ja czytałam ze jak ktoś odda 15 litrów i ma ta odznakę to ma za darmo jakieś leki ile w tym prawdy ?
Tak, zasłużeni Honorowi Dawcy Krwi mają prawo do bezpłatnych leków, głównie preparatów witaminowych. Leki muszą być wypisane na specjalnej recepcie (kiedys była zielona) i wydane moga być za okazaniem legitymacji Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi. Obecnie są też ulgi podatkowe dla dawców i teoretyczne prawa np. do nie_stania_w_określonych_kolejkach. Nie sądze by było to respektowane- w każdym razie nigdy tego nie próbowałam :).

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 07 lip 2008, 21:04

A jak to jest ze szpikiem w Polsce??

Wiem tyle, że dawca jest zawsze anonimowy. Oraz, że chory łatwiej przechodzi zabieg podanie szpiku niż ten co oddaje (bo oddający jest pod wpływem narkozy), ale jak to jest naprawdę?
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 08 lip 2008, 10:42

Michitka- poczytaj sobie na tej stronie do której link podałam kilka postów wcześniej. Tam znajdziesz wiele ciekawych informacji o oddawaniu szpiku.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”