gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
clarisss
- Rozmowna Beauty

- Posty: 507
- Rejestracja: 24 kwie 2008, 11:04
-
Kontakt:
Post
autor: clarisss » 23 maja 2008, 12:23
insulina za darmo dla cukrzykow to bez gadania.
a jesli chodzi o srodki anty... no coz. nastolatki i nie tylko zawsze uprawialy seks i zawsze beda. z takich lub innych pobudek. wiadomo, zyc bez tego sie da ale to nie zmienia faktu i powinny byc nauczone jak i co zakladac. jak dla mnie to wiadomo - rodzice musza jakos sprawe przedstawic. mi mama wszystko wytlumaczyla ale ja pochodze z bardzo liberalnej rodziny, poza tym ona jest lekarzem. natomiast wiem ze ok 99% moich znajomych nie dowiedzialo sie niczego od rodzicow, to trudny temat. nie wiem jak to bedzie ze mna i rozmowkami ale wiem np ze sama zalatwie corce tabletki jak trzeba bedzie i to bez najmniejszego wahania.
nie wiem tez co zlego w traktowaniu sexu jako przyjemna rozrywke. dla mnie wlasnie taki jest. rewelacyjnym sposobem na spedzanie wolnego czasu i przednia zabawa. oczywiscie gdy ma sie odpowiedniego faceta "pod reka". nie jestem zadna nimfomanka i nie chodze do lozka z "wszystkimi", natomiast gdy mam fajnego faceta, ktory mnie szanuje i jest mi z nim dobrze - najchetniej bym nie wychodzila z lozka. a kondycje to tez poprawia i pozwala spalic sporo kalorii

heheh
280cc eurosilicon low profile
13.08.2008
-
fondle
- Specjalista Beauty

- Posty: 2310
- Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
- Lokalizacja: UK
-
Kontakt:
Post
autor: fondle » 23 maja 2008, 13:18
ilona_ol pisze:Postanowienie może piękne, ale czy gra warta świeczki
niestety,ale sie z tym zgodze w 100%...
mam znajomą ktora tak zrobiła.. pierwszy raz zdradziła z ciekawosci jak to jest z innym facetem bo nawet nie miała porownania.. kiedys mi powiedziala ze nawet nie wie czy on sie dobrze bzyka, bo z nikim innym nie spała..
kolejny kochanek był kwestią czasu... wyszalała sie, mąz nic nie wie.. i dalej są szczesliwi.. powiedziala ze zrobiła bład wychodząc za mąz jako dziewica i corce na to nie pozwoli... i nie popadajmy teraz z jednej skrajnosci w drugą pisząc tak tak, najlepiej niech ją wepchnie w ramiona chlopa w wieku 16 lat zeby jej dzieciaka zrobil- bo tu nie o to chodzi...
-
tOOsia
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 745
- Rejestracja: 23 mar 2008, 22:51
- Lokalizacja: UK
-
Kontakt:
Post
autor: tOOsia » 23 maja 2008, 13:51
z tych małżeństw które znam (dwa na pewno były zawarte po dziewiczemu

)
w jednym się psuje, nie wiem czy to jest powodem ale jeśli jednego z małzonków ciągnie do innych, do nowych wrażeń to może chodzić własnie o to ... ciekawośc
ja sama sypiałam i sypiam z jednym mężczyną i nie wiem jak jest z innymi, póki co czuję się z nim świetnie i nie ciągnie mnie do innych
wiem, ze kiedyś może być inaczej ale o to chyba chodzi w powaznym związku/małżeństwie żeby być sobie wiernymi mimo pokus i trudnych chwil... hm?
24 styczen 2012 - korekta nosa. Dr Stepniewski. JUZ PO!!! JESTEM TAAAAKA SZCZESLIWA !!!
-
fondle
- Specjalista Beauty

- Posty: 2310
- Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
- Lokalizacja: UK
-
Kontakt:
Post
autor: fondle » 23 maja 2008, 14:33
tOOsia pisze: być sobie wiernymi mimo pokus i trudnych chwil... hm?
pamietaj,ze jestesmy tylko ludzmi...
-
niebieski
- Rozmowna Beauty

- Posty: 504
- Rejestracja: 13 lut 2007, 01:24
Post
autor: niebieski » 23 maja 2008, 14:47
Własnie tez się obawiam tego...jak dlugo mozna być wiernym...., bo pokusy są dziś ogromne, czy silny charakter i szczera miłość wystarczą na całe zycie!!! gdy bezlitosna proza życia wkrada się ukradkiem w każdy związek i rozsadza go od wewnątrz.
-
janko2
- Uzytkownik zbanowany

- Posty: 718
- Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
- Lokalizacja: warmiak
Post
autor: janko2 » 23 maja 2008, 14:51
tOOsia pisze:z tych małżeństw które znam (dwa na pewno były zawarte po dziewiczemu

)
w jednym się psuje, nie wiem czy to jest powodem ale jeśli jednego z małzonków ciągnie do innych, do nowych wrażeń to może chodzić własnie o to ... ciekawośc
Ok..zgoda na wszystko..Ale rozmawialismy wcześniej,o dzieciach..Czyli takich podlotkach w wieku 15..czy tam nastu lat..
Skoro ponosimy już prawne konsekwencje swoich czynów,sami będziemy płacic za swoje błedy...te wynikające z naszego bzykania ..również...
A myslałyscie czasami jak w takich sytuacjach powinien się zachować chłopak...Czy nie poczułybyście się bardziej dowartościowane,gdyby wam powiedział,że nie po to jest z wami,bo zależy mu na sexie..Jest dlatego,że urzekło go jeszcze coś innego..Piekne młodzieńcze uczucie..Czy nie kochałybyscie go jeszcze bardziej... ;-) ..Taki wspólczesny rycerz z zasadami i kodeksem honorowym...Sex nie jest czymś niemoralnym czy złym..Jest czyms pięknym...Tylko jak każda piekna rzecz wymaga,otoczki i opakowania...Czasami dzięki tej otoczce,doznania są super ,mega,piękne...Każdy jest kowalem swojego szczęścia...I nie warto czasami rozmieniać się na drobne...
--------------nosek u dr.Bieleckiego
''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''
-
daria_1
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 782
- Rejestracja: 08 paź 2006, 21:19
- Lokalizacja: DE
-
Kontakt:
Post
autor: daria_1 » 23 maja 2008, 15:54
ilona_ol pisze:zwalanie winy za niewyedukowanie młodzieży na rodziców, kosciół czy pedagogów uważam troche za niesprawiedliwe...
bo ktoś tam czegos nie wiedział, mama nie powiedziała i dlatego nie wyszło...
a przepraszam od czego są książki?
przecież w pewnym momencie młody człowiek zaczyna sie tymi sprawami interesować, jeden w wieku 14 lat inny 18. Nauczycieli nic nie interesuje, byle przepchnąć ucznia do następnej klasy a rodzice zawsze widzą w nas małe dzieci, które maja jeszcze na to czas....
tez tak mysle. ze mna tez rodzice na ten temat nie rozmawiali, ale i po co. ma sie przyjaciol, sa gazety jak bravo, kziazki itd. nie wyobrazam sobie tego, ze w wieku naprzyklad 14 lat sie nie wie ze jak facet i kobieta sie kochaja ze wtedy mozna zajsc w ciaze i dostac bejbi

albo jest sie odpowiedzialnym, albo nie

w wieku 15 lat sama sobie wyszukalam ginekologa i poszlam do niego. na dodatek te wieczne wymowki: "nie wiedzialam jak sie bierze pigulki", "nie wiedzialam ze nie dzialaja gdy sie stosuje antybiotiki" itd. rzygac mi sie chce jak slysze takie i inne wymowki :-x

-
clarisss
- Rozmowna Beauty

- Posty: 507
- Rejestracja: 24 kwie 2008, 11:04
-
Kontakt:
Post
autor: clarisss » 23 maja 2008, 16:20
mysle, ze ksiazki sa idealnym zrodlem wiedzy. natomiast ktos musi je podsuwac dzieciakom. i to wlasnie jest zadanie dla rodzicow i ministerstwa oswiaty. ja dostalam 2 czy 3, jest naprawde sporo tytulow. pamietam ze "ja, dziewczyna" byla jedna z moich ulubionych do czytania ciagle i ciagle

hehe
bravo tez bylo, choc mysle ze to nienajlepsze zrodlo. ale lepsze to niz rzadne. w wieku lat 15 kolezanki i koledzy nie do konca tez sa dobrym zrodlem. pamietam jak kolezanka stracila dziewictwo w jakiejs piwnicy bo nie bylo innego miejsca. szczycila sie bardzo utrata "wianka" i przyszla na jakas nasiadowe mowiac "no to o jedna dziewice w towarzystwie mniej".
280cc eurosilicon low profile
13.08.2008
-
ilona_ol
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 706
- Rejestracja: 26 maja 2006, 17:25
-
Kontakt:
Post
autor: ilona_ol » 23 maja 2008, 17:55
clarisss pisze: kolezanka stracila dziewictwo w jakiejs piwnicy bo nie bylo innego miejsca.
Brak słów

-
jaaa
- TOP Beauty

- Posty: 1724
- Rejestracja: 12 sty 2005, 18:11
- Lokalizacja: niedaleko Wawy:)
Post
autor: jaaa » 24 maja 2008, 00:10
janko2 pisze:Lunka pisze:janko2, a ty ile miales latek? wtedy sam byles madry?
Dziewczyny..napisałem glupiutkie,bo pamietam jakie rzeczy robi się będąc bardzo młodym..
Ja swoja ,,cnotę"... ;-) ..donosiłem do ślubu,czyli dla niektórych też mogę być głupiutki... :lol:
a w jakim wieku sie chajatales?;)