Post
autor: Londyjka » 27 sty 2008, 22:24
Mi sie wydaje,ze to na jakiego dziewczyna trafi chlopaka zalezy duzo od niej. Po pierwsze jej wizerunek i zachowanie. Po 2 gie- miejsce,w ktorym go szuka.
Oni dzieki naszym wabikom i sygnalom jakie wysylamy czuja czego szukamy. Np. dziewczyna skapo ubrana i wyzywajaco zachowujaca odtraszy faceta nr 1(szukajacy partnerki),a nr 3 poleci na taka,bo oczekuja tego samego, zgodnie z przyslowiem- swoj zawsze trafi na swego. Z nr 2 jest gorzej,bo niefajnego zdesperowanego faceta nikt raczej nie chce,ale i taka sie znajdzie,ktora swoim wizerunkiem(zaniedbanej szarej myszki) wysle mu sygnaly,ze ma szanse.
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho