a mnie denerwuja komentarze, faceci sa wzrokowcami, oni to maja w genach, musimy sie na to godzic, ...

jasne dlaczego mam sie na to godzic, ja tez jestem wzrokowcem, zapamieteuje wszystko co zobacze, co rzuci mi sie w oczy, ladne, blyszczace itd

skad my wiemy co faceci maja w genach i czy wszyscy takie cos maja w tych genach

watpię, same tworzymy stereotypy które mezczyzni dla swojej potrzeby stworzyli gadajac, my juz tak mamy, itd. nie potrzebnie godzimy sie na to, tak potulnie. Skoro ty tak masz - to ja tez ,zdaje mi sie ze mam takie geny

- nalezaloby odpowiadac (ciekawe jakby reagowali

) Ale jak jest sie z kimś , kocha się kogos to nie robi sie mu na zlosc, nie sprawia sie mu przykrosci, jesli tak jest to znaczyloby ze kobieta godzi sie na takiego "drania"

bo jak sie kocha to sie o innych nie mysli, a te spojrzenia wcale nie oznaczaja tych najgorszych domniemań

dziwne byloby isc ulica i na nikogo nie patrzec, ja bym chyba nie potrafiła