blokada przed byciem matką

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
maxi
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1496
Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53

Post autor: maxi » 26 cze 2006, 17:23

Plany sa takie,ze jak bedzie chlopcem to zostanie Mistrzem Swiata jak Valentino Rossi :wink: A ja bym wolala dziewczynke,zeby byla taka jak ja.Tzn. chodzi mi o moj charakter jak bylam dzieckiem.Spokojna,grzeczna,wlasciwie mozna powiedziec,ze sama sie wychowala.Nikt mnie nie musial kontrolowac bo nie bylo potrzeby.Takie dziecko chcialabym miec...

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 26 cze 2006, 17:36

maxi pisze:Plany sa takie,ze jak bedzie chlopcem to zostanie Mistrzem Swiata jak Valentino Rossi :wink: A ja bym wolala dziewczynke,zeby byla taka jak ja.Tzn. chodzi mi o moj charakter jak bylam dzieckiem.Spokojna,grzeczna,wlasciwie mozna powiedziec,ze sama sie wychowala.Nikt mnie nie musial kontrolowac bo nie bylo potrzeby.Takie dziecko chcialabym miec...
to na co czekasz Kochana :wink: byłabys wspaniała matką :wink: a na poczatku to Ty z Misiem kształtujecie charakter małego czlowieka więc kto wie z tym mistrzem świata :wink:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
ruta25
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1140
Rejestracja: 14 cze 2005, 14:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: ruta25 » 26 cze 2006, 19:01

maxi!!!! szczerze życzę Tobię cudownej, przebojowej córeczki!!! :wink: :wink:

Awatar użytkownika
Mia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 443
Rejestracja: 31 sty 2006, 13:46
Kontakt:

Post autor: Mia » 26 cze 2006, 20:08

dziewczyny - jakąkolwiek decyzję podejmiecie, mieć czy nie mieć dzieci, teraz czy za kilka lat - weźcie pod uwagę że dzidzia nie przychodzi na zawołanie, biologia płata nieraz okrutne figle, jak w przypadku 3 par moich znajomych (wczesna 30tka), którzy TERAZ chcą, ale niestety... wiem, że to powoli staje się ich tragedią, upokorzeniem, nie mówiąc już o zniszczeniu życia sexualngo, które de facto sprowadza sie do usiłowanie prokreacji...

domyślam się ze wiele z was jest przerażone całą tą fizjologią ciaży i porodu a potem ciągłą dyspozycyjnością i ograniczeniami wolności, ale powiem wam, że to jak tego doświadczycie zależy tylko od was... w ciąży można wyglądać sexy, poród przejść niemal bezboleśnie, a niemowlę może otworzyć wam nowe horyzonty... oczywiście jeśli będziecie tego chciały...
nie ma nic gorszego niż macierzyństwo z przymusu i z przypadku :roll:

ja osobiście nie wyobrażam sobie życia bez mojej niuni :D nie było łatwo ale dorastałyśmy razem...
dr. £Â±tkowski 29 maja'06 - Mentor 250 cc okr±g³e, pod miêsieñ - I feel good :D

Awatar użytkownika
gosia29
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 634
Rejestracja: 27 cze 2005, 13:13
Lokalizacja: 3CITY
Kontakt:

Post autor: gosia29 » 26 cze 2006, 20:17

Mia pisze:dziewczyny - jakąkolwiek decyzję podejmiecie, mieć czy nie mieć dzieci, teraz czy za kilka lat - weźcie pod uwagę że dzidzia nie przychodzi na zawołanie, biologia płata nieraz okrutne figle, jak w przypadku 3 par moich znajomych (wczesna 30tka), którzy TERAZ chcą, ale niestety... wiem, że to powoli staje się ich tragedią, upokorzeniem, nie mówiąc już o zniszczeniu życia sexualngo, które de facto sprowadza sie do usiłowanie prokreacji...
i tu się zgadzam - zycie w tej materii płata figielki i niestety często mści się na nas tzw. planowanie momentu na zajście w ciążę... wiadomo ze każdy chce przezyć zycie wg jakiegoś tam planu, ale ja również mam w swoim otoczeniu pary które "walczą" o dzidzię... którą sobie zaplanowali, ale coś matka natura nie ma ich w swoim terminarzu. A tak na marginesie to własnie po to ciąża trwa 9 miesiecy aby moc dojrzec do bycia rodzicami, pokochac malenstwo i jego obecnosc w naszym zyciu, to czas ktory moim zdaniem pozwala nam przebudowac swoj system wartosci i potem juz nie mozna wyobrazic sobie sekundy bez dziecka...

bambi
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 111
Rejestracja: 18 lut 2006, 05:31

Post autor: bambi » 27 cze 2006, 06:47

Kate,gratuluje udanych pociech, spojrzenia na temat i ...Dona(o ile to prawda , ze jest twoim mezem).Oczywiscie niektore wypowiedzi sa bardzo napastliwe(sooory, ale przoduje w tym Gaga) i majace na celu li tylko przeforsowanie pogaldu"rodzac dziecko robisz mu krzywde".Wiekszej bzdury dawno nie czytalam.To tylko dygresja.
Napisze teraz o swoim "nietypowym" przypadku.Mam 33 lata, czyli jestem w okresie "poprodukcyjnym" :lol: ... prawie. Na warunki amerykanskie zadna sensacja, na polskie chyba ciagle spora(pochodze ze wsi i wiem, ze tam "za gorami i lasami" juz dawno postawili na mnie "krzyzyk" :shock: ).Czy mnie to martwi?Nie.Czy chce miec dzieci?Tak.Nie mam ich jeszcze, bo "tak sie jakos zlozylo".Wszystko ciagle przede mna i to mnie cieszy...

Awatar użytkownika
anakonda
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 54
Rejestracja: 12 kwie 2006, 22:21

Post autor: anakonda » 27 cze 2006, 22:29

Ja też przyłączam się do gratulacji. Z tego jednak co zdołałam przeczytać, to wnioskuję, że Don przegina w drugą stronę... Wg niego jedynym celem kobiety powinno być urodzenie i wychowanie dzieci. Inaczej to będzie biedna i nieszczęśliwa :roll: Sorry, ale znam wiele kobiet, które realizują się w życiu w inny sposób... I są bardzo szczęśliwe... :)

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 29 paź 2006, 20:10

dziewczyny .jest niedziela wiec mnie takie egzystencjalne tematy jak zwykle nachodza.. :roll: :wink:
jessu musze chyba w koncu zdecydowac sie na dziecko.. :? ...
przerazenie mnie ogarnia na sama mysl..,..ale mam pytanie , czy ktoras z was rodzila w znieczuleniu :idea: :?: :?: :?: ...boje sie bolu jak nie wiem co... :cry:
wole tutaj was zapytac, bo ostatnio jak bylam na forum dla ciezarnych , to mialam potem koszmary nocne.. :oops: :? ...takie fora sa dla ludzi o mocnych nerwach, ..opisy niektorych porodow sa gorsze niz niejeden horror.. :x :cry:

Awatar użytkownika
szpaczek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2410
Rejestracja: 12 gru 2005, 19:50

Post autor: szpaczek » 29 paź 2006, 20:17

Doskonale Cie rozumiem :wink: ja Tez za nic na swiecie nie zdecydowalabym sie ze strachu przed bolem na porod "fizjologiczny" :evil: I mialam 2 cesarki (pierwsza przez komplikacje , druga na zyczenie :D ) zrobily mi sie takie rozstepy ze blizna po cesarce i tak byla bez znaczenia :?
WYZNANIE EX-DZIEWICY
Diabłu dam miłą chwileczkę
By zaś odpust zjednać
Panu Bogu świeczkę
Mnie już niepotrzebna
Jonasz Kofta

Awatar użytkownika
mona124
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 899
Rejestracja: 27 paź 2006, 09:56

Post autor: mona124 » 29 paź 2006, 20:38

Ech, a mnie przerażenie bierze na samą myśl bycia matką, również boję się,że temu nie podołam. Coraz częsciej nachodzi mnie myśl,że nigdy nie będę chciała miec dzieci,może to wygoda??? Sama tak naprawdę nie wiem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”