Moderator: Zespół I
Syla, zobaczysz, jak Cię mąż uwidzi po i NEW HAPPY WOMEN :D to zmieni zdanie i sam spłaci kredyt :P .syla pisze:A ja se wziełam kredyta w banku.
Mąż wie ale nie pochwala.
Ale cóz rok czasu mu o tym marudziłam wczesniej chciałam zrobic to bez jego wiedzy ale nie dało rady
Teraz mam kreske na koncie a operacja juz za 2 tygodnie.
Maxi, z tym rzucaniem to bym nie próbowała, bo może się okaże, że już nie będziesz miała dla kogo to robić. A właściwie to zrób to dla siebie.maxi pisze:U mnie to bylo tak,ze moj ukochany,ktory wtedy swiata poza mna nie widzial i byl gotow skoczyc do pustego basenu z trampoliny gdybym go poprosila zapytal o czym najbardziej marze i mu odpowiedzialam,ze o wiekszych piersiach.I po 3 tygodniach mialam wieksze piersi.Teraz marze o poprawce moich piersi i liposukcji.I niestety bede musiala chyba sama za to zaplacic i wlasnie dlatego o tej porze siedze w pracy.Co prawda obiecal mi,ze zaplaci za lipo jak schudne 10 kg ale jakos mi nie idzie to odchudzanie.Rozwazam tez perfidna opcje,zeby go kontrolnie rzucic i byc moze wtedy znow bedzie chcial do pustego basenu ale tego nie jestem na 100% pewna,wiec chyba zatyram sie na smierc,zeby zrobic lipo .