Wyobrazacie sobie taka kobiete jako zone jakiegos prezydenta,adwokata,lekarza?
Sorry ale z takim wygladem to do normalnej pracy nigdzie nie przyjma,mozna tylko robic kariere w branzy porno albo na rozkladowkach albo miec kogos kto bedzie utrzymywal.Gdyby w mojej firmie taka dziewczyna zlozyla CV i gdby nawet znala 10 jezykow i miala najlepsze studia to niestety ale nie ma szans na prace.
To mnie zawsze zastanawia jak widze te takie polnagie,odmalowane i odpindrzone insta-laski-co one tak naprawde robia w zyciu?Jak one funkcjonuja w normalnym spoleczenstwie?Przeciez kazdy czasami musi robic prozaiczne rzeczy i kazdego dopada szarosc dnia codziennego.Jak tu isc po bulki w staniku i opasce na biodrach na 15 cm obcasach z makijazem drag queen?Poza tym takiej osobie musi non stop towarzyszyc wzrok ludzki,na kazdym kroku i to nie z powodu tego,ze jest sie tak piekna i pociagajaca ale z tego powodu,ze wyglada sie nietypowo.
Mozliwe,ze utrzymuja sie z insta albo cykaja zdjecia wyfiokowane a zaraz dres i trampki...W kazdym razie ja tego nie kupuje,tego wykreowanego,sztucznego swiata.Kobieta powinna dbac o siebie i podkreslac swoja urode,kobiecosc a nie tworzyc ja od nowa.
Life is a journey,not a destination.