jak pozbyć się "niechcianego" smoczka - apel do

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Pati
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1262
Rejestracja: 13 sty 2005, 08:53
Lokalizacja: Poznan

Post autor: Pati » 04 sty 2006, 15:13

wicherku tez tak myslalam- najlepiej nie przyzwyczajac :? - nie da sie
ruta - 20 miesiecy

Awatar użytkownika
paula
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3978
Rejestracja: 17 lut 2005, 10:31
Lokalizacja: Krakow

Post autor: paula » 04 sty 2006, 15:23

wicherek pisze: A NAJLEPIEJ to nie przyzwyczajać dziecka do smoczka
Wicherek nie za bardzo mogę się z tobą zgodzić :? ,ponieważ moja córka doiła smoczek 1,5 roku,aż pewnego dnia poprostu go schowałam.
Wieczorem szukałyśmy go razem :wink: ,a że nie znalazłyśmy wymyśliłam jakąś bajeczke o krasnoludkach kradnących smoczki i jakoś się z tym pogodziła.
Natomiast synek nie chciał smoczka pomimo że mu na siłe wpychałam :? ,bo wrzeszczał przez trzy miesiące po urodzeniu non stop,a po tym czasie zaczął doić palce i robi to do dziś(ma 8 lat),oczywiście tylko przez sen .Zaklejam mu na noc palce plastrem to czasami albo budzi się bez plastra albo doi z nim :? Sam się tego wstydzi jest zły na siebie,ale to nawyk...
Także chyba lepszy smoczek z dwojga złego :roll: ...

Awatar użytkownika
ruta25
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1140
Rejestracja: 14 cze 2005, 14:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: ruta25 » 04 sty 2006, 15:25

hahha Wicherku, mój mąż też z punktu stomatolog-ortodontycznego na ten temat patrzy :) moja mała (20 miesięcy) jest mocno przyzwyczajona, ale zaczęłam już walkę z tym, zaciekawiła ją np płytka przedsionkowa...
Pati, co do picia z kubka, to wg mnie daj mu trochę czasu jeszcze, moja dopiero od niedawna, pije z normaslnego, małego kubeczka...duzo rozlewa, ale dopiero się uczy :) :)

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 04 sty 2006, 15:27

Malwinka z palcem jest rzeczywiście problem :( i wiem o tym b. dobrze bo moja 4 letnia córka też ssie, na szczęście juz coraz rzadziej, praktycznie tylko do snu, ale jednak :? .
Ja wczesniej cały czas smarowałam, nawet na siłę i pilnowałam by przez jakis czas nie myła rąk. Teraz też często po kąpieli, a przed snem palec jest malowany. Płacz był, ale skutkowało.
Mam jeszcze pomysł aby ten palec w nocy zalapisować - wtedy robi się czarny lub pomalować piochtaniną. To tez działa, tylko w nocy aby mała nie wiedziała, jak to się stało. Zawsze możesz powiedzieć, że to od ssania palca.
Ja z moją córką rozmawiam duzo na ten temat i tłumaczę, trochę straszę (jak będą ząbki wyglądać itp)i wiem, że ona rozumie i się wstydzi i się stara tego nie robić, choć czasami jest to silniejsze od niej. Moja córka ma ukochanego wujka i zawsze się pyta czy mu powiem, jego autorytet też działa :lol:

Czasami ssanie palca ma podłoże psychologiczne i nie mówię, że Twoje dziecko ma jakis problem, ale może to być związane z jakimś stresem, z którego Ty sobie nie zdajesz sprawy. Moja córcia nigdy nie ssała smoczka a palec zaczęła ssać gdy przestałam ją karmić piersią (ok 10mż). To pewnie był dla niej stres. Mniejszy kontakt z mamą.
Także był moment kiedy trochę sie nasiliło, jak ja wróciłam do pracy i jak mała poszła do przedszkola. Kolejny stres. Jak spędzamy razem wakacje to nie ssie palca i nie ogryza paznokci. Czyli cos w tym jest.
Moze z rozmowy wyjdzie.
Niestety czasami jest wręcz potrzebna pomoc psychologa dziecięcego.



SŁuchajcie to nie jest tak. Pewnie z dwojga złego lepszy smoczek. Zgadzam się.
Z drugiej strony nalezy nie dopuścić do powstania jakiegokolwiek nawyku.

Pati
1 powinnaś poić tylko łyżeczką (strasznie upierdliwe niestety), to nauczy się łykać płyn inaczej podawny niz ze smoka
2. spróbuj słomkę - to działa. Jeśli potrafi ciągnąc z niekapka, to powinien też umieć wyciągnąć przez słomkę, a to jest chyba lepszy sposób

Przedłuzanie karmienia, czy picia ze smoczka utrudnie przejscie z połykania niemowlęcego do połykania dorosłego i powoduje dysfunkcję języka, która jeśli się utrwali jest naprawdę trudna do wyeliminowania.


Paula zaklejanie nic nie da. Spróbuj płytkę przedsionkową tylko na noc. A ma wadę zgryzu?
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
Pati
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1262
Rejestracja: 13 sty 2005, 08:53
Lokalizacja: Poznan

Post autor: Pati » 04 sty 2006, 15:48

ruta, ale on chce kubek - po to by sie bawic, uwielbia spijac resztki napojow po nas, taki maly spijak , wczoraj w kapieli dalismy kubeczek i lalismy soczek do neigo - niezla mial zabawe, caly polany byl.. :)
mysle, ze potrzeba czasu, wiec czekam cierpliwie, wiele rzeczy juz nie robi dawno, nie nosi pampersow, wola siusiu, sisi, pupu(taka wiazanka) moze dlatego mnie dziwi, ze z kupka nie pija...
ale mysle, ze gdzies byl moj blad po drodze, bo balam sie zawsze, ze sie zakrztusi(oj panicznie sie tego boje nadal) i ciagle ostroznie z tym smoczkiem do butelki, z najmniejszego pil dlugoo, powoli wprowadzalam coraz wieksze, ale moze za powoli... :?


wicherku, niby potrafi ale nie chce, denerwuje sie, potrafi nie pic przez pol dnia, a jak dostanie butle to cala na raz wytrabi.
Ze slomka tez probowalam, nie daje rady, nie wie do czego slomka, to bylo jakies 4 miesiace temu, moze juz teraz bedzie wiedzial do czego sluzy.

Awatar użytkownika
ruta25
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1140
Rejestracja: 14 cze 2005, 14:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: ruta25 » 04 sty 2006, 15:58

no nie...Pati, tylko mi nie mów, że Twój 20 miesięczny nie nosi już pampersów????

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 04 sty 2006, 16:05

Ruta moja córcia jak miała 20 miesięcy poszła do żłobka (ja wyrodna matka) i też już bez pampersa. Tylko na noc. Ale jeszcze przed ukończeniem 2rż spała bez pampersa i moze ze trzy razy zdażyło jej się zmoczyć prześcieradło :D
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
Pati
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1262
Rejestracja: 13 sty 2005, 08:53
Lokalizacja: Poznan

Post autor: Pati » 04 sty 2006, 16:06

serio! :D na noc mu zakladam, bo sie boje ze posika, ale w sumie tak sie budzi z suchym i wiazanka zaczyna : mama siusiu, sisi, pupu hehe

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 04 sty 2006, 16:10

Pati ja tez się bałam, ale zakupiłam takie specjalne ceratki, zeby chronić materac ( z jednej strony ceratka, a z drugiej do wchłaniania) i wkładałam pod prześcieradło. Miałam przygotowany zestaw awaryjny pościeli i pizamkę, aby było pod ręką gdyby w nocy sie coś przydarzyło ale wszystko poszło nadspodziewanie łatwo :wink:
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 04 sty 2006, 16:53

wow :) zaczelam temat i zniklam na pol dnia a tu juz 3 strony :)
pati ja mysle ze sposob ze slomka jest bardzo dobry..ja pokazalam alexkowi..mowilam zassij i wciagalam powietrze..potem pokazala mu natalka..i sie nauczyl...a ze smoczkiem..macie racje poczekam...sprobuje w wakacje..nie bede miec nauki wiec niech sobie krzyczy :D
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”