Post
autor: marena103 » 06 sty 2013, 18:25
witam i ja w nowym roku, byłam, zdobyłam zwyciężyłam...czyli wróciłam z wojaży, poza zakupami zobaczyłam british museum i national galery oraz china town, w boxing dey byłam w paru sklepach, w nexcie, new looku, kolejki mnie przeraziły więc poszłam dopiero po południu, ceny rewalacyjne, zniżki nawert 80 %, kupiłam sobie ramoneske, fajne sukieneczki przecenione na 9 i 10 funtów, bluzki po 4 i spodnie za 10 i 13, ciuchy fajne i tansze jak u nas, a dla anglików to ceny praktycznie darmowe, za godzine pracy mogą kupić fajnego ciucha, niemożliwe w naszym kraju, ogolnie pierwsze koty za płoty, lot nie taki straszny jak myślałam, jestem bardzo zadowolona z tego pobytu w londynie, 2 tygodnie zleciały jak z bata