Czy któraś z Was orientuje sie trochę w kamieniach szlachetnych i ich cenach. Tak ogólnie tylko.
Dylemat mam taki.
Od jakiegoś czasu modne są duże pierścionki, trochę może tandetnie wyglądające (jak na dzisiejsze czasy, bo dawno temu takie noszono), niewątpliwie jednak zwracajace uwagę. Po jakimś czasie zaczęłam zwracac na nie uwagę w sklepach - najpierw w sklepach z antykami i "antykami" (wiecie, sa takie sklepy, niby antyki, ale wieksza część rzeczy to tzw. kopie lub repliki

, potem, o dziwo, okazało się, że podobna biżuteria jest u normalnych jubilerów. Pewnie pod wpływem kolorowych, kobiecych czasopism i obserwacji kobiet, zaczełam sie zachowywać jak ta sroka co jej się świecidelka podobają. Spodobały mi się pierścionki z granatami. Z wiekszą ilościa małych granatów, takie duże i wypukłe. I tu dochodze do sedna. W antykach takie coś z lat 30. , dużo granatów i srebrna (nie złota) obraczka kosztuje około 600 zeta. Podoba mi się. W slepie z biżuterią trochę mniej granatów, ale bardziej finezyjne srebro, też ładne - od 120 do ok. 300 zeta. Pytam co tak tanio. Pani na to, że to prawda, że niska cena budzi podejrzenia, ale właściciel chce to wreszcie sprzedać, a leży już dwa lata (i że powinno 300 do 400 kosztować). No, sklep trochę schowany, mimo, że w centrum. Tłumaczenie wiarygodne. Kupiłabym, bo mi się podoba. I tu dochodzę do pytania. Orientuje sie któraś czy granaty faktycznie są takie tanie? , bo ja dotychczas żyłam w przekonaniu, że wszystkie szlachetne kamienie są raczej ekm, stosownej ceny. Oczywiście nierówne cenie brylantów, ale nie aż TAK tanie.
No i jeszcze jedno. W żadnym ze sklepów nie dają certyfikatów. Dotychczas (prawda, że kupowałam dotychczas z brylancikami i szafirami, nie z granatami), certyfikaty dostawałam. Na moje pytaniie panie w obu sklepach stwierdziły, że na tak tanie rzeczy certyfikatów na kamienie nie dają. No to skąd wiadomo że to granaty a nie szkiełka? Szkiełka Swarovskiego "wbudowane" w pierścionek są dużo droższe. No, rozumiem, firma, ale Swarovski certyfikaty daje. Orientuje się któras jak to jest?
To cholerne okno mi przeskakuje przy pisaniu. Oszaleć można. z takim pisaniem. ma tak któras? błąd skryptu czy laptop ma jakies kombinacje klawiszy, których nie opanowałam (muszę podręcznik do Visty kupić)