luna 1 pisze:
magdoonia i jak urlopik? pogoda dopisała

gdzie leniuchowałaś
Miałam tylko tydzień wolnego
Oczywiście zaliczyłam wyjazd do Doktora w Kobylnikach. Połaziłam też sobie po Poznaniu. Byłam tam 4 lata temu i trochę zapomniałam to miasto:) Jak na turystkę przystało odwiedziłam np. Palmiarnię i ( trochę obciachowo :) ) byłam w Starym Browarze. To coś jak Promenada w W-wie tylko 10x mniej ludzi

Porażka. Kible za to mają wypasione
Przy okazji poznałam fajnego faceta. Jestem z nim umówiona za tydzień w Wa-wie
Poza tym, siedziałam w Warszawie bo miałam trochę takich różniastych spraw do pozałatwiania na miejscu.
Tak więc mój urlop to W-wa i IMPREZY!!!!

To jest to co lubię w tym mieście

Nie potrafiłabym leżeć na plaży z tyłkiem wypiętym do słońca...chociaż nie wiem, może kiedyś spróbuję:)
Oczywiście szalałam na rolkach. Wysmarowałam się kremem z filtrem 50+ i ..... wyglądam jak murzyn

Nie potrzeba mi wyjazdu na Majorkę:)