Post
autor: bluebeleczka » 20 cze 2009, 15:13
ciuciu bardzo dziekuje za oferte, szkoda ze nie zapytalam o to wczesniej.
teraz juz troche za pozno, do poniedzialku nie ma szans zeby doszly. poradze sobie.
ja mam wlasnie rymowanki brzechwy, ale poprostu nie beda sie tymowac, niewazne.
wlasciwie mam zajecie i moge sie wykrecic od sprzatania, wole siedziec i gryzmolic.
expertem wcale nie jestem, ale dziekuje za slowa uznania. mialam z tego powodu kilka nieprzespanych nocy.
husband sie smial ze za bardzo wzielam sobie to do serca, ale ja bym chciala zeby dzieciaki byly zadowolone i powiedzialy o tym rodzicom, ktorzy moze obdarza nas wieksza sympatia, chociaz to sie wlasciwie nie musi tyczyc mojej szkoly.
my bylismy pierwsza polska rodzina, teraz jest troje dzieci, ale od zawsze czulam sie midzy tymi mamami "swojo".
nigdy nie odczulam ze mnie nie akceptuja. zawsze byly bardzo zyczliwe i pomocne.
wczoraj w parku probowaly sie nauczyc kilku polskich slow i byla kupa smiechu.
moj synek jest jednym z bardziej popularnych dzieci w szkole, nie ma dnia zeby go cala ekipa nie wypytywala czy idziemy do parku, na zakupach "hi alex" z kazdej strony, tydzien w tydzien laduje u kogos na "tea", nie ma wrazenia ze nie pasuje, ale to tez szkola i ludzie mimo ze panstwowa to jednak na wyzszym poziomie. duzy rygor jak to w szkole katolickiej ale oplaca sie, jestem szczesliwa ze alex moze sie w niej uczyc .......no i moja cora zaczyna pre-school od wrzesnia wlasnie tam.
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"