życie po 20-stce :D

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Re: życie po 20-stce :D

Post autor: nefertari » 19 cze 2009, 10:03

wiesz życie drogie, ja też chciałabym dużo zarabiać, żeby mnie było stać na dobre jedzonko i wakacje co roku i samochód.... a nie tak jak teraz, że żeby zrobić ślub muszę rezygnować z wyjazu na wakacje i pomomo, iż strasznie potrzebuję auta, nie mogę go kupić, mowa oczywiście nie o nowym aucie.... i nawet zaczynamy rozmowy o oszczędzaniu na jedzeniu, żeby jak najmniejszy kredyt na ślub wziąć... chciałabym zarabiać więcej, żeby mnie było na to stać po prostu....
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: życie po 20-stce :D

Post autor: GosiaczEq » 19 cze 2009, 10:13

mi to tylko sie wakacje marza.. ale takie all inclusive hahha:-d do reszty rzeczy nie przywiazuje poki co uwagi, tzn wymagajaca do jedzenia nie jestem, auta nie potrzebuje, dvd w domu tez nie 8-) ale swiat bym chciala caly zobaczyc PDT_Love_04 . NO chyba , ze sie bejbi pojawi, to zmienia sie priorytety.. ale poki co.. swiat moglby stac otworem :-)

musialam usunac:) bo by mnie :shock: beurk , no ale dobrze, ze nie jestem sama w tym mysleniu:)
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Re: życie po 20-stce :D

Post autor: nefertari » 19 cze 2009, 10:16

dla mnie też najważniejsze są wyjazdy i zwiedzanie, w domu nie muszę wiele mieć, mamy małe mieszkanko z kilkunastoletnim TV i nam wystarcza.... no ale teraz najważniejszy jest ślub :)
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

samanta_kafe
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 1799
Rejestracja: 29 mar 2007, 20:59
Lokalizacja: warszawa

Re: życie po 20-stce :D

Post autor: samanta_kafe » 19 cze 2009, 10:34

GosiaczEq pisze:a ja mam jeszcze pytanie, bo ostatnio gadalam o tym ze swoim kochaniem, o dziecku- ja mu powiedzialam, ze nie stac nas na dziecko, a on sie wkurzyl, ze ja mysle w ogole w ten sposob, ale sama juz nie wiem, chcialabym, ze jesli bede miec dziecko:p tozebym kurcze nie musiala oszzczedzac na pampersach, nosic ubranka po innych dzieciakach, tylko moc kupic to wszystko swojemu dzieciakowi i wiem, ze poki co mnie ni estac na takie cos, bo ja sie orientuje ile co kosztuje, ale moje kochanie to w ogole o tym nie mysli.. i kto tu teraz ma racje? czy jak planujecie swiadomie dziecko to myslicie tez o tym??


masz absolutnie rację. przynajmniej według mnie ;) mi się nigdy w domu nie przelewało i teraz nie zdecyduję się na dziecko wcześniej, niż poczuję, że mam w miarę ustabilizowaną sytuację itd - to o czym piszesz.
oczywiście dzieciaci znajomi dogryzają mi, że taki moment moze nigdy nie nastąpić, ale myślę, że jestem w stanie tak pokierować swoim życiem zanim dziecko się pojawi, że osiągnę ten pułap spokojnego sumienia
27 kwietnia '09 - dr Broma - mentor round 325cc HP PDT_Love_16

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: życie po 20-stce :D

Post autor: GosiaczEq » 19 cze 2009, 10:43

ja wiem, ze nie kazda matka spi na pieniazkach i sobie radzi i na pewno kazdy jakos dalby sobie rade.. ale mam 2 szkrabow w rodzinie i widze jak to wszystko wyglada, a moje kochanie to tylko sobie to wyobraza.. ostatnio w radio eska ten kurs -placimy rachunki i babeczka 700zl za lozko i wanienke.. no a przeciez to nie jest jedyna rzecz co potrzebne juz nie mowiac o calej pielegnacji.. szczegolnie, ze bedzie trzeba mieszkanko urzadzic w tym czasie co juz moje kochanie mi ciaze planuje :-) :-) :-) :-)
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Re: życie po 20-stce :D

Post autor: nefertari » 19 cze 2009, 10:48

mam znajome, które nie planowały dzieci właśnie z powodów finansowych, ale dzieci się pojawiły i nie mają żadnych problemów kupują dzieciakom wszystko nowe są szczęśliwe i zadowolone i nawet nie chcą myśleć o tym, że nie chciały :) tak, że nic się nie martw jakby co będzie dobrze :)
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: życie po 20-stce :D

Post autor: GosiaczEq » 19 cze 2009, 10:55

no jak sie pojawia, to juz co innego:-)) . Tylko, ze mi sie ogolnie nie spieszy i jeszcze jak pomysle, ze bede musiaala z wszystkiego zrezygnowac, to tym bardziej mi sie odwleka, to wszystko.. chcialabym troche pojezdzic jeszcze po swiecie a dopiero potem bejbik :-) tylko moje kochanie mowi, ze on nie bedzie jako dziadek chodzic na wywiadowki i nic nie pomaga, ze mu mowie, ze na swoj wiek nei wyglada:))
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Re: życie po 20-stce :D

Post autor: nefertari » 19 cze 2009, 10:58

mój na szczęście nie chce :)
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
nina23
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 171
Rejestracja: 18 maja 2007, 20:29
Lokalizacja: IRL
Kontakt:

Re: życie po 20-stce :D

Post autor: nina23 » 19 cze 2009, 14:28

Mi sie tak wlansie przytrafilo ze zaszlam w ciaze w ogole nie planujac, wrecz na poczatku bylo strasznie ciezko, bo mysl o finansach przerazala mnie. Wynajmowalam z narzeczonym mieszkanie i czulam sie okropnie z mysla ze nawet nie mamy swoich czterech katow, nie mowiac o slubie. Zawsze planowalam, slub, dom i rodzine w takiej kolejnosci, a tu wszystko na opak wyszlo. Na szczescie udalo nam sie kupic dom i na 3 tyg przed narodzinami syna wprowadzalismy sie do naszego katka. Pamietam jak z wielkim brzuchem dzwigalam te kartony ubran po kryjomu. Teraz mamy wspanialego synka, dom i slub za rok. I wszystko sie ulozylo. I nie zamienilabym tego co mam za nic w swiecie!
Ale tak jak piszesz Gosiaczek jesli nie czujesz sie finansowo spokojna to warto poczekac, chyba ze nie bedziesz miala wyboru bo "sie przytrafi" wtedy bedziesz musiala sie martwic. A jak na razie zyj i ciesz sie kazda chwila bo z momentem przyjscia na swiat maluszka wszystko sie zmieni...
Zmieni sie nie na gorsze, ale faktycznie kompletnie inne zycie od tego ktore prowadzimy przed ciaza 8-)

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Re: życie po 20-stce :D

Post autor: nefertari » 19 cze 2009, 23:24

najgorzej jak się człowiek przyzwyczai do nieposiadania dzieci... wtedy nigdy nie jest na nie pora...
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”