Nadia125 pisze:Cukiereczek fakt jestem tu krótko, nie znam zbyt wielu osób, raczej w zawieraniu bliższych znajomości jestem ostrożna, poza tym nie pracuje, więc też mam ograniczony kontakt. Prawda jest taka, że nasłuchałam się sporo o zazdrości, zawiści ze strony Polaków zwłaszcza w miejscu pracy. Polacy niestety są takim narodem (oczywiście nie wszyscy), ostatnio w telewizji Pazura powiedział, że Polacy nie mają twarzy tylko "gęby", przykre ale prawdziwe i chyba jako jedyny naród nie potrafimy trzymać się razem tylko dołki pod sobą kopać.
no wlasnie moze ten ograniczony kontakt wyszedl ci na dobre
nie poznalas tej zazdrosci i zawisci na sobie....
prawda jest to ze nie potrafimy sobie pomagac i trzyac sie razem
niewiem z czego to sie wywodzi
ja pracuje z polkami i przykro mi ze one robia z siebie kogos kim nie sa....
nawet pytaja sie mnie wszyscy czy to normalne w polsce ze my jestesmy dla siebie jak wrodzy......
zalosne jest tez to ze TE polki sa takie falszywe wobec siebie nawzajem bo nie raz slyszalam jak jedna druga oklamuje a w oczy jej potem patrzy i sie usmiecha...
strasznie nie szanuje falszywych ludzi
wiecie co tez mialam w pracy? mam zdjecie dziecka na swoim biurku obok kompa.. no i kiedys szefowa poprosila zebysmy prywatne rzeczy sciagnac z biurek bo nie sa prezentacyjne...
jedna z polek miala swoje zdjecie w kostiumie z wakacji bodajze i kazali jej to schowac..
kiedy ja zapytalam czy zdjecie dziecka tez musze chowac szefowa powiedziala ze zdjec dzieci nie ale inne prosi pochowac....
widzialam ze wsciekla sie ta polka ze mnei niby faworyzuja
wiecie ze zostaly te polki po pracy na nadgodzinach...
a ja na drugi dzien niemialam juz na biurku ramki ze zdjeciem....
wsiakla.....
nie podejrzewalam ich bo wkoncu nikogo za reke nie zlapalam.....
jednak potem sprzataczka mi przyniosla to zdjecie ze smietnika ktory wziela z naszego pokoju wieczorem.....
wscieklam sie
niestety nie zlapalam nikogo jak to robil wiec moglam tylko glosno powiedziec co mysle o osobie ktora to zrobila nie wytykajac nikogo palcem....
domyslam sie ze to jedna z nich tez dlatego ze pracuje w tej firmie dluuugo i nigdy wczesniej nie zdarzylo sie nic takiego a dotychczas bylam jedyna polka tam....
