czyje sie niekochana cz.2

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 23 sie 2008, 00:55

Dziewczyny --ja z moim jestem (byłam --sama już nie wiem) 3 lata w listopadzie

Okłamywał mnie, wyłaczał komórke jak szedł na imprezy, kumpel podstawiali mu inna dziewczynę --ja zawsze najgorsza, że zawsze się przypieprzam

On ma 28lat i nic, nie umie się usamodzielnić, a ja chcę faceta na poziomie, dla którego ja będe najważniejsza a nie kumpel, który zawsze będzie

no i właśnie, ja chyba nic już nie czuję, czuję się jak w potrzasku, chcę poczuc się kochana, doceniana --

sama nie wiem co robić


A najgorsze, że on wyśmiewa się, że nie mam kumpeli (tylko kolegów) --a on woli mieć znajomych na ilość, a nie jakość
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 23 sie 2008, 10:20

Michitka pisze: Okłamywał mnie, wyłaczał komórke jak szedł na imprezy, kumpel podstawiali mu inna dziewczynę --ja zawsze najgorsza, że zawsze się przypieprzam
wiesz co Michitka :roll:
skad ja to znam....
moja rada zebys skonczyla z takim plytkim gosciem i nie wbijala sie dalej w lata...
taki pustak to zdradzi nie raz nie dwa a w tobie wzbudzi tylko poczucie winy
a ty bedziesz sie dolowac jaka to jestes nie doskonala i ze moze faktycznie to przez ciebie ona skacze na boki - bzdura!!
po co ci te nerwy i nadzieja ze on wkoncu zacznie cie doceniac i sprawi ze poczujesz sie kochana....
olej go!
szkoda zycia na takich gowniarzy(bo jest gowniarzem skoro ma 28 lat a zachowuje sie jakby mial 15) i egoistow!!!!
szkoda ciebie na niego dziewczyno ;)
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 23 sie 2008, 13:03

Michitka pisze:Okłamywał mnie, wyłaczał komórke jak szedł na imprezy, kumpel podstawiali mu inna dziewczynę --ja zawsze najgorsza, że zawsze się przypieprzam

On ma 28lat i nic, nie umie się usamodzielnić, a ja chcę faceta na poziomie, dla którego ja będe najważniejsza a nie kumpel, który zawsze będzie
nawet sie nie zastanawiaj nad rozstaniem, znam ten typ facetów i powiem Ci ze będzie tylko gorzej nie ma co liczyć na poprawę :?
lepiej zakończyć wszystko raz na zawsze niż męzyć się i przeciągać w nieskończoność, my zasługujemy na szczęście
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Awatar użytkownika
Kalisto87
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 374
Rejestracja: 16 mar 2007, 23:46

Post autor: Kalisto87 » 23 sie 2008, 13:56

Michitka pisze:A miałyście kiedyś cos takie, że jestescie z facetem już jakiś czas --a ciagnie was do innych, by spróbować coś innego, poczuć "nową świeżą krew" te zauroczenie?
Niespecjalnie.
Młodziutka jeszcze jestem, więc może to się zmieni...ale nie chciałabym szczerze mówiąc :roll:

Mam już narzeczonego. Jestem z nim ponad 3 lata. Wiem, że to mało i nie powinnam nawet zabierać głosu w takich dyskusjach :oops:

Jednak ja jestem dziewczyna "starej daty". Marzy mi się wspólny dom, gromadka dzieci i ja wierna u boku męża ;)
Być może życie zweryfikuje moje plany ale ja jestem strasznie konserwatywna w tym względzie i na pewno będę dążyć do mojego wymarzonego domowego ogniska - a wszyscy mężczyźni poza moim jedynym będą aseksualni.

A może jednak jestem taka niereformowalna dziwaczka - kto wie ;)

Awatar użytkownika
Kalisto87
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 374
Rejestracja: 16 mar 2007, 23:46

Post autor: Kalisto87 » 23 sie 2008, 15:42

Samanthii pisze:KALISTO, ty jestes jak moj maz :oops: ....

...on cale zycie byl (jest) taki kochany i porzadny.... :badgrin:


(co innego Sam. :oops: ..
za duzy mam po prostu temperament.... Obrazek )

Przeciwieństwa się przyciągają... :D

Mój facet, to takie trochę ciepłe kluchy - ma podobny charakter do mojego.
Pewnie zostaniemy ze sobą, narobimy chmarę gawiedzi i będziemy się razem gnuśnieć w chałupie :badgrin:

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 23 sie 2008, 16:05

wszystko zalezy od ciebie !!!!!!!!!!!!!!!!!!! :p :p :p


....
moj jest dobrym i porzadnym mezem 8-) - ale to nie zanczy ,ze musi siedziec w domku caly czas.... ;)
(jest zapisany do clubiku (rotary) ... uprawia sport ....)

fakt, trzeba go czasami troche zmuszac do szalenstw :oops: -ale wszystko jest do zrobienia... ;)

http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... cc0853.gif

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 23 sie 2008, 19:25

Samanthii pisze:fakt, trzeba go czasami troche zmuszac do szalenstw -ale wszystko jest do zrobienia...
Samanthii, zawsze to lepiej tak, niż miałoby być odwrotnie ;)
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 23 sie 2008, 20:07

Michitka, kurcze nie zastanawiaj sie kobito tylko zostaw go w cholere!!!po co masz byc z nim skoro sama piszesz ze do niego nic nie czujesz!?po co trwac w takim zwiazku?!im szybciej sie zakokonczy tym lepiej dla ciebie i szybciej trafisz na tego przy ktorym poczujesz sie kochana ;)
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 23 sie 2008, 20:11

Miśku, ja nawet nie mam jakoś nadziei, że poznam takiego przy którym będe szczęsliwa---tak zniechęcona jestem i wymęczona...psychicznie, znerwicowana

niestety to prawda, ale nie chcę być, bo aż serce mnie boli jak widać, że mu nie zależy i jak zniknę z jego zycia to i tak nic z tego nie zrobi

właśnie próbuje sobie jak najwięcej czasu poświęcić na siebie -- i tylko siebie
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 23 sie 2008, 20:20

Michitka pisze:Miśku, ja nawet nie mam jakoś nadziei, że poznam takiego przy którym będe szczęsliwa---tak zniechęcona jestem i wymęczona...psychicznie, znerwicowana
slonko moja siostra byla taka jak ty...trwala w zwiazku bez przyszlosci...oszukiwala sie ze moze bedzie lepiej ,ze on sie moze zmieni...ze musi z nim byc ze nikt jej nie zechce(on tak jej gadal :evil: )ze jest beznadziejna itp...
i ona glupia uwierzyla w to!!!!meczyla sie z nim za dlugo!!!!ale dzieki nam otworzyla oczy !i zostawila go!!!choc cierpiala bo go mimo wszystko kochala....a dzis....
od ponad roku jest szczesliwa jak nigdy w zyciu!!!odzyla!!!zupelnie inna dziewczyna!!!poznala swietnego faceta ktory doslownie nosi ja na rekach!!!!
i ona tez nie miala nadziei :idea:
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”