najśmieszniejszy zabieg kosmetyczny robiony swojemu facetow

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
sysia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 485
Rejestracja: 11 maja 2005, 11:06
Lokalizacja: okolice Warszawy
Kontakt:

Post autor: sysia » 10 paź 2005, 14:03

Widzę że manicure u naszych facetów to standard. Teraz żałuje że to kiedyś zaczęłam mu robić, bo też raz w tygodniu chodzi za mną i się prosi.
Skupin - 26 pa¼dziernik

Awatar użytkownika
Pati
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1262
Rejestracja: 13 sty 2005, 08:53
Lokalizacja: Poznan

Post autor: Pati » 10 paź 2005, 14:44

ja na poczatku naszej znajomosci pomalowalam go (- teraz by sobie nie pozwolil) tak dla jaj, najpierw rzesy(bo misiu masz takie dlugie pokaz jak beda wygladaly pomalowane :wink: ) pozniej ustai policzki pudrem, by mnie zabil ze to pisze hehehe.
No i nagle ktos zadzwonil, i nie pamietam po co, ale musial wyjsc na ulice, do samochodu i zapomnial(zreszta ja tez) ze ma makijaz!!! :shock: :shock: .....

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 10 paź 2005, 15:57

ja praktykuje na moim mezulku co drugi dzien(bo czesciej sie nie da... :oops: ) ... On nie cierpi ,jak go dotykam(zwlaszcza jak wyrywam pojedyncze wloski ... :? )... Jest strasznie delikatny!!! :roll: Wszystko go boli... :roll:
Ale... ...spodobal mu sie masaz relaksujacy(trwa 20 min.)-musialam ostatnio masowac go 1,5 godziny.........(za to obiecal dac swoje usta, do moich nauk... :D )

Awatar użytkownika
Pati
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1262
Rejestracja: 13 sty 2005, 08:53
Lokalizacja: Poznan

Post autor: Pati » 10 paź 2005, 16:21

no moj sie dal tylko raz pomalowac- hehehe
no dziwna mine musial miec ten kierowca, co do niego przyjechal- szefo sie umalowal - buhahahahahah
Sam - duuuuzo znosi twoj facet! :lol:

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 10 paź 2005, 16:39

Pati pisze: Sam - duuuuzo znosi twoj facet! :lol:
nie ma wyjscia... ...zonka musi skonczyc szkole z wyroznieniem...!!! :lol: :lol: :lol:

EwaCh
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 16
Rejestracja: 17 lip 2006, 11:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: EwaCh » 31 maja 2007, 14:15

A mój mąż jest oporny na zabiegi i bardzo sie z tego cieszę:)
Szczerze to nie chciałabym miec faceta co leży i pachnie.U mnie w związku pachnę ja a mój mąż myśli;P
Kiedys połozyłam mu maseczkę ale zapomnial,ze ja ma i poszedł tak ze smieciami.Od tego czasu nawet nie chce o tym słyszec:D

Awatar użytkownika
uranus
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 52
Rejestracja: 09 mar 2007, 11:48
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Kontakt:

Post autor: uranus » 31 maja 2007, 14:40

Kiedys połozyłam mu maseczkę ale zapomnial,ze ja ma i poszedł tak ze smieciami.Od tego czasu nawet nie chce o tym słyszec:D
OMG! hahahaah :badgrin: to dopiero musialo byc dla niego traumatyczne przezycie :-D

Moj chłop tez oporny! Raz zrobilam mu maseczke. Ostatnio zaczal uzywac kremu NIVEA - wow! :p
O manicure mowy nie, bo obgryza paznokcie :x raz, ze szkoda by bylo mojej pracy, a dwa: on mi nawet rak nie chce pokazywac, bo sie wstydzi tych obgryzionych paluchow! :badgrin:

Awatar użytkownika
agatha_s
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 851
Rejestracja: 01 cze 2005, 08:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agatha_s » 04 cze 2007, 00:08

mój został zmuszony do manicure przed ślubem. Szedł do Pani jak na ścięcie. Szybciej poszedłby do dentysty.

No ale okazało sie, że nie taki diabeł straszny i nawet mu się spodobało. Teraz udaje mi się go namówić tak raz na rok na manicure.

Jest też z siebie dumny bo używa kremu do twarzy dla mężczyzn (nivea oczywiście :badgrin: ) no i nawet nie chce myśleć o zmianie, ciągle ten sam :badgrin:

Awatar użytkownika
MonuÂś
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 42
Rejestracja: 21 sie 2006, 19:49
Kontakt:

Post autor: MonuÂś » 09 cze 2007, 15:28

A mój, jeśli o nim zapomnę na dłuższy czs wypomina mi- nic o mnie nie dbasz :!: , lubi maseczki, lubi mieć ładne pazurki, stópki zrobione... Nauczyłam go golić się pod paszkami lub chociaż przycinać włosięta na króciutko. Kiedyś jak mu zrobiłam masaż twarzy to odleciał hehe, tak się zrelaksował. Ostatnio zamówiłam mu wizytę u kosmetyczki- oczyszczanko, maseczki itp. podobało mu się, ale Zadnemu ze swoich kolesi nie powiedział, że był na normalnej wizycie. Niedługo postaram się go zaciągnąć na regulację brwi, już zaczęłam go urabiać, niech się oswaja z tą myślą :badgrin:

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 09 cze 2007, 15:34

ostatnio słyszałam od dziewczyny co robi paznokcie, że jej koleżanka miała faceta na założenie tipsów
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”