pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
missP
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 169
Rejestracja: 07 lip 2009, 10:55

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: missP » 02 sie 2010, 13:58

Nie wiem co mam zrobić (whew
Wyjeżdżam na wakacje w tym tygodniu i chciałam zrobić badania do operacji, ktorą mam w połowie września. Wracam na kilka dni przed operacją. Czy jest za wcześnie żeby robić badania? Boję się, że później będzie już za późno (whew
wrzesień 2010->nosek

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: ewawawa » 02 sie 2010, 14:07

lepiej zrob po powrocie
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
k_asiaczek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3794
Rejestracja: 04 sty 2008, 15:25
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: k_asiaczek » 04 sie 2010, 09:40

muszę się wyżalić no a gdzież bym mogła indziej jak nie tu (rire Wy też obiektywnie spojrzycie na sytuację i mi powiecie co i jak.

pojechaliśmy ostatnio na wakacje ze znajomymi, plan byl taki że jedziemy pod namioty na kilka dni, zaliczamy kabarety a potem jedziemy do znajomych, którzy na jeden dzień przyjechali do nas pod namiot żeby kabarety też zobaczyć. i wszystko było ok dopóki właśnie oni nie przyjechali,tzn jak się spotkały X z Y to się zaczęło gadanie o małżeństwie (bo obie są po ślubie) a najwięcej o mieszkaniu, które Y już ma urządzone i już mieszkają a X dopiero skończyła remontować i skupuje meble. ja siedziałam cicho bo ani w jednym ani w drugim temacie nie miałam za bardzo nic do powiedzenia-ani męża nie mam ani mieszkania nie remontuję więc siedziałam i słuchałam jak gadają (thinking jak szliśmy na kabarety to one dalej nawijka o tym samym aż mój Potwór się wkurzał ile można gadać o jednym i tym samym-ale ok no nie widziały się długo, chcą wymienić wrażenia. i zaczęło się wszystko jak wróciliśmy z kabaretów, X zachowywała się jakby mnie tak w ogóle nie było i cały czas tylko zwracała się do Y w liczbie pojedynczej, ja stwierdziałam, że pierd..e i idę spać. na następny dzień państwo Y pojechali, my zostaliśmy jeszcze 2 dni pod namiotami i było spoko, potem pojechaliśmy do Y, pierwszy dzień jeszcze jakoś zleciał chociaż nie obyło się bez gadania o mieszkaniu (dull kolejne dni spędzaliśmy pływając sobie żaglówką po jeziorku i X tak się przylepiła do Y, że masakra, one ciągle wszędzie we dwie a ja z chłopakami i moim Potworem. i tak generalnie minął wyjazd, który dla mnie był męczarnią i chciałam jak najszybciej wracać do domu. i po powrocie dowiaduję się od X, że sama sobie zepsułam wakacje bo zarzuciłam fochem a ona stwierdziła, że ma to w (mooning i nie będzie sobie psuć wakacji bo ja się fochuje i że wszyscy wiedzieli o co chodzi (w sensie, że ja mam focha i już) tylko że nikt ze mną nie pogadał o co chodzi więc tak się zastanawiam skąd wiedzieli, tym bardziej,że wysnuli swoją teorię na ten temat (speechless dobra ja wiem, że mogłam powiedzieć do X i Y "przestancie pierdo..ć" ale do nich ciężko się było odezwać bo nawet były takie momenty, że gadałyśmy we trójkę razem ale zaraz znowu one razem gdzieś biegły itd Pani X oczywiście widzi to od swojej strony i uważa, że jak mam mieć do kogoś pretensje to tylko do siebie, że ona swojej winy nigdzie nie widzi (dull do sibie faktycznie mogę mieć pretensje, że w ogóle pojechałam na te wakacje (pleure
05.03.2010-dr Kubasik HP okrągłe es prawa:400cc lewa:500cc applaus

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
lil sexy
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2355
Rejestracja: 12 sie 2005, 20:12
Lokalizacja: Łódź

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: lil sexy » 04 sie 2010, 09:46

k_asiaczek przede wszystkim to Ty się ciesz, że te głupie baby same się unieszkodliwiły i mogłaś spędzać czas w męskim towarzystwie. A te małżeństwa to ile już są po ślubie?
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD

Awatar użytkownika
k_asiaczek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3794
Rejestracja: 04 sty 2008, 15:25
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: k_asiaczek » 04 sie 2010, 09:52

lil panstwo Y 2 lata, panstwo X 1,5 roku

ehhh z facetami było spoko tylko, że niestety bywało, że musiałam z nimi spędzać czas i one siedziały w pokoju i się śmiały a ja w łazience płakałam (pleure

zapomniałam jeszcze dodać, że np siedzimy ja z Potworem, X i Y w jednym pokoju i one nagle sruuu lecą do drugiego pokoju albo kuchni i tam paplają, a potem mi X mówi, że nie chciałam z nimi rozmawiać, no przecież się na chama nie będę pchać tam gdzie mnie nie chcą (shake
05.03.2010-dr Kubasik HP okrągłe es prawa:400cc lewa:500cc applaus

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
lil sexy
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2355
Rejestracja: 12 sie 2005, 20:12
Lokalizacja: Łódź

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: lil sexy » 04 sie 2010, 09:58

k_asiaczek olej to wszystko, nic innego nie napiszę, bo prostu szkoda prądu na takich ludzi. Jak piszesz że mają tak krótki staż to jest klasyczny przypadek przerostu formy nad treścią wielu młodych żon. Moja kuzynka (rok po ślubie) też zachowuje się jakby już wszystkie rozumy pozjadała i wiedziała więcej niż np. nasi dziadkowie którzy mają za sobą już 50 rocznicę. Norma.
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: GosiaczEq » 04 sie 2010, 10:21

Kasia będziesz sie przejmować głupimi babami tu na forum masz o wiele fajniejsze:) . Ja tam zawsze wolę siedzieć z facetami, bo zwykle nie mam o czym gadać z laskami, szczególnie jakimiś mało mi znanymi.
Nawet jak jestem na uczelni to też jakoś nie mogę z tymi moimi znaleźć tematu i nie żałuję.. bo one w kółko jakie masz fajne buty, a te buty są stąd, a bluzka stąd, aaa widziałam fajną torebkę..!! i tak przez cały dzień zajęć... może ja mam inny pogląd, ale jak coś mi się podoba czy coś kupiłam to zwykle przechodzi to bez echa, zakładam i zapominam, że to w tym sklepie i ze to hit lata czy cos tam a jeśli już to wolę wrzucić to na forum, niż siedzieć i cały dzień z koleżanką gadać o 1 butach. Przecież jest tyle tematów do rozmów aaaa;o szczególnie, że przecież widujemy się co 2 tyg i co 2 tyg rozmowy o nowych ciuchach;o;o ale te laski to wszystkie 19-20latki i nie iwem , moze kiedys też tak miałam ;D:D:D:. No ale nie tylko ja mam takie odczucie, bo jest parę osób starszych ode mnie i one tylko siedzą wtedy i słuchają z wielkimi oczami i ironicznym uśmiechem (giggle .
Hehehe no naprawdę nieżyciowe mam te dziewuchy.. ostatnio poruszyły temat wieczoru kawalerskiego i 1 palneła, ze jak jej zamówiłby striptizerke, tzn koledzy, to ona by za niego nie wyszła.. heloł?? Ja rozumiem , że to może sie nie podbać, ale zeby aż tak?? Faceci to faceci, mają odstrzelone pomysły.. i niech zamówią tą laskę i co później młody będzie kłamał swoją, żeby się tydzien przed ślubem nie rozstac ???
Mowa jest srebrem , milczenie złotem .. ostatnio dużo z tego korzystam (nod .

I u mojego też mam podobne 2 laski wszystko wspolnie ze soba trajkotaja, a ja siedze z chlopakami.. w tym, ze jedna mnie nie lubi, a 2 lubi . No i tamta specjalnie tak robi hehe. (giggle (rofl .
Śmiac mi się chciało, bo ona mnie uważa za niewiadomo kogo, że się wywyższam, a heh wsród moich znajomych to w życiu by nikt tak nie powiedział. No i kiedyś przyszła ta laska pożyczyć ode mnie tusz do rzęs. A ja z kosmetykami specjalnie nie szaleje, ale jak już coś mam to jest to dobre . Jak mam podkład Channel to nie zuzywam go w 2mies tylko w 1-1,5 dlatego wole zainwestować i pozyczam jej ten tusz, ja uzywam 2 bo mam 1 próbke z super cienka szczoteczka Estee Lauder a 2 z Chanella . I daje jej to i tlumacze, ze to uzyj na gore to na dol i bedzie fajnie.. haha to normlanie popatrzyla na mnie jakbym była jakams landryna co tylko tipsy, w dodatku bogata jak Haris Pilton i jeszcze z taka nienawiścia, ze 1 co pomyslalam czy czasem nie dostane tego tuszu w kilku kawałkach.
No i co poradzić na takie parapety (mooning (blush . Teraz traktuje ta laskę jak powietrze... skoro ona ocenia mnie nie znając, to nie mam zamiaru tracić czasu na utrzymywanie kontaktu z nia;)
I Kasia Tobie też tak polecam, co z tego ze one uwazaja co innego, Ty masz swoje racje i ich się trzymaj :]!
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: ewawawa » 04 sie 2010, 19:10

kasiaczek, tak obiektywnie to slabe towarzystwo sobie dobraliscie na te wakacje i tyle (wait
nastepnym razem pojedzcie z kims kogo lubicie i z wzajemnoscia.
szkoda, ze dalas sobie popsuc humor. trzeba bylo ze swoim oddzielnie sie bawic moze ... a na pewno nie przejmowac sie tak - jak chcialy we dwie osobno, to olac i nie brac zabardzo pod uwage w swoich planach.
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: ewawawa » 04 sie 2010, 22:29

Dziewczyny, kolezanka zostala konsultantka avonu i chce sie ze mna umowic cos mi sprzedac ...
kiedys uzywalam avonu kremow do twarzy i rak, balsamow, zelow do mycia twarzy, eyeliner - ale to bylo dawno.
nie wiem jak oni jakosciowo.
ktoras z Was uzywa moze avonowych produktow aktualnie? warto? co polecacie? maja moze cos rewelacyjnego?
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
Lubka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4397
Rejestracja: 04 maja 2009, 00:51
Lokalizacja: UK

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: Lubka » 04 sie 2010, 22:37

ewawawa genaralnie avon jest od wszystkiego, wiec jak dla mnei do niczego (giggle pracowalam przez 1,5 roku w biurze w avonie i choc uzywalam wtedy sporo kosmetykow tej firmy, to teraz przerzucilam sie na takie typowo "apteczne" z iwostina, vichy itp i jestem o niebo bardziej zadowolona-jak dla mnei to z avonu kremy sa do d.... Jedyne czego do tej pory uzywam to tusz wydluzajacy jako baze pod tusz wlasciwy (giggle , puder w kamieniu, serum nawilzajace do wlosow, zeby sie nie puszyly i wygladzily a no i krem glicerynowy do rak. Kiedys zadowolna bylam tez z odzywki do paznokci. Ale jezeli chodzi o jakas pielegnacje twarzy-zele, toniki, kremy to zdecydowanie mowie NIE!!!!!!
12.07.10Nagor460cc/520drBroma
16.12.10wymianaNatrelleMX370drBroma
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=110" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 32#p637332" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 76#p642476" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 82#p655082" onclick="window.open(this.href);return false;

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”