Malwinka z palcem jest rzeczywiście problem

i wiem o tym b. dobrze bo moja 4 letnia córka też ssie, na szczęście juz coraz rzadziej, praktycznie tylko do snu, ale jednak :? .
Ja wczesniej cały czas smarowałam, nawet na siłę i pilnowałam by przez jakis czas nie myła rąk. Teraz też często po kąpieli, a przed snem palec jest malowany. Płacz był, ale skutkowało.
Mam jeszcze pomysł aby ten palec w nocy zalapisować - wtedy robi się czarny lub pomalować piochtaniną. To tez działa, tylko w nocy aby mała nie wiedziała, jak to się stało. Zawsze możesz powiedzieć, że to od ssania palca.
Ja z moją córką rozmawiam duzo na ten temat i tłumaczę, trochę straszę (jak będą ząbki wyglądać itp)i wiem, że ona rozumie i się wstydzi i się stara tego nie robić, choć czasami jest to silniejsze od niej. Moja córka ma ukochanego wujka i zawsze się pyta czy mu powiem, jego autorytet też działa :lol:
Czasami ssanie palca ma podłoże psychologiczne i nie mówię, że Twoje dziecko ma jakis problem, ale może to być związane z jakimś stresem, z którego Ty sobie nie zdajesz sprawy. Moja córcia nigdy nie ssała smoczka a palec zaczęła ssać gdy przestałam ją karmić piersią (ok 10mż). To pewnie był dla niej stres. Mniejszy kontakt z mamą.
Także był moment kiedy trochę sie nasiliło, jak ja wróciłam do pracy i jak mała poszła do przedszkola. Kolejny stres. Jak spędzamy razem wakacje to nie ssie palca i nie ogryza paznokci. Czyli cos w tym jest.
Moze z rozmowy wyjdzie.
Niestety czasami jest wręcz potrzebna pomoc psychologa dziecięcego.
SŁuchajcie to nie jest tak. Pewnie z dwojga złego lepszy smoczek. Zgadzam się.
Z drugiej strony nalezy
nie dopuścić do powstania jakiegokolwiek nawyku.
Pati
1 powinnaś poić tylko łyżeczką (strasznie upierdliwe niestety), to nauczy się łykać płyn inaczej podawny niz ze smoka
2. spróbuj słomkę - to działa. Jeśli potrafi ciągnąc z niekapka, to powinien też umieć wyciągnąć przez słomkę, a to jest chyba lepszy sposób
Przedłuzanie karmienia, czy picia ze smoczka utrudnie przejscie z połykania niemowlęcego do połykania dorosłego i powoduje dysfunkcję języka, która jeśli się utrwali jest naprawdę trudna do wyeliminowania.
Paula zaklejanie nic nie da. Spróbuj płytkę przedsionkową tylko na noc. A ma wadę zgryzu?