ile mialyscie lat jak przezylyscie "SWOJ PIERWSZY RAZ"?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 24 maja 2008, 10:46

jaaa pisze:a w jakim wieku sie chajatales?;)
Miałem wówczas 24 latka....ale ta moja niewinnośc,to jakoś tak samo wyszło..Nie planowałem tego wnosic jako posagu do małżeństwa.... ;-)
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

Awatar użytkownika
clarisss
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 507
Rejestracja: 24 kwie 2008, 11:04
Kontakt:

Post autor: clarisss » 24 maja 2008, 12:16

24... i przysiegasz na wszystko ze bylo to spowodowane TYLKO postanowieniem czy moze po prostu tez brakiem okazji?
280cc eurosilicon low profile
13.08.2008

Awatar użytkownika
Majusia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 454
Rejestracja: 07 maja 2008, 12:49
Lokalizacja: szczecin

Post autor: Majusia » 30 maja 2008, 13:45

Ja miałam to już za sobą w wieku 16 lat i byłam pierwsza z moich najbliższych koleżanek, ale nie żałuje, bo do dziś kocham mojego Księcia :mrgreen:
Ale na siłę na pewno bym tego nie robiła, więc wstrzymaj się jaaa, dopóki nie znajdziesz swojej miłości.

Awatar użytkownika
clarisss
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 507
Rejestracja: 24 kwie 2008, 11:04
Kontakt:

Post autor: clarisss » 30 maja 2008, 13:58

no ja podobnie. i kochalam mojego ksiecia przez nastepne 3 lata. pozniej sie wszystko zawalilo... ale teraz jestesmy w bardzo dobrych kolezenskich stosunkach. nie wiem w sumie czy zalowac czy nie. z jednej strony troche za wczesnie ale z drugiej bylam z tym facetem jeszcze dlugo dlugo a jako ze mam dlugi "staż" to zdazylam do dnia dzisiejszego przezyc duzo i sie "wyszalec" i wiem ze moge juz teraz spokojnie czekac na tego jedynego, ktory bedzie moim ostatnim i jestem pewna ze ciekawosc nie bedzie mnie ciagnela do innych facetow...
280cc eurosilicon low profile
13.08.2008

niebieski
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 504
Rejestracja: 13 lut 2007, 01:24

Post autor: niebieski » 30 maja 2008, 19:54

A co byscie powiedzialy jak by to facet mial 23 lata i byl prawiczkiem...i tez nie jest latwo...nie tylko stracic dziewictwo ale sie zakochać. Problem jest w tym ze kazdy chciałby to zrobić z milosci....bo tak jest najlepiej, ale nie zawsze sie tak da :?:
Ja tez mialam 16 lat moj książe 17 lat i do dzisiaj jestesmy razem...a to juz 10 lat :mrgreen:

Awatar użytkownika
pszczolka831
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 128
Rejestracja: 01 gru 2007, 20:58
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: pszczolka831 » 31 maja 2008, 13:57

mhmm... :oops: a ja mam 25 lat i jak razie zachowałam swój wianuszek... chociaż niedługo mam zamiar go stracić :-D patrząc z mojej perspektywy zbyt długie czekanie też nie jest za dobre. Nie dość, że presja... komentarze większości facetów, że jak dziewczyna ma więcej niż 20 lat, jest dziwna itp. też nie pomagają. Najważniejsze by przestać szukać księcia z bajki, poza tym w wieku 18 lat do tych spraw podchodzi się bardziej na luzie 8-) Ja osobiście nie uważam by dziewictwo było czymś mega wyjątkowym, a nie robiłam tego z szacunku do siebie. Jeśli chłopak myśli, że po miesiącu chodzenia od razu by do łóżka chciał... to też nie jest ok :-D Najlepsze jest stopniowe przyzwyczajanie się do bliskości, a nie jak niektórzy myślą - 10 minut i po sprawie :lol: . Najważniejsze by się czuć z tą osobą bezpiecznie i nie chodzi tu tylko o zabezpieczenie ;-) i trzeba mieć do siebie zaufanie, inaczej moim zdaniem jest to bez sensu. Jaa w pewnym sensie rozumiem Ciebie, większość chłopaków, którzy nie podrywała myślała sobie... dziewczyna szalona i wesoła... to może się uda, a jak ja widziałam te ich podchody, to czasami aż niedobrze się robiło od ich szczeniackich zachowań :-? Widocznie poznawałam samych ... :roll:

Awatar użytkownika
haneczka5
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 51
Rejestracja: 26 maja 2008, 18:16
Lokalizacja: Bydgoszcz/Poznań
Kontakt:

Post autor: haneczka5 » 31 maja 2008, 17:14

ja miałam 16, faceta wtedy kochałam bardzo bardzo.. rozstaliśmy sie jakiś rok pózniej i czar prysł ale niczego nie załuje!! chociaz jest pewna "magia" w dziewictwie :P
Life moves pretty fast, if you don’t stop and look around once in a while, you might just miss it…

23.07- nowy nos od Kubasika :)

Awatar użytkownika
clarisss
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 507
Rejestracja: 24 kwie 2008, 11:04
Kontakt:

Post autor: clarisss » 20 cze 2008, 01:23

panno migotko,
wcale nie twierdze ze moje lat 15 bylo odpowiednim wiekiem. z perspektywy czasu ja tez mysle ze to troche za wczesnie. natomiast nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z faktu ze mnie krytykujesz bo rzekomo "potepiam" janko, a sama mowisz ze przez osoby takie jak ja swiat schodzi na psy. czyli jakby to powiedziec delikatnie - przyganial kociol garnkowi.
zeby nie bylo juz watpliwosci - ja nie potepiam janko, tak wybral - jego sprawa. nie zrozumiem tego jednak i nigdy bym sie na celibat do slubu nie zdecydowala. miedzy innymi z racji tego, ze uwazam seks za integralny i bardzo wazny w zwiazku element a jesli bierze sie slub bez brzydko mowiac "wyprobowania partnera" to tak jak kupowac kota w worku. kiepskie zycie intymne nierzadko bywa przyczyna zdrad i zaprzeczyc sie nie da. poza tym seks to tez super zabawa i nie chcialabym z niej rezygnowac przed slubem.
jestem zadowolona z tego jak wyglada moje zycie w tej kwestii i irytuje mnie gdy ktos mowi badz wypisuje to co ty wlasnie napisalas. chcesz, zeby ludzie akceptowali seks dopiero po slubie to poszerz troche horyzonty i zaakceptuj ze niektorzy maja zupelnie inna recepte na zycie i nie tobie to oceniac.
280cc eurosilicon low profile
13.08.2008

Awatar użytkownika
Poli
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 751
Rejestracja: 01 lut 2007, 01:25
Lokalizacja: Dania

Post autor: Poli » 20 cze 2008, 12:16

Coz, ja stracilam dziewictwo w wieku 17 lat i to jeszcze z jakims frajerem :-? . Dobra niewazne,
moj mezczyzna jest dunczykiem i jak mnie spytal o pierwszy raz to stwierdzil, czy mialam cos na twarzy , ze stracilam dopiero dziewictwo w wieku 17 lat :mrgreen: .
Poniewaz tutaj w dani przewaznie jest to wiek 14 lat :shock: , dla dziewczyn i dla chlopakow.
Troche sie zszokowałam, ale co tam co kultura to obyczaj ;-)

Awatar użytkownika
dziewczynka1
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 293
Rejestracja: 21 gru 2006, 16:12

Post autor: dziewczynka1 » 21 cze 2008, 12:44

ja mialam 18 (nie cale) i wlasnie dzisiaj zobaczylam przypadkiem mojego pierwszego :lol: nawet niezle sie trzyma :lol:
co do facetow prawiczkow to znam jednego, ma 25 chyba lat. fajny koles ale jakos nie ma szczescia do dziewczyn. mysle ze troche sie zablokowal na dziewczyny ze wzgledu wlasnie na to ze jeszcze pierwszy raz ma przed soba, chyba mysli ze to wstyd bo strasznie sie izoluje i swiadomie lub nie sam troche odpycha dziewczyny od siebie chociaz wiem ze w glebi duszy bardzo by chcial kogos pokochac. dla mnie osobiscie nie liczy sie ile facet mial kobiet przede mna (no chyba ze mial jakas duza ilosc to wtedy nie bylabym zadowolona) tylko ze taki facet sie wstydzi z dziewczyna o tym rozmawiac i potem czasami wychodza glupie sytuacje
juz ponad roczek od obciecia nochala :D super happy (dr Broma)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”