SPOOWIEDZ :[

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 22 sie 2006, 00:07

nowka pisze: Nasuwa mi sie jeden wniosek ksiezmi powinni zostawac tylko ludzie, ktorzy maja do tego autentyczne powolanie i sa zdrowi psychicznie(bo co do tych sytuacji opisywanych wyzej to nasuwaja sie watpliwosci) tu selekcja powinna byc ostra, bo jesli trafiaja tam ludzie pokroju w/w lub ojca dyrektora i jeszcze gorsi to potem sa oplakane efekty. Widac, ze jesli komus zalezy na autentycznym zglebianiu filozofii wiary to powinien szukac takich ksiezy, ktorzy naprawde wiedza o co w tym wszystkim chodzi, tych najlepszych, tak jak szukamy lekarzy przed poddaniem sie operacji.
W tej kwestii popieram nowke, poza tym może Kościół powinien jakoś ujednolicić sprawy grzechów, spowiedzi i dawania rozgrzeszenia. Pomijając sprawy hipokryzji, wiary, tradycji i komu do czego religia czy sakramenty potrzebne :wink: zastanawia mnie dlaczego niektórzy księża za ten sam grzech (ujawniony w trakcie spowiedzi) daja rozgrzeszenie a inni nie.

Sama kiedys w bardzo trudnej życiowej sytuacji szukałam pomocy w Kościele (akademickim czyli księża otwarci na młodzież :wink: ) i w trakcie spowiedzi dostałam zjebkę :shock: za mieszkanie z facetem i od różnych zostałam wyzwana :roll: (od tego czasu mam uraz i nie chodzę) ale rozgrzeszenie dostałam.

Poza tym jak można kogoś wyzywać za szczerość :roll: .
Przecież to jasne, ze jak się kogoś raz opier.... to nastepnym razem ta osoba sie nie przyzna, jesli w ogóle jeszcze się pokaże w konfesjonale.

A z drugiej strony - moja znajoma była u spowiedzi po aborcji i rozgrzeszenie dostała i ksiądz nawet nie podniósł głosu, tylko z godzinę z nią rozmawiał o tym zdarzeniu z jej życia. Odeszła stamtąd "podniesiona" na duchu i o wiele bogatsza wewnętrznie. :D I widac było, że "kamień spadł jej z serca".
Pamietam, ze bardzo mnie namawiała na rozmowę z tym księdzem, ale zanim ja sie przemogłam, odszedł niestety do "lepszego świata" :(

Zostałam wychowana w wierze katolickiej i wierzę w Boga, chciałabym z pełną świadomością, szczerością i radością być praktykującą katoliczką, ale niestety nie mogę, juz nie potrafię :oops: a rozliczac mnie i tak nie będą księża :wink:
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
MMarta
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 620
Rejestracja: 04 kwie 2006, 23:53

Post autor: MMarta » 22 sie 2006, 00:39

Coś Ty Gaga - rzeczywiście tak było :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
Ale jaja....
Dr Miko³aj Kubasik - 28 kwiecieñ 2006r.
325cc profil wysoki (75D) - jestem happy
Powieki górne i dolne 28 sierpień 2014 - Brzuchański...

Awatar użytkownika
GAGA
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2314
Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
Lokalizacja: Warszawka pÂłonie :)

Post autor: GAGA » 22 sie 2006, 00:51

Marta dziwi mnie wasze zdziwienie :roll: mnie juz nic nie zdziwi.
M³odym ludziom wydaje siê, ¿e pieni±dze s± najwa¿niejsz± rzecz± w ¿yciu. Gdy siê zestarzej±, s± ju¿ tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 22 sie 2006, 01:02

wicherek pisze: zastanawia mnie dlaczego niektórzy księża za ten sam grzech (ujawniony w trakcie spowiedzi) daja rozgrzeszenie a inni nie.

Zostałam wychowana w wierze katolickiej i wierzę w Boga, chciałabym z pełną świadomością, szczerością i radością być praktykującą katoliczką, ale niestety nie mogę
Mnie też to zastanawia :roll:
Podobnie jak Wicherek chciałabym być praktykującą, radosną katoliczką - taką jaką byłam jeszcze 5 lat temu, ale też już nie mogę :? Święta od kilku lat są puste i smutne - nie przeżywam ich w ogóle odkąd przestałam przystępować do spowiedzi i komunii :(
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

zioom
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 48
Rejestracja: 15 sie 2006, 17:27
Kontakt:

Post autor: zioom » 22 sie 2006, 01:26

Witam jeśli można coś wtrącić, z tymi świetami to i ja tak mam tylko ze ja to chyba od zawsze nie praktykujacy i mysle ze to nie kwestja komuni czy spowiedzi, poprostu kiedys było inaczej rodzinna atmosfera itp. a tera lipa, wszystko sie zmienia ja dorosłem, Mikołaj juz nie przychodzi prezenty juz nie sa niespodzianką itd. LIPA :?

Awatar użytkownika
Tatiana
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1211
Rejestracja: 07 lut 2005, 15:24

Post autor: Tatiana » 22 sie 2006, 09:29

temat ksiezy jest tematem rzeka- to z pewnoscia! ja wierze w Boga jak najbardziej ale w kosciól jako instytucje ABSOLUTNIE NIE!!! chodze czasami do kosciola, bo musze ( sa czasami takie sytuacje). Znam wielu ksiezy i wiem jak wyglada zycie prywatne wielu z nich( nie mowie o wszystkich): chlanie, balangi, dziwki, kochanki na stale, dzieciary na boku, drogie uzywki itp.
Dlatego jak moge isc do spowiedzi i szczerze sie wyspowiadac, skoro wiem, ze co niektorzy ksieza na najblizszej balandze beda nazwiskami rzucac i wymieniac co lepsze grzechy przykladowej Kowalskiej ( to nie fanaberia- to fakt). Nigdy nie daje pieniedzy na tace- bo im nie wierze a w ogole to dostaje strasznego wku**a jak slysze tym co wyprawiaja ksieza. Pracowal kiedys ze mna jeden ksiezulek( bardzo fajny gosc), ktory na dzien dzisiejszy ma zone i 3letnia coreczke...

Awatar użytkownika
gosia29
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 634
Rejestracja: 27 cze 2005, 13:13
Lokalizacja: 3CITY
Kontakt:

Post autor: gosia29 » 22 sie 2006, 09:47

Widzicie bo księża to jednak tylko ludzie i tak jak do innych zawodów tam też trafiają faceci z różnych względów, nie koniecznie z powołania:( Sama też kiedys dawno w podstawówce znałam księdza który szydził z dzieci, albo za karę potrafił zima posadzić na takim piecyku elektrycznym aż pupa sie przyfajczyła... ale nasi rodzice zareagowali i szybko usunięto tego księdza z parafii i od pracy z dziećmi. Jednak jestem zdania ze sa też Ci prawdziwi Księża przez duże K, którzy potrafią zachęcic do wiary i tłumaczyc jej znaczenie i spotkania takich ludzi na swojej drodze wiary życze wszystkim... no i może jeszcze tego aby przez głupią jednostkę nie przekreslać i nie odsuwac się od tego co dla nas ważne... przecież jak nam się trafi głpui nauczyciel w szkole to nie rzucamy nauki prawda?

Awatar użytkownika
lena83
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 457
Rejestracja: 08 wrz 2005, 14:07

Post autor: lena83 » 22 sie 2006, 09:54

no wlasnie, jak juz wspomnialas o dawaniu na tace, to jak kilka lat temu bylam ze swieconka to ksiadz bezczelnie poprosil o datki na nowe auto, bo jego sie rozsypuje. fakt stal ten jego rzęch przed kosciolem na parkingu, ale to tlyko na pokaz, bo jezdzil odwalonym mercedesem :evil:
21/12/2005 Skupin <okrÂągÂłe, 325cc pod miĂŞsieĂą>

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 22 sie 2006, 13:19

No tak. W dzisiejszych czasach przy bezrobociu, braku pracy na rynku najlepiej zostac księdzem. Wszystko co chcesz to masz zagwarantowane: żarcie, panienki, samochody, imprezki, wyjazdy zagraniczne...

Kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie ubodzie.

Awatar użytkownika
GoniaL
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1113
Rejestracja: 02 maja 2006, 12:46

Post autor: GoniaL » 23 sie 2006, 21:24

A jak sa w szkole traktowane dzieci ktore nie chodza na religie ? :shock:
Mozliwe ze jden czy drugi kolega zapyta dlaczego tak a nie inaczej, ale zeby z tego powodu chrzcic dziecko? Jest przeciez tyle mniej konserwatywnych wiar. Jesli trzeba cos wybrac dla zasady to po co sie meczyc na tym ciezszym polu :?:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”