Co byście pomyśleli??

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
mara
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4384
Rejestracja: 16 lut 2005, 19:19
Lokalizacja: sin city
Kontakt:

Post autor: mara » 27 wrz 2005, 14:53

ladna z daleka? ciala obce? to przestanmy sie malowac- bo przeciez naturalnie jestesmy bez makijazu, nie opalajmy sie, nie malujmy paznokci, bron boze nie operujmy sie bo to jest ingerencja w nasz wyglad... dziwny tok myslenia szczegolnie biorac pod uwage miejsce, w ktorym to piszecie.
czy kobnieta ladnie pomalowana, dobrze uczesana i z tipsami moze byc tylko ladna z daleka? sceptyczne podejscie do cial obcych w organizmie- takze silikony i aquamid? przeciez to cialo obce. jasne, od jutra bede wpylac witaminki to bede miala ladne wlosy, skore, paznokcie, cycki mi urosna, usta sie powieksza, nos sie wyprostuje, opalenizna sie zrobi... bujda na resorach!
Próżność to mój ulubiony grzech...

Awatar użytkownika
bbpp77
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1799
Rejestracja: 13 lip 2005, 10:05
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: bbpp77 » 27 wrz 2005, 14:57

Niestety opisana przez Ciebie - Michitka dziewczyna nie mieści się w moim pojęciu klasy. Ale to moja subiektywna ocena. :wink:
Wg. mnie klasę to ma Tyszkiewicz a nie Mandaryna...
A opisany przez Ciebie wizerunek do złudzenia przypomina ta drugą..
Co wcale nie znaczy, że mijając taką dziewczynę na ulicy mam od razu złe skojarzenia. Na Mandaryne też czasami lubie popatrzeć, ale żeby zaraz o klasie mówić.. o co to to nie

Awatar użytkownika
mary
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 489
Rejestracja: 08 sie 2005, 12:16

Post autor: mary » 27 wrz 2005, 15:00

ja natomiast nie oceniam nikogo po wyglądzie, kazdy niech ubiera sie , jak chce to wolny wybór !!! moim zdaniem często pozory są złudne !!!

Awatar użytkownika
agatamal
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 118
Rejestracja: 15 lip 2005, 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agatamal » 27 wrz 2005, 16:05

No dobrze, nie mam nic przeciwko tipsom, poprawkom, podkladom i tuszom do rzęs. Sama nie wychodzę z domu bez umalowanego oka... ale mam na myśli pewien nadmiar sztuczności
wyobraźcie sobie sytuację... romantyczny wieczor we dwoje, perfumy, dyskretny make-up, nieskazitelny stroj i tipsy na paznokciach... nowy adorator... bierze was delikatnie za rękę i szepcze masz najpiękniejsze dlonie jakie kiedykolwiek widzialem? no i co? upps... i co dalej? mowimy - to nie moje, takie robią w salonie na Siennej? :shock:
Po operacji nosa-8 lipca. Uff!

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 27 wrz 2005, 16:19

No, a co to ma do rzeczy, facetom często podobają się tipsy i na pewno by je pochwalił

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 27 wrz 2005, 16:31

Jak nie moje??? Dlonie nie moje,czy pazurki??? :shock: :? ´(jesli facet nie wie,ze to tipsy, to jest typowym wiesniakiem :evil: - a ja sie z takimi nie umawiam na kolacje... ...i te z tipsami tez pewnie nie...:evil: :wink:
Dziewczyny, nie chce mi sie juz nawet pisac,jak widze takie wypowiedzi... ...ze naturalne , to najpiekniejsze... i w ogole.
Jak jakas dziewczyna wyglada suuuper(a moze jest suuuper zrobina? :shock: I co z tego...?), to ja obserwuje i to co mi sie u niej spodoba, sprawdzam na sobie- :D
jak jest przesadzona i zbyt sztuczna, to na nia nie patrze... :?

Podziwiam kobietki,ktore za mala kase wygladaj swietnie-!
:roll:

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 27 wrz 2005, 16:34

Hmmmmm jakby tu się wyrazić :? Powiem tak - sama tipsów nie mam, bo natura obdarzyła mnie ładnymi, kształtnymi, mocnymi paznokciami. Ale baaaaardzo mi się podobają- mówię o normalnej długości a nie o szponach :? :roll: Ostatnio koleżanka obliczyła, ze w ciągu 2 lat wydała na tipsy 5,5 tysiąca złotych :shock: :shock: :shock: Jedne wydają na tipsy inne zbierają na nowe cycki :P Znam mnóstwo dziewczyn, które noszą tipsy( nawet z cyrkoniami), mają staranny mocny makijaż, noszą doczepiane pasemka włosów, co miesiąc robią odrosty i modnie się ubierają. I są normalnymi dziewczynami, z którymi można spokojnie pogadać na różne tematy. Ale znam też jedną, która też tak" się nosi" ale jak ona coś powie to :roll: Lepiej niech nic nie mówi :roll: Przepraszam za stwierdzenie, ale jest pusta jak bębny rolling stonesów :roll: I to nie tylko moja opinia. Sama nie oceniam po wyglądzie i nie chcę aby mnie po nim oceniano. To, że ktoś o siebie dba nie oznacza ze ta osoba jest głupia i mamy ją porównywać do pustych laleczek barbi :roll: A kwestia tipsów hmmmmmmm kiedyś pewnie szminka do ust była tak krytykowana przez niektórych jak dziś sztuczne paznokcie...........
Ależ ja się dzisiaj rozpisuję :oops: :oops: :?
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 27 wrz 2005, 16:42

Gracja... ...czytasz w moich myslach ,czy jak...??? :shock: :D clein
Apropos:umowilam sie juz do Migdala na wlosy(przedluzanie) w listopadzie... :wink:

pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
bbpp77
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1799
Rejestracja: 13 lip 2005, 10:05
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: bbpp77 » 27 wrz 2005, 16:44

Mara chyba nieco znadinterpretowałaś moja wypowiedz o witaminkach... Napisałam, ze ja czuję się dyskomfortowo z tipsami czy sztucznymi włosami. I to było na tyle...
Natomiast, że cycki nie rosną od witamin, to chyba kazda z nas wie.. i właśnie dlatego jest na tym forum.. :D [/quote]

Awatar użytkownika
agatamal
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 118
Rejestracja: 15 lip 2005, 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agatamal » 27 wrz 2005, 16:48

hmmm. cieszę się, że trwa dyskusja na temat granic sztuczności, dobrego smaku, dbania o siebie - co przez to rozumiemy itp. Tak się składa, iz każdy ma indywidualnie ustawiony barometr. To dość interesujące zjawisko. :D fajnie się ten wątek rozwinął
Po operacji nosa-8 lipca. Uff!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”