życie po 30-stce :)

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: bluebeleczka » 22 cze 2009, 23:00

pewne tlumaczenia sa poprostu jak slogan. uzywane przez pokolenia, latwo akceptowane.
taki schemat byl od zawsze facet moze bo poprostu......., ale dlaczego?
jestesmy gatunkiem myslacym co znacza jakiekolwiek tlumaczenia kiedy mozesz sobie jako istota ineligenta wyobrazic krzywde.

gdyby moj maz byl tak potwornie zafascynowany ze nie zwracalby uwagi jak mnie niszczy, chyba nie dalabym rady wybaczyc, nawet gdybym chciala, a moze bym wybaczyla po 20 latach? to szmat czasu ludzie dojrzewaja. przyjemnie jest sie zestarzec razem, jesli myslisz ze jest to mozliwe? on jest juz dzis innym czlowiekiem, moze zapracowal na wybaczenie. mam wrazenie ze ty chcesz przebaczyc i zyc inaczej niz przez te lata koszmaru, moze szukach poprostu akceptapcji swojej decyzji.

ja wiem ze ja i moj maz zrobilismy sobie swinstwo, oboje i wiem ze przez pewien czas sie nie kochalismy. tak mozna. sa momenty kiedy niewiele potrzeba zeby zapomniec ze ktos zyje obok nas.
nie mozna mowic ze to bylo nic i ze sie kochalo. tak nie wyglada milosc, chyba ze do siebie samego.
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"

karolka69
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3967
Rejestracja: 19 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Anglia

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: karolka69 » 22 cze 2009, 23:03

rysia a ja bym mu dała szansa...nie wiem, moze i bym glupio zrobiła, ale skoro ktos czegos szczerze załuje to chyba zasługuje na szanse, kazdy popełnia błędy. Serce by mi napewno zmiękło.

Wydaje mi sie, ze bolała by mnie bardziej zdrada emocjonalna niż fizyczna, jednak nie zmienia to faktu, ze i wg mojego faceta takie rozgraniczenia ''kurestwo a zdrada'' istnieje
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png
13.07. 2009- JUŻ PO
350cc HP, anatomiczne, pod mięsień, Eurosilicone - implant pekl po 9 latach

19.06.2019 - wymiana na okragle 450cc ES

Awatar użytkownika
NINA-30
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 563
Rejestracja: 07 sty 2008, 22:13
Lokalizacja: dolnyśląsk
Kontakt:

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: NINA-30 » 22 cze 2009, 23:04

Myślę ,że te z was które twierdzą że nie dały by szansy to nie były zdradzone,nie poczuły tego na własnej skórze upokorzenia i bólu.Łatwo się wypowiadać nie znając smaku tego świństwa. Jesli był dobrym mężem,nie zawiódł nigdy,podejrzewam że prawdę Ryś mówi. Jeśli się z kimś tak długo jest,to zna się każdy gest,mimikę twarzy,kiedy kłamie,wie się wszystko o tej osobie. Rysia zapewne dalej jesteśce ze sobą,tyle że ty cały czas pamiętasz,ale wybaczyłaś :-)

samanta_kafe
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 1799
Rejestracja: 29 mar 2007, 20:59
Lokalizacja: warszawa

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: samanta_kafe » 22 cze 2009, 23:15

NINA-30 pisze:Myślę ,że te z was które twierdzą że nie dały by szansy to nie były zdradzone,nie poczuły tego na własnej skórze upokorzenia i bólu.Łatwo się wypowiadać nie znając smaku tego świństwa.


dla mnie to było i nadal pozostaje nie do przyjęcia. nie jestem w stanie nadal wybaczyć więc nie wyobrażam sobie być dalej z tą osobą (a jestem od 4 lat z kimś innym)

chyba po prostu ludzie są rózni i różnie reagują.. ;)
27 kwietnia '09 - dr Broma - mentor round 325cc HP PDT_Love_16

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: bluebeleczka » 22 cze 2009, 23:19

ja mysle ze rysia wybaczyla tylko moze ciezko tak jednoznacznie sie do tego przyznac. masz wrazenie ze jestes miekka i ktos to znow wykorzysta.
nie lubie tlumaczenia "to tylko kurestwo , kocham moja zone" nienawidze tego, spychanie odpowiedzialnosci, zacieranie powagi i znaczenia takiej sytuacji. to mnie tylko denerwuje.
to sa bardzo delikatne sprawy, ciezko tu wyrokowac.
rysia musi zrobic tak jak dla niej bedzie najlepiej. nie patrz na nic tylko na siebie, czego ty chcesz, ale przestan zyc nie zyjac.
oboje odpokutowaliscie czas ruszyc do przodu.
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"

Awatar użytkownika
NINA-30
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 563
Rejestracja: 07 sty 2008, 22:13
Lokalizacja: dolnyśląsk
Kontakt:

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: NINA-30 » 22 cze 2009, 23:39

Kobieta kieruje się uczuciami,a facet penisem :!:

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: nefertari » 22 cze 2009, 23:47

a co z M?
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
bbpp77
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1799
Rejestracja: 13 lip 2005, 10:05
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: bbpp77 » 23 cze 2009, 00:50

nic nie tłumaczy jego zdrady, to oczywiste....
Człowiek różni się od zwierzęcia tym, ze potrafi panować nad swoimi emocjami...
Jednak -
w życiu nie sztuką jest upaść, sztuką jest się podnieść...

Dopiero teraz rozumiem co miałaś na myśli pisząc, niech zemsta pozostanie rozkoszą bogów...
Nie wiem na kim zemściłaś się bardziej... sobie czy nim... oboje macie wycięte z życiorysu 20 lat, a czasu szkoda.
Dlatego teraz kobieto żyj pełną piersią i ciesz się miłością. Skoro wiesz, że on Cię kocha, Ty jego również to nie ma sensu marnować więcej czasu. Jesteście wolni, dziecko dorosłe więc to najpiękniejszy czas na odbudowanie tego nadwątlonego uczucia i drugą młodość. Znów będziecie tylko dla siebie.

Sądzę, że najpiękniejsze chwile życia są tuż przed Tobą, czego Ci z całego serca życzę.
bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...

rysiabe
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 47
Rejestracja: 16 cze 2009, 22:18

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: rysiabe » 23 cze 2009, 06:15

Maja - świetny krem pod oczy (56 aktywnych składników) Guinot, o nazwie po prostu "Longue vie yeux".
Co do pytania o dziecko, odpowiedź znajdziesz w postach samanty, zobacz jak to wpłynęło na jej charakter.
bluebeleczka - To nie chodzi o problem, czy "my mamy w to wierzyć' czy też"Rysia ma w to wierzyć". Założenie było jasne: "Rysio mówi prawdę", nie wiemy jeszcze (poza pewnymi okruchami informacj), co w końcu powiedział Rysi.Pytanie brzmiało, czy taki facet zasługuje na drugą szansę.
Bardzo z życia wzięte są sformułowania niny "kobieta kieruje się uczuciami a facet penisem" i bbpp "w życiu nie sztuką jest upaść, sztuką jest się podnieść".
samanta - dotąd będziesz szczęśliwą osobą, dopóki się nie dowiesz. Przeczytaj opowiedziane wyżej słowa księdza, że 90% facetów wyznaje przed konfesjonałem sporadyczne bzyknięcia, nie przywiązują do tego wagi, a ich żony nie mają o tym bladego pojęcia i są całe w skowronkach - happy , bo ich faceci ich nigdy nie zdradzili (w ich mniemaniu).

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: nefertari » 23 cze 2009, 07:25

Rysiabe nie każdy zdradzający mąż zasługuje na drugą szansę, ale Twój chyba zasługuje, bo nie jest typem szukajacym bzyknięć i szczerze żałuje tego co zrobił i później był już w porządku i pewnie nigdy tego nie powtórzy, więc jeżeli go kochasz i jesteś w stanie, to możesz dać mu drugą szansę....
ale nie wiem jaki stan jest obecnie, bo albo nie doczytałam albo się zagubiłam w tym wszystkim :) czy jesteście po rozwodzie? czy jesteście razem? a jeszcze co się wydarzyło rok temu? coś zwiazanego z M.... no i jak się odegrałaś na M?
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”