No wszystkie żeśmy na tym gadu-gadu hurtowo Ci odpowiadały

Ubawiłam się jak nigdy. W zyciu żaden facet mi nie powiedział i nie powie tylu komplementów co dziewczyny. Na ulicy takie ładne laski co i rusz zaczepiali (kulturalnie i w sposób do przyjęcia, żeby nie bylo ni9edomówień). To co że starsi panowie (no, trafili sie i młodsi). Wiecie jak to na ego wpływa? Ha!!!
tańczyłam po raz pierwszy od stu lat. Dolegliwości w kolanie mi przeszły od tych tańców (a we wrzesniu mam rehabilitację, hehe). Na zabiegi nam troche czasu brakowało. W pierwszym dniu trzeba było cięcia i wszystkie części ciała obejrzec. Przyjechały nas odwiedzić Marena i Derek. Tosmy się konsultowały i tak hnam zeszło do nocy. W drugi dzień - znowu gaduły, trochę zabiegów i tańce do późna. W trzeci trochę zabiegów i do domu. masaże ręczne są od reki (u siebie czekam parę miesięcy !).
Super było. Będzie powtórka . Zbierajcie sie dziewczyny, bo nie ma lepszego środka na poprawę samopoczucia jak takie damskie spotkania.
Aha. Byłam ja, kwiatek, Anima i Ulli. Z doskoku Marena i Derek