czy macie jakieś swoje dziwactwa i przyzwyczajenia?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Majusia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 454
Rejestracja: 07 maja 2008, 12:49
Lokalizacja: szczecin

Post autor: Majusia » 25 maja 2009, 14:16

magdoonia pisze:moonikas napisał/a:
nie cierpię korzucha z mleka,
o matko ja też, i tak samo kożucha z budyniu czy kakao...brrr...
magdoonia pisze:-Nie jadam gotowanej cebuli
a cebule mogę jeść w każdej postaci, bo ją uwielbiam
no i białko w jajku muszę mieć idealnie ścięte :badgrin:

fenka29
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 424
Rejestracja: 18 lip 2006, 03:37
Lokalizacja: śląsk

Post autor: fenka29 » 26 maja 2009, 01:00

Ja uwielbiam jajecznicę, ale jadam tylko taką, którą sama przyrządzę: najpierw muszę wyszorować skorupki zmywakiem z płynem do naczyń, spłukać gorącą wodą. Potem robijam jajka i oddzielam dokładnie białka od żółtek. Wyciągam WSZYSTKIE "fluki", czyli obrzydliwe, odpychające znienawidzone przeze mnie skrętki. Liczę, czy wyjęłam wszystkie (w kazdym jajku po 2). Najpierw smażę białko, dokładnie, mocno, bez żadnych trzęsących się galaretek. Na sam koniec dodaję żółtka. Leciutko je ścinam. Pychotka...:). Najgorzej, gdy cala rodzinka zazyczy sobie taką jajecznicę: pół godziny gmerania w jajkach...:|
Równie odpychające działają na mnie kozuch w mleku i wszelkie "tłuste" w miesiwach. Bleee
03.08.2006 - anatomy 350 pod gruczo³ - BRZUCHAÑSKI
25.02.2009 - odwrĂłcenie implantu - poprawka
12.01.2026 wymiana implantów - okrągłe 450 - Brzuchański

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 26 maja 2009, 09:29

moje kochanie nie cierpi kaszy gryczanej.... nawet jak jest głodny to nie zje...
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
Jola46
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 249
Rejestracja: 07 wrz 2008, 21:29
Lokalizacja: Germany

Post autor: Jola46 » 26 maja 2009, 09:43

Uwielbiam kawusię w każdej postaci...jestem od niej uzależniona

magdoonia
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 989
Rejestracja: 04 maja 2009, 11:33

Post autor: magdoonia » 26 maja 2009, 10:34

Majusia pisze:kożucha z budyniu
kożuch z budyniu zjadam...

Mam the best dziwactwo, ale nie moje, podpatrzone u kolegi:)

Otóż: tańczę sobie z moim kolegą i patrzę, a on ma coś za uchem, no więc pytam co to?
Ten osiołek słuchajcie, szczerzy zębiska i mówi, że guma do żucia. No więc pytam się osła co ona tam robi:)
Ten mówi, że sobie ją schował na potem bo szkoda mu było jej wywalać. Wyciągnął zza ucha i sobie ją dziamla dalej.....cd będzie za chwilę bo muszę jakieś papierzyska podpisać :(
zrezygnowałam z forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 26 maja 2009, 10:39

kożuch na budyniu lubię w wersji budyniu na zimno, w budyniu na gorąco jem budyń tak, żeby nie dopuszczać do wytworzenia się kożucha :) a jak się zrobi, to wyjadam budyń spod, a kożuch zostawiam :)
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

magdoonia
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 989
Rejestracja: 04 maja 2009, 11:33

Post autor: magdoonia » 26 maja 2009, 10:45

Już jestem. Muszę czasem coś podpisać.
No ale się zmęczyłam!!!! :?
nefertari pisze:wyjadam budyń spod, a kożuch zostawiam
Ja też wyjadam najpierw budyń spod, ale potem pożeram kożuch.

No więc cd opowieści:
Kolega twierdzi, że za uchem i pod jajkami są dwa najczystsze miejsca na ciele mężczyzny, więc za uchem ma schowek na gumę do żucia. Pod jajkami oczywiście nie będzie sobie grzebał w tańcu.
No oczywiście.
Wykazałam zrozumienie.
zrezygnowałam z forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 26 maja 2009, 12:21

a z budyniem to jeszcze mam tak, że musi być czekoladowy :) jak jest inny smak, dowolnie jaki, nawet owocowy, to zawsze dodaję kakao :)
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Post autor: GosiaczEq » 26 maja 2009, 17:32

magdoonia, :o co Ty masz za kolegów:dd;
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
olifczur
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 705
Rejestracja: 21 sty 2009, 23:42
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: olifczur » 26 maja 2009, 20:19

O ja też wyciągam skrętki z jajek, obrzydliwe to jest dla mnie :?
No i jeszcze mi się tak przypomina,że jak korzystam z toalety w miejscu publicznym, to(prócz sikania na Małysza oczywiście) zawsze obrywam kawałek papieru toaletowego który wisi sobie i wrzucam go do kibla i używam dopiero tego "dalszego". To tak na wypadek gdyby ktoś korzystający z kibelka przede mną go dotknął...
dr Łątkowski 3 marca 2009

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”