Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 04 maja 2009, 12:31

aja sobie dzis z alegro zamowilam olay regenersit modelujaco-ujedrniajacy do twarzy
zobaczymy co to za cudo
uzywam olay ale do tej pory tylko regenersit pod oczy do twarzy jeszcze nie mialam
stosowal 7efektow starzenia sie skory mnie bardzo ta seria odpowieda ladnie sie wchlania nie napina i nie naciaga skory zreszta do demakijazu tez uzywam mleczko olay i zel do mycia twarzy olay
ostatnio uzytwalam krem do twarzy z firmy clarena golden+vit c ale mi sie skonczyl
taki kupilam u kosmetyczki po kwasach
zreszta gdzies czytalam ze dobre jest uzywac na zmiane roznych kremow bo skora sie przyzwyczaja i przestaje reagowac
kiedys testowalam na sobie vici
zadnych rezultatow nie zauwazylam a po olay owszem
zobaczymy teraz jak zadziala podobno ma podniesc owal twarzy noi cena przystepna z wysylka 47 zl

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 04 maja 2009, 14:29

marena43, no nie :-( Nie chcę być zozłą, ale w efekty podniesienia czegokolwiek to nie nalezy wierzyć. Patrzcie dziewczyny na to jak laik-niedowiarek. Podniosło widocznie? jak nie to pic. Wogóle po kwasach najchetniej stosuje Alantan z apteki. A z witamin C to Juvit z apteki za pare zeta i juz. fakt, że niezbyt komfortowo sie wygląda, ale małe dzieci w domu nie latają, można sobie bez ubrania polazić aż się wchłonie i do łózka.
nefertari, ten kwas hialuronowy jest na ogól w postaci żelu (choć zdaje się, że wprowadzili juz i w proszku). Mieszasz na ręce jakbyś dwa rodzaje kremów mieszala.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 04 maja 2009, 14:42

Na "Twoje ciało" podobnie się loguje, ale już tam nie zaglądam. Wolę tu. Wkurzyły mnie komentarze moderatorki.
A ja wczoraj ten drogi krem dałam tylko na powieki i już mnie swędzą , na wieczór będą pryszcze :cry: . Reszte twarzy posmarowałam oliwkowym i tam zlazły.......Szkoda, że mi nie służy.
Będę uparta i jeszcze spróbuję dać na szyję :badgrin: , no kurcze nie chcę się ich pozbywać.
Apropos....słyszałyście że szyja u kobiety dojrzałej kończy się na pępku :badgrin: {dobrze, że nie na kolanach}

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 04 maja 2009, 14:43

muflon
przecierz w cuda nie wierze
ale i tak jakis krem akurat mialam sobie kupic moze byc i ten
zobaczymy
z innych z te4j serii jestem zadowolona sa lekkie i szybko sie wchlaniaja i nie swieci mi sie po nich gęba ani nie jest sciagnieta
a owal to z czasem podniesie mi lekarz jak uzbieram kase albo jak wygram w totka bo na razie to null

derek123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 181
Rejestracja: 19 cze 2008, 13:44

Post autor: derek123 » 04 maja 2009, 18:47

Dziewczyny, przeżyłam dziś horror u laryngologa! Wróciłam roztrzęsiona.
Pisałam wcześniej, że po liftingu ogłuchłam na jedno ucho. Podejrzewałam, że do ucha dostało się trochę krwi i zrobił się tam taki skrzep. Parę dni temu po dość długim zanurzaniu się w wannie, zaczęłam jakby słyszeć. Ale przed weekendem znowu zrobiłam się trochę głucha, więc dziś wybrałam się do laryngologa, zeby przeczyścił to ucho.
Pani doktor (dobrze po 50-tce, a więc powinna mieć doświadczenie, przed nazwiskiem "dr", nie zwykły "lek.med.") zobaczyła oczywiście blizny i wypytywaniom nie było końca. W końcu zajrzała do mojego ucha, stwierdziła, że jest duży ciemny korek, wyjęła jakieś szydło (pokazała mi to, wyglądało jak szydełko, którym robię koronki) i powiedziała, ze wyjmie mi to tym haczykiem. Zaczęła mi dłubać w uchu, a ja zawyłam z bólu, jakoś się wybroniłam przed dalszym dłubaniem i poprosiłam o płukanie ucha. Pani doktor jakoś tak niechętnie zabrała się do tego płukania. Raz, drugi, trzeci i nic. Pokazuje mi miseczkę i mówi "no, sama pani widzi, że nic z tego. Trzeba próbować tym haczykiem". I spróbowała. A ja znowu zawyłam z bólu. I nie zgodziłam się na dalsze eksperymenty. Zapytałam, czy są jeszcze jakieś inne sposoby. Pani doktor poleciła mi kupić w aptece cerumax, zapuszczać 3 razy dziennie przez tydzień, a po tygodniu do niej przyjść. Ale zaznaczyła, że to skomplikowana sprawa i prawdopodobnie cerumax tu niewiele pomoże.
Wyszłam roztrzęsiona i przestraszona: przyszłam lekko głuchawa, a wyszłam KOMPLETNIE GŁUCHA (wepchnęła mi swoim szydłem ten korek głębiej w kanał słuchowy) z bolącym uchem. I jeszcze zapłaciłam za to 70 zł!
Kupiłam ten cerumax, zapuściłam kilka kropli (przy okazji przczytałam, że można go stosować najwyżej 4 dni, a nie tydzień) i rzuciłam się do komputera. Przeleciałam kilka forów na ten temat, poleciałam do apteki, kupiłam największą strzykawkę jaką mieli (setkę), nalałam do miski letniej wody i sama kilkakrotnie przepłukałam sobie ucho (to całkiem łatwe). Już za drugim raze wypłynęły dwa spore skrzepy zaschniętej krwi, a potem troszkę mniejszych.
Z forum dowiedziałam się, że pani doktor pół godziny przed płukaniem powinna mi właśnie zapuścić takie kropelki do ucha, a dopiero potem brać się za płukanie. I że stosowanie takich haków to wprost barbarzyństwo w dzisiejszych czasach.
W każdym razie słyszę, a przed tą panią będę ostrzegać ludzi.

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 04 maja 2009, 21:26

Derek tez pewnego razu zaczęłam jakos żle słyszeć, raz było dobrze raz jakby mi cos zalegało w uchu a,ze nie lubie chodzic do lekarza łaziłam z tym ze dwa miesiące,az mnie ucho zaczeło bolec i poszłam z marszu,ze mnie ucho boli mowie. I lekarz mi własnie tez płukał kilka razy ucho i nie chcial ten czop jak go nazywają wypłukac sie. I Pan doktor taki starszawy tez wziął takie szydełko podwazył mi i wyciagnął cos takiego czarnego jak łepek od szpilki. Czarne to było i twarde, ale nie bolało mnie przy wyjmowaniu. Owszem było troche nieprzyjemne . Troche w tym było moej winy bo sobie nieraz uszy czyściłam takim wiecie patyczkami jak sa dla dzieci do noskow. I tam ubiła sie ta wata z woskowiną i takie to twarde sie zrobiło. Reasumujac widac to Ci starzy doktorzy stosuja takie metody na szydełko. Dobrze Derek,ze masz to juz za sobą. A w razie czego strzykawka mowisz najlepsza.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 05 maja 2009, 00:21

Rzeczywiście horror! potwierdza się moja teoria, że leczyć się trzeba samemu. Ja chodzę na rózne kontrolne badania ale leczę się sama .Parę razy już mnie chcieli kroić i się nie dałam :p . Oczywiście nie mówię o chorobach zagrażających życiu, ale o takich dolegliwościach pospolitych.

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 05 maja 2009, 07:21

marena43 kremy olay of olaz są dobre tak?
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 05 maja 2009, 08:51

nefertari
ja te kremy stosuje gdzies od 1,5 roku i dla mnie sa dobre
bardzo dobra jest seria siedem efektow starzenia sie skory jest to krem na dzien i noc kosztuja w sklepie ok 50-60 zl ale starczaja na 3-4 miesiace bo maja dozownik i pozostala czesc kremu sie nie utlenia
natomiast zel do mycia twarzy jest w niebieskiej tubie a do demakijazu w bialej tubie i musi tam byc napisane ze zmywa rowniez makijaz wodoodporny bo jest jeszcze mleczko w butelce ale nie rewelka i nie zmywa tuszu
teraz zobaczymy ta serie regenerist ale jest to seria dla kobiet 45+
a teraz co do uszu
moje dziecko kiedys jak mialo z 8 lat obudzilo nas w nocy z piskiem ze cos ma w uchu ze wszedl robak ja syna do swiatla no cos mi mignelo i nic nie widze , chwila spokoju i za raz pisk dziecka bylo to w czasach kiedy nie bylo komorek telefonow w domu wiec sie ubralismy z mezem i biegiem na pogotowie bo druga w nocy nawet nie byloby skad zadzwonic mielismy ok 1 km do pogotowia mialam nadzieje ze moze zlapiemy taksowke ale niestety gnalismy na piechote z synem "na barana" i prosto na oddzial laryngologiczny ominelam pogotowie na dole szpitala i na gore
lekarz zaspany ale szybko oprzytomnial wzial wielka strzykawe cos do niej wciagnal i wyplukal ucho i wylecial robak - pieprzony rybik dowiedzialam sie tez ze nie wolno wpuszczac wody w przypadku jakiegos robaka bo moze umiec plywac wpuszcza sie albo alkohol albo olej zeby owad znieruchomial
skad to bydle sie wzielo zeby wejsc do ucha mojemu dziecku nie wiem po tym zdarzeniu poodrywalismy wszystkie listwy przy podlodze i uszczelnialismy sciany i dalismy nowe listwy wiadomo jak kiedys budowali a syn jeszcze z miesiac spal z wata w uszach

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 05 maja 2009, 09:05

aha, rozumiem, że nie stosowałaś z tej firmy nic poniżej 40... to może ja spróbuję, jeżeli mają taka serię po 30...
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”