czuje sie niekochana

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
sylwiach
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1222
Rejestracja: 08 lut 2008, 12:20

Post autor: sylwiach » 29 mar 2008, 11:33

znow lzy zakrywaja mi ekran...najgorsze ze jak pisalas ja sie ludzilam i ludzila,ale czuje jak juz przestaje...wiem jedno ze jak wyjade z Irlandii to juz nigdy tu nie wroce...boli mnie to tak niesamowicie jakby ktos zywcem rozdzieram mi serce w moim ciele...chacialabym zeby wrocil ten czlowiek z kiedys czulu,opiekunczy,dbajacy ale wczoraj zrozumialam ze juz tak nie bedzie...ze mnie nie szanuje,szmac mna...a zrezygnowalam ze wszystkiegi...przerwalam studia mimo,ze rodzice ciagle prosze bym do nich wrocila,bo bylamnajlepsza w klasie i zrozumiec teo nie moge,zreszta po wynikach pierwszego roku mialabym stypendium gdyby nie rto ze przerwalam...czasem nie chce mi sie zyc,ale kocham moich rodzicow,siostre i nie chcem by przez to ze sobie cos zrobie oni cierpieli...wiem ze tego nie zrobie,ale wiem ze to zaczyna sprowadzac mnie do takiego stanu...i musze to przerwac...ale nie mam odwagi...
Usmiech,usmiech,usmiech...to co w kobietach mezczyzni uwielbiaja:-)

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 29 mar 2008, 12:35

ja tez wyjechalam z pl dla faceta,studia przerwalam....i zaluje,bo nie mzna dla nikogo z niczego rezygnowac,bo nikt tego nigdy nie doceni a ty tracisz swoje szanse...wiec sprobuj Kochana to naprawic i nie patrz na nikogo!
Nie placz...ja wylalam oceany lez....i tylko twarz mi spuchla a nie naprawilo to nic...teraz zal zmianilam w zlosc na niego a przede wszystkim na siebie za to ze daje tak sobie czas marnowac.....Zal zmieniony w zlosc jest dla nas lepszy,bo motywuje nas by samej sobie dac kopniaka w tylek i cos zrobic z naszym zyciem ...ty tez to zrozumiesz jak cos postanowisz i bedziesz sie tego trzymac...a i jeszcze jedno jak zobaczy ze odchodzisz i ta decyzja jest nieodwolalna....nie daj sie oszukac..bo on zmieknie i bedzie wyc jak piesek za Toba....tacy oni sa....a na ciebie czeka jeszcze ten ktory cie ukocha jak nigdy dotad nikt!!!!

Awatar użytkownika
sylwiach
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1222
Rejestracja: 08 lut 2008, 12:20

Post autor: sylwiach » 29 mar 2008, 12:39

Anielicanrw, dziekuje Ci a wsparcie...tak bardzo chcialabym sie dokogos teraz wtulis wyplakac...nie mam zadnej kolezanki bo nie mialam czasu bo moje zycie zaczelo sie krecic w okol niego a najgorsze ze mimo mojej swiadomosci tego co sie dzieje jak mnie traktuje moje uczucie nadal trwa...czy to sie kiedys zmieni??/Boje sie go znienawidzic bo mimi tych klotni podczas tych 4 lat yly i mile chwile...
Usmiech,usmiech,usmiech...to co w kobietach mezczyzni uwielbiaja:-)

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 29 mar 2008, 12:55

Syllwia bedziesz go kochac dlugo jeszcze tylko miej swiadomosc tego co jest w rzeczywistosci a nie tego co jest w Twoim serduszku i glowie...ja myslalam,ze tez znienawidze...ale to uczucie tylko musnelo moja swiadomosc i konczy sie na obojetnosci....a teraz kiedy jestem u schylku wspominam z usmiechem na twarzy poczatkowe fajne casy...ale zyc nie zamierzam przeszloscia....popatrz ile wokol nas jest ludzi...kazdy ma swoje zycie....i czesto nawet nie wiemy...chodzby tu na forum ile nas jest w podobnej sytuacji....dbamy o siebie,kochamy....wyjezdzamy ,zmieniamy swoje zycie dla kochanych osob....po drodze sa tragedie,szczescie...zycie biegnie nieublagalnie i to co bylo to pozostawmy w tyle i zrobmy ze swojego zycia cos lepszego.Nie patrzmy na rodzine,znajomych...tak oni nas albo wspomoga albo zdoluja jeszcze bardziej....pamietaj co bylo mile ale zrob cos z tym,bo oze znowu na jakis czas jak sie przeprosicie bedzie ok,ale potem wybuchnie to wszystko z wieksza sila....ta zla sila dla ciebie! wiem to po swoim zyciu....masz czasami ochote porozmawiac pisz z mojej strony masz wiernego sluchacza i ochrzaniacza rowniez...bo wiem tez po sobie,ze potrzeba osoby,ktora nas lekko w pion postawi a nie tylko poglaska.Nie przejmuj sie...
Ps....ide cos z podlogi oddessac...(odkurzyc)....i nawilzyc szmata...sobotnia pielegnacja chatki...ale to tylko tyle...bo mam wiosennego lenia :badgrin:

Awatar użytkownika
sylwiach
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1222
Rejestracja: 08 lut 2008, 12:20

Post autor: sylwiach » 29 mar 2008, 13:21

Anielicanrw, podziwiam Cie bo widze jak dajesz rade a po 9latach to te moje 4 nawet sie nie umywaja.Dziekuje za wsparcie z twojej strony...mi dzis nawet z lozka wstac sie nie chcialo...wykapalam sie i chyba reszte dnia zostane w lozku...
Usmiech,usmiech,usmiech...to co w kobietach mezczyzni uwielbiaja:-)

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 29 mar 2008, 13:47

Rob to co Twoje cialko potrzebuje w danej chwili od ciebie....masz ochote zostac w lozku ....zostan....ale nie rozleniwiaj sie,bo nie warto...a tu wiosna....

Nie jestem wcale taka silna tylko poprostu walcze sama ze soba...bo wem,ze chwila slabosci a ja zaczne znowu rozmyslac i czy powinnam zostac,walczyc...a tyle razy probowalam i wychodzilo na to ze to tylko ja walczylam i chcialam cos z tym zrobic...a on byl biernym partnerem...
Jakby co pisz bede pozniej to odpowiem...a najlepiej popatrz sobie w necie ilu fajnych Kwiatkow chodzi po ziemi...tylko nie doluj sie piszac z ludzmi jak ci zle...bo wiem o sobie ze zaczynam rozpamietywac i ryczec....a ja to juz potrafie na zawolanie tak sie umiem rozmazac,ze zal mi na siebie patrzec....nawet ostatnio zmienilam tusz do rzes na wodoodporny....i mam mniej pracy z twarza...visine caly czas w lodowce,bo wtedy szybszy efekt mam ....zimne krople do oczu mi tylko pomagaja...dlatego jak mam takie mysli robie wszystko by ...nie myslec.Wiem,ze nie ma sensu a kazdy mi mowi zrob cos....i tyko moja rodzina...mama by wolala bym trwala w tym glupim zwiazku,bo co ludzie powiedza i nabruzdze sobie w papierach a w naszej rodzinie tego nie bylo....
a ja uswiadomilam sobie,ze oni to robia...dla swojego swietego spkoju...a nie po to bym ja byla szczesliwa...wybralam droge moze pod wiatr i wiem ze czekaja mnie kubly zimnej wody od zycia....ale po tym przyjda juz tylko moje szczesliwe dni na ktore czekam....a pozostajac w zwiazku z tym kims....czeka mnie tylko nieusttanny prysznic lodowatej wody i uczucie zlosci na sama siebie,ze nie robie z tym nic....Buziak i patrz ze wiosna idzie,zrob cos dla siebie i nie patrz na nikogo...i powiem ci jeszcze jedno...pokaz mu ze piekniejesz,ze cie to tyle obeszlo co ci powiedzial....ze na niego zbaojetnialas....np.ogladajac tv z nim...pomrucz jaki to fajny facet sie na ekranie pojawil...zobaczysz jak go szlag trafi....a co tylko ty masz byc ciagle sciagana na ziemie...niech pomysli ze moglabys byc z ims innym,ze podobasz sie faceta...a jego czas dobiega konca....do czego sam sie przysluzyl...a ty mu nie pomagaj w przepraszanu ciebie....tyko nie pokazuj jak cie dotknely jego slowa...nie daj mu satysfakci....zrob mu troszke na zlosc...a wiesz nawet udaj przy nim ze z jakims facetem o wszystkim i o niczym gadasz przez telefon....niech spadnie mocno na ta swoja mordke na ziemie....zobaczysz efekty....a jak sie zapyta z kim adalas...zrob tajemnicza minke,usmiech tajemniczy...i powec z nikim....niech sie zamartwia i glowkuje.... :-D

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 29 mar 2008, 14:08

Och Sylwius jak przykro mi to czytac ze jednek Twoj facet nie doceniaCiebie :evil: :evil:
Ale takie chamskie Ciebie potraktowanie jest nie do przyjecia i nie wiem co nim kierowalo ale zalanie troche laptopa nie wywoluje takiej zlosci...moze kierowalay nim inne motywy ze tak sie na tobie wyzyl???
Kochana...Anielicanrw juz wszystko ladnie i madzrze napisala....nie warto...wracaj do domu gdzie Cie wszyscy bezgranicznie kochaja...wroc na studia(dla siebie i z przyjemnoscia) i zostaw pasozyta...a jezeli winna jestes mu jakies pieniadze to tylko poczekaj w Irlandii i popracuj az mu oddasz...chyba milionow nie jestes mu dluzna :roll: Trzymaj sie Skarbku i nie ludz...pomysl jaka piekna jest milosc kiedy czujemy sie tez nia otulone od kochajacego nas mezczyzny....a Twoj jednak nie wykazuje ani checi polepszenia zwiazku i zalagodzenia sytuacji po ostatnim razie jak przylecialas do niego z PL :doubt:
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 29 mar 2008, 18:04

sylwiach - ty sie nie daj kochana tak traktowac !
:evil:

boszsze, zycie jest takie piekne (i krotkie!!! :? ) - szkoda tracic czas i rezygnowac
z najwazniejszych planow dla jakiegos prostaka ! :o

...nie boj sie -dasz rade bez niego 8-)

jestes mloda , piekna , inteligenta... ;) - mozesz zyc ,jak chcesz ! 8-)


... a irlandia - nie zajac... ;)

...mozesz jeszcze isc na studia :-) - a potem znowu wyjechac... 8-)


(...a ja -jakbym byla na twoim miejscu... ...to , chociaz mam swoj honor, kasy bym mu juz nie oddala :oops: :badgrin: :evil: )
PDT_Love_01

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 29 mar 2008, 18:44

sylwiach, jak mi przykro............nie porzucaj ie przez niego ....masz tu prace itp...znajdz sobie jakis pokoik.... poznaj jakis ludzi....wyjdz z domu....zostaw go w cholere........nie jest ciebie wart...szkoda ze ja wyjezdzam....ale jak wroce jestem do twojej dyzpozycji...3maj sie ;)
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 29 mar 2008, 20:33

Samanthii pisze: (...a ja -jakbym byla na twoim miejscu... ...to , chociaz mam swoj honor, kasy bym mu juz nie oddala )
w sumie...to dobry pomysl ma Samanthii ;) :badgrin: :badgrin: :badgrin:
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”