czuje sie niekochana

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 19 lis 2006, 13:10

gostdog wiesz ja po rozstaniu ze swoim byłym zmieniłam nr tel i to był bardzo dobry pomysł ;)
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 20 lis 2006, 00:18

Tez bym tak zrobila Groszku gdyby nie to ze wciaz mamy wspolne mieszkanie...i mimo wszystkich zlosliwosci(a byly dwa paskudne i niemile z jego strony zagrania do tej pory) to jakos trzymamy sie przy postanowieniu ze nie sprzedajemy...wiec dlatego numeru nie zmienilam....on dzis wyslal smsaze slowem przepraszam za wczoraj...ma balagan w glowie :roll: :evil:
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
szpaczek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2410
Rejestracja: 12 gru 2005, 19:50

Post autor: szpaczek » 20 lis 2006, 10:52

Przepraszam ghostdog,, JAKI BALAGAN ???? On ma zdrowo nasrane w głowie. Az ciarki mnie przechodza jak czytam to co napisalas do tej pory o nim, cale szczescie ze juz z nim nie jestes :roll: Wiem cos o takich chorych zwiazkach (ja niestetybylam tak głupia ze wziełam slub z jednym takim nieudacznikiem) i uwierz mi ze jeszcze bedziesz z niedowierzaniem kiedys myslec ze zadawalas sie z takim śmieciem. :evil: Zycze wytrwałosci i troszke dystansu w nowumzwiazku bo mam wrazenie ze chwilowo Cie przytłacza nowa sytuacja , kiedy jeszcze nie uporałaś sie ze stara, to chyba zbyt wiele jak na jedna osobe.
WYZNANIE EX-DZIEWICY
Diabłu dam miłą chwileczkę
By zaś odpust zjednać
Panu Bogu świeczkę
Mnie już niepotrzebna
Jonasz Kofta

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 20 lis 2006, 18:05

wiem ghostdog nam łatwo jest dawać dobr rady, ale nie wszystko tak naprawde jest takie proste, przerabiałam to również, wić zycze ci dużo siły i odwagie w odpieraniu jego napadów ;)
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 20 lis 2006, 23:28

Wiem Kochane i dziekuje...jedna rade mam przyspawana na czolo czyli"NIE WRACAC" Faktycznie mecza mnie te jego smsy...dzisiaj wymyslil ze ja musialam poznac "R" nie przez internet a tylko na pewno znalam go duzo wczesniej..po prostu mierzy mnie swoja miara. Nie moze uwierzyc ze tak szybko wprowadzilam sie do nowo poznanego chlopaka po tak dlugim zwiazku...plus pisal ze nie moze mnie ogladac bo dziwne rzeczy sie z nim dzieja jak mysli ze ja zyje i sypiam z innym facetem....no to opieprzylam kretyna i napisalam"witam w klubie" gdyz to co ja przezywalam jak dowiedzialam sie ze on byl taki dwulicowy sk...syn przez rok to on sobie tego wyobrazic nie moze. Wiec nabilo mu to na chwile troche rozumu do glowy...to potem napisal ze skoro ja go nie nienawidze to dlatego wciaz tli sie w nim nadzieja ze do niego wroce a ja na to ze po poczatkowym szoku po rozstaniu stwierdzilam ze te zerwnie jest mi na reke.....brrrr...przeszkadzal mi dzisiaj w nauce kretyn.....ale juz sie uspokoil.......................................zobaczytmy na jak dlugo.......
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
olivka23
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 689
Rejestracja: 15 lip 2005, 23:48

Post autor: olivka23 » 21 lis 2006, 10:32

Nie daj sie ghost, some people will NEVER change!!!!! niech spada, nastepnym razem napisz mu ze stracil prawo do zadawania pytan lub wysuwania teorii na temat twojego zycia osobistego odkad przestal byc jego czescia!!!!! dostal to co chcial, na co sam sobie zapracowal, mial cie, mogl z toba byc, stracil nie tylko wspaniala kochana dziewczyne ale tez wiernego przyjaciela. Przy odrobinie wysilku mozna spieprzyc naprawde wszystko!!!! His choice, Adios!

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 21 lis 2006, 11:20

Dzieki Olivko oh(re1 ..a tak a propos Lublina...moj nowy mezczyzna tez pochodzi z okolic :-) ....razem jedziemy na Swieta ale w dwa inne kierunki....juz mi sie bardziej podoba nowe mieszkanie, brak psa...po prostu czas zalagodza wszystko..az dziw bierze jak sie czulam na poczatku....teraz super sie bawie, czuje sie jak dzieciak czasami ;) czas strasznie szybko leci a ztym czasem zauwazam inne fajne cechy mojego mezczyzny... oh(w1 od poczatku wiedzialam ze jest bardzo wartosciowym czlowiekiem a teraz staje sie tez moim super przyjacielem i po prostu sobie zyjemy razem...to do niczego nie zobowiazuje a po drodze w miedzyczasie jest szansa by wydazylo sie cos magicznego PDT_Love_01 caluskuje... PDT_Love_01
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
olivka23
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 689
Rejestracja: 15 lip 2005, 23:48

Post autor: olivka23 » 22 lis 2006, 21:19

Dzisiaj ja potrzebuje rady...... :( :( :( :( Jest mi dzisiaj strasznie przykro, siedze sama i rycze, nawet nie mam sie komu wygadac, wiec pozwolcie, ze napisze tutaj........umowilam sie dzisiaj z moim chlopakiem......mielismy sie spotkac jak skoncze prace (ja koncze pozniej) wczesniej jednak napisal mi smsa czy moglby pojsc z kolegami obejrzec mecz, i ze sie do mnie troszke spozni, zgodzilam sie, bo niby dlaczego mialabym sie nie zgodzic....wrocilam wieczorem z pracy, naprawde cieszylam sie na to spotkanie, przygotowalam dobre jedzonko :) i godzine po tym jak mial do mnie przyjsc, napisal ze wypil kilka piw jest zmeczony zaraz jedzie do domu i do mnie nie przyjedzie :( :( zadzwonil nastepna godzine pozniej (rzeczywisice trzezwy nie byl) zapytal czy sie zloszcze to zapytalam sie jak by sie czul na moim miejscu?????????? czy nie byloby mu przykro???? odpowiedzial ze tak ale zebym sie nie zloscila bo "co takiego sie stalo??" :( :( :( pomijam juz fakt ze obiecywal mi ostatni zarzekal sie wrecz ze zmieni sie bo w koncu zrozumial jak bardzo mnie kocha i ze przez tyle lat ja mu nigdy nie zrobilam najmniejszej przykrosci (ja plakalam wiele razy, i nie chce sie nad soba uzalac, ale tak niestety bylo) zawsze mu pomagam itd..... obiecywal ze nie powtorzy sie to co bylo zeszlej zimy, kiedy to po mojej op prawie w ogole mnie nie odwiedzil ;( ;( wolal spedzac czas z kolegami, umawial sie ze mna a w ostatniej chwili pisal ze nie przyjdzie ;( ;( obiecal mi ze tak juz nie bedzie.....



W kazdym razie jak gdyby nigdy nic zapytal sie jak sie jutro umawiamy????? :( to powiedzialm ze moze lpeiej sie nie spotykajmy bo na pewno ma juz inne plany, krzyknal mi do sluchawki "co ty powiedzialas???" powtorzylam i kłapnał mi sluchawka!!! jest mi tak przykro bo ja nigdy przenigdy tak sie nie zachowalam, jak sie kogos kocha i szanuje to sie tak nie robi, prawda??? ech....wiem wiem jestem żałosna, nawet nie wiem jak mam sie teraz zachowac :(

xenia523
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 827
Rejestracja: 26 maja 2006, 13:22

Post autor: xenia523 » 22 lis 2006, 21:32

olivka23 pisze:
W kazdym razie jak gdyby nigdy nic zapytal sie jak sie jutro umawiamy????? :( to powiedzialm ze moze lpeiej sie nie spotykajmy bo na pewno ma juz inne plany, krzyknal mi do sluchawki "co ty powiedzialas???" powtorzylam i kłapnał mi sluchawka!!! jest mi tak przykro bo ja nigdy przenigdy tak sie nie zachowalam, jak sie kogos kocha i szanuje to sie tak nie robi, prawda??? ech....wiem wiem jestem żałosna, nawet nie wiem jak mam sie teraz zachowac :(
Olivka powiem Ci ze jak jeszcze nie mieszkalam razem ze swoim facetem to bylo wele takiego typu gadek przez telefon. Najpierw powiedzialam cos po czy On odkladala sluchawke a potem stalam z placzem...a jak chcalam zadzwonic ponownie to naciskal czerwona sluchawke :( i to bardzo bolalo...I za kazdym razem myslalam i mialam obawy ze to juz koniec :(
Powiem ci ze ja mieszka sie razem to nie mam juz takich sytuacji. A jesli jest jakas sprzeczka to nie nachodza mnie mysli ze to sie skonczy lub nie odezwie sie do mnie kilka dni...Po dluzszym czasie bycia razem i wspolnym miekszaniu wszystko sie zmienia :-D

Ps. w Polsce tez mieszkalam na lubelszczyznie ;)

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 22 lis 2006, 21:41

Olivka -nieciekawa sytuacja. Ale nawet ja to znam z autopsji, przy czym u mnie jego znajomi -namawiali by ze mną zerwał. Może on ciebie z lekka sprawdza, twoją reakcje itp.
Prawda jest taka, że faceci moga wszystko, a my nic. I od razu się obrażają.
Postąpił nie fair i na bank to sobie uświadomi -zobaczysz
Główka do góry

Nikt nie zrozumie facetów :roll:
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”