czuje sie niekochana

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 07 sie 2006, 11:00

historia jak z filmu :roll:

tak sobie mysle....

ona musi miec jakas bizuterie,ktora mozna sprzedac...a jeszcze lepiej sprzedalabym wszystkie wartosciowe rzeczy w domu...zwalajac wine na te jego "gosposie"...ze niby zlodziejki....a za zebrana gotowke rozpoczelabym nowe zycie...zabierajac dzieci oczywiscie...

wolalabym skromniejsze zycie ale wlasne :wink:
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Awatar użytkownika
kabar
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 351
Rejestracja: 07 lut 2006, 14:55

Post autor: kabar » 07 sie 2006, 11:11

O Matko Boska!!!!!
az mnie gesia skorka przeszla jak to przeczytalam!!co najmniej jakbym czytala jakis scenariusz do jakiegos strasznego filmu!!
Clouver rozumiem ze to o Tobie?Kochana ja wiem ze kobieta jest w stanie zniesc duzo,i to nawet bardzo duzo,ale te podsluchy??i program szpiegowski :roll: :roll: ??Nie obraz sie ale to nie normalny facet ktory czasami narzeka jak kazdy,ale jakis psychopata!!zeby kobieta nie mogla sama dobrac firanek,lub obrusu??

Co kasa robi z czlowieka...
uciekaj od niego!bo coraz bardziej bedziesz miala uprzykrzane zycie.co z tego ze ma pieniadze?widocznie mu odbily i to za bardzo!

a ludzie niestety patrza tylko na to co masz,a co sie dzieje w srodku zwiazku tego juz nie widza..niestety.

pozdrawiam Cie cieplo!

Awatar użytkownika
Kamilka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 452
Rejestracja: 13 lut 2006, 00:54
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Kamilka » 07 sie 2006, 13:23

Clouver! Zgadzam się z elajustyną i kabar całkowicie.
Zdaję sobie sprawę,że byłaby to trudna decyzja po 10 latach, tym bardziej kiedy ma się jeszcze z takim człowiekiem dwójkę dzieci i wspólną przeszłość, lecz wiedząc, że jesteś silną, mądrą i atrakcyjną kobietą szybko stanęłabyś na nogi i rozpoczęła nowe życie.
Czytając Twoją historię pomyślałam o sobie, że mamy wiele wspólnego, ale i różnego. Jestem z mężem 10 lat, mamy córę, też dwa duże domy, w których są gosposie (nota bene tydzień temu kupiliśmy kolejny, lecz 220 metrowy dom), mamy dwie spółki z o.o. i oboje jesteśmy szefami, co prawda ja już jestem po studiach i w pełni kobietą pracującą,ale i Matką Polką. Z mężem na dzień dobry ustaliliśmy jedną ważną regułę, mianowicie on jest szefem w swojej firmie, ja w swojej i domami rządzę ja, oczywiście omawiamy ze sobą większość, ale decydujący głos w domu mam ja. Nie wyobrażam sobie by mój mąż ustalał jaki obrus ma być na stole, jakie mają wisieć firanki czy cokolwiek w tym znaczeniu. Mój mąż też jest starszy ode mnie, ale woda sodowa do głowy jeszcze mu nie uderzyła. Zobaczymy jak będzie dalej, czy z wiekiem i coraz większymi pieniędzmi coś mu nie odbije. Wiem jedno, jeśli spotkałoby mnie takie traktowanie jak Ciebie spakowałabym się, zabrała dziecko i zostawiła kartkę "żegnaj", a może nawet bez słów bym zniknęła. Ludzie bardzo często otwierają oczy, kiedy tracą najbliższe osoby, a dobro dzieci jest przecież najważniejsze. Myślę, że jeśli zależałoby mu na dzieciach, dążyłby do spotkania a wtedy role by się odmieniły i to Ty byłabyś Panią i stawiała warunki.
Clouver pamiętaj, że są życzliwe osoby, które mogą Ci pomóc, rozmowa i nietylko bardzo pomaga.
Życzę Ci podjęcia właściwych kroków w swoim życiu.

Na marginesie mam sąsiadkę, która ma prawie dokładnie takie życie jak opisałaś, która sama się na to wszystko zgodziła. Z konkubentem, który jest starszy ponad 20 lat ma dziecko i też studiuje. Tylko jest jedna kolosalna różnica - jej konkubent złego słowa nigdy o niej nie powiedział i traktuje ją z miłością.
14.III.06 - dr Kasprzyk anatomki 370cc.
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png
11.I.07 - dr Kasprzyk- drobna lipo

Awatar użytkownika
Joostyna
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1821
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Joostyna » 07 sie 2006, 13:32

To niewiarygodne, nawet nie wiem, co myśleć. Czy ten facet nie ma za grosz przyzwoitości, przecież to, co on robi, to jest znęcanie się psychiczne.

Clouverku, ja jestem pewnie za młoda i bardzo niewiele wiem o związkach, żeby móc coś radzić, ale mimo to napiszę , co myślę: powinnaś przerwać ten koszmar. Nie zasługujesz na takie traktowanie. Wiem, że 10 wspólnych lat to dużo (ja nawet niewiele osób znam tak długo) i domyślam się, jak trudno zburzyć to, w co zainwestowaliśmy tyle uczuć, czasu i wysiłku, ale to nie jest warte dalszych prób i Twojego cierpienia.
Poradzisz sobie bez niego.

Pozdrawiam Cię bardzo ciepło. Trzymaj się.
Ci±Â³ mnie Szczyt, ci±Â³ mnie Simka... czas na Kubasika !!!

Kubasik jest boski... zrobi³ ju¿ ze mnie anio³a...

Awatar użytkownika
Mia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 443
Rejestracja: 31 sty 2006, 13:46
Kontakt:

Post autor: Mia » 07 sie 2006, 14:17

nie chce mi się wierzyć :shock: Clouver - to naprawdę Twoja historia :?:

czy może wprawiasz się w pisaniu scenariusza do thrillera :?:

bambi
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 111
Rejestracja: 18 lut 2006, 05:31

Post autor: bambi » 07 sie 2006, 14:30

Clouver,wybacz, ale bede szczera do bolu.Siedzisz u niego w kieszeni i jestes bezradna.Uwierz mi, nie chcialabym miec nawet palacu, swity trzydziestoosobowej,samochodu z kierowca i tysiaca innych rzeczy uchodzacych za luksus w zamian za WOLNOSC i mozliwosc stanowienia o sobie samej.Dla mnie to sa podstawowe wartosci- to , ze jestem samowystarczalna, ze mam poczucie wlasnej godnosci.Obudz sie, ten gosc traktuje Cie jak....(w miejsce kropek wpisz co uwazasz za stosowne)
Pozdro!

Awatar użytkownika
Kamilka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 452
Rejestracja: 13 lut 2006, 00:54
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Kamilka » 07 sie 2006, 15:03

Mia pisze:Clouver ...może wprawiasz się w pisaniu scenariusza do thrillera :?:
Mia może masz rację i cała ta historia przygotowana jest pod film, ale rzeczywistość często zaskakuje. Clouver napisz coś więcej.
14.III.06 - dr Kasprzyk anatomki 370cc.
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png
11.I.07 - dr Kasprzyk- drobna lipo

Awatar użytkownika
Meggan
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 167
Rejestracja: 20 kwie 2005, 17:08
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

Post autor: Meggan » 07 sie 2006, 15:04

Przykro sie robi, gdy czyta się takie historie :( Nie wyobrażam sobie takiego życia. Mówi się, że pieniądze w życiu szczęścia nie dają. Chyba coś w tym jest.
maj 2006 - uszy - dr. Broma

Awatar użytkownika
szyszunia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1341
Rejestracja: 06 lut 2005, 21:41
Lokalizacja: Wroc‚ław
Kontakt:

Post autor: szyszunia » 07 sie 2006, 15:52

a kto powiedzial ze to historia Clouver :roll: ?!

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 07 sie 2006, 15:53

Może sie mylę, mam taką nadzieję, ale clouver nigdzie nie napisała, że to jej historia....
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”