Strona 1 z 2

Co zrobić z psem?

: 16 sie 2005, 17:47
autor: malwinka
Mam problem. Czeka mnie wyjazd za granicę do pracy. Mam psa (13 lat) i nie wiem co mam z nim zobić. U mamy zostawić nie mogę, bo jej też nie ma, ojciec pracuje za miastem i rzadko bywa w domu. Zabrać ze sobą nie mogę. Oddać? Raczej nikt nie weźmie takiego staruszka, a z resztą umarłby z tęsknoty. Szukałam hoteli dla psów w Trójmieście ale nie mogę nic znaleźć. Naprawdę nie wim co robić. Pomóżcie.

Re: Co zrobić z psem?

: 16 sie 2005, 17:58
autor: Valentina
malwinka pisze:Szukałam hoteli dla psów w Trójmieście ale nie mogę nic znaleźć. Naprawdę nie wim co robić. Pomóżcie.
Malwinka ...hotel dla zwierząt jest w Gdyni Redłowie, w lecznicy na ul. Stryjskiej obok Ciapkowa... mój kot był tam kiedyś tydzień czasu...
podaję Ci link strony www lecznicy i hotelu... http://www.lecznica.gdynia.pl/

Pozdrawiam

: 16 sie 2005, 19:15
autor: iza
Rózne są w życiu sytuacje... ale... ja mojej suki nigdy nie zostawiłam. Wyjeżdża zawsze ze mną i nie wyobrazam sobie, ze mogłoby byc inaczej. Dodam z wielu wyjazdów rezygnuje tylko z jej powodu. W chwili gdy dowiedziałam sie, ze w samolocie bedzie traktowana jak bagaż po prostu zrezygnowałam z wakacji. Od tej pory jeżdże tylko tam, gdzie dojade samochodem.
Ale nadmieniłam, ze różne są w zyciu sytuacje...

: 16 sie 2005, 19:32
autor: malwinka
No właśnie. Mnie prawdopodobnie czeka podróż autokarem lub samolotem, i to z córką. Najgorsze jest to, że nie wiadomo kiedy, czy wogóle wrócimy. Naprawdę nie wim co robić. Póki co postaram się jak najdalej odłożyć wyjazd.

: 16 sie 2005, 20:27
autor: MonisiaPP
Ja tak jak Iza nie wyjezdzam! Majac zwierzata ma sie obowiazki! :roll: Mie wyobrazam sobie sytuacji ze zostawiam gdzies psa lub koty! Zawsze ktos sie nimi opiekuje! Niestety nie moge znalezc opieki na 2.09 i nie bede na zlocie od poczatku!
Swoja droga malwinka ze w ogole ci przeszlo przez mysl by ja gdzies oddac! :x wstyd!!

: 16 sie 2005, 20:46
autor: malwinka
No cóż. Wiem, że wstyd. Niestety nie moja wina, że tak sie poukładało to wszystko.

: 18 sie 2005, 14:01
autor: Samanthii
A ja wyjezdzam dosc czesto ale nigdy nie mam problemu z Jimim- rodzinka zastepcza zawsze w pogotowiu(!!!)-oczywiscie moi rodzice...!!! :P Na szczescie kochaja go ,tak jak ja i moj piesek czuje sie tam naprawde dobrze. Ma dwa domki i dwie pancie :D (ja i mama...) Zaden z moich czworonogow nie otrzymywal tyle milosci co Jimi... :? Dlatego jest tak baaaardzo :twisted: rozpieszczony...!!!´

Faktycznie malwinka, trudna decyzja przed Toba... Tylko czy ten 13-sto letni piesio,nie jest juz za stary na adopcje??????? :(

: 18 sie 2005, 14:09
autor: Gosc4
A dlaczego nie możesz jej zabrać? Na pewno nie możesz? Wszędzie w Europie psa można zabrać.
Faktycznie, jeśli ją zostawisz to umrze z tęsknoty :roll:

: 18 sie 2005, 17:17
autor: bla
a nie mozesz podrzucic rodzicom albo rodzenstwu czy komus innemu z rodziny? biedna psinka : (

: 18 sie 2005, 18:53
autor: malwinka
W mojej rodzinie większość ma psy. Najbliższa mi mama jest za granicą, ojciec przyjeżdża raz w tygodniu i to na parę godzin, a moja babcia idzie do domu spokojnej starości. Problemu nie byłoby, gdybym jechała samochodem. Do tego mój pies ma chorobę lokomocyjną i padaczkę. Zobaczymy, wyjazd najprędzej w październiku.