maxi
fajnie ze jestes z nami i sluzysz rada a to bezcenne w tym temacie ...bo wakacje kosztuja strasznie droogo i mozna jeszcze trafic na niewypal mowiac oglednie
duzo przereklamowanych rzeczy niestety a takie perelki sa na wage zlota
a zazdroscic tylko babinie ze ma takie kolezanki ,
moje to poki co z rodzinami jeszcze podrozuja ale tak za 10 lat to moze sie zmieni na plus , wszedzie beda juz baaardzo odchowane dzieciaki

.. tak sobie marze
a ja tak z innej beczki odnosnie starzenia sie

i nawiazania do bolow babiny
moja babcia 84 latka jest bardzo zywotna , dodam tylko ze sprzata moj dom i ogrod jak nie mieszkam w polsce
poza tym jest to osoba starej daty gdzie punktualnosc, savoire vivre jest czyms normalnym natomiast przeklinanie to przejaw zlego gustu wrecz i braku kultury
my z synem jestesmy od kilku dni w polsce i dzisiaj moje dziecko wstalo ale narzekalo ze niewygodnie sie ulozyl i ma bole miesni ,
babcia ktora byla akurat u nas z wizyta zripostowala : a ty g...o wiesz o bólu . zobacz jakie ja mam popuchniete nogi
zatkalo nas doslownie , bo jeszcze 2 lata temu babcia ofuknela mnie ze za dosadnie rozmawialam z ex- mezem
teraz moj 13-letni syn posikuje z jej odzywki ...
ale jednak jakie to musza byc nieznosne bole skoro taki " zdyscyplinowany" czlowiek wychodzi z siebie .... smutne... smutna jest starosc