Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 26 lis 2008, 08:37

o kurcze ,sliwki w czekoladzie tez uwielbiam :!: no i torunskie pierniczki w czekoladzie :-D, wiadomo o jak to na torunianke przystalo ;) nie wspomnialam o kabanosach i suchych wedzonych wedlinach , te to zawsze przemycam w bagazu podrecznym hihi
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 26 lis 2008, 11:21

beata-malgorzata, znaczy się polski sklep by Ci się na miejscu przydał. A tam nie ma? Ale na Wyspach jest od groma. Prawie jak w Polsce. Może tam masz bliżej i w łikend mogłabyś przez kanał po kabanosa skoczyć? :-)

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 26 lis 2008, 16:05

muflon2121 pisze:w łikend mogłabyś przez kanał po kabanosa skoczyć?
bede skakac przez kanal hehe
owszem jest jeden sklep w Liege , a teraz mieszkam jeszcze blizej , ale iles lat temu zrazilam sie do obslugi i juz nigdy tam nie poszlam , wtrafilam tez wtedy na zbyt slona biala kielbase .Wiem ze jest juz duzy wybor , nie to co kiedys ale ja mam swoje zasady :roll: i trudny charakter oh(m1 To jedyny sklep w regionie , ci ktorzy mieszkaja w Brukseli maja takich sklepow chyba wiecej , biblioteke i inne polskie organizacje . W Liege jest Dom Polski w ktorym nigdy nie bylam i moja noga nigdy tam nie postanie . Nie cierpie zakrapianych spotkan Polakow , ktorzy sie nudza i szukaja rozrywki . Mam wyprobowane grono bardzo wartosciowych osob i nikgo mi wiecej nie potrzeba do szczescia :-)
Ja chce prawdziwa kielbase z Polski a nie z miesa jakis dziwnych tutejszych krow :(
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 26 lis 2008, 22:35

Juto mam wielka wyprawe ! Jesli nic i nikt mnie nie zatrzyma w domu ('szczegolnie maz ktory jest mocno temu przeciwny :evil: )to pojada do Brukseli do mojego chirurga od oczek na ostrzykniecie calej twarzy . To naprawde bedzie wyprawa bo nie jade samochodem tylko pociagiem . musze najpierw dojechac autobusem na dworzec kolejowy . Wybralam TGV bo jest szybszy od pociagu o 15 minut , a dla mnie to duzo,na dworcu glownym w Brukseli mam przesiadke do metra i jazda do kliniki i chyba jeszcze bede musiala przejsc troche pieszo , ale z opisu nie jest to daleko .Powrot tez bedzie skomplikowany tym bardziej ze nie mam duzo czasu i musze sie spieszyc by odebrac dzieci ze szkoly hmmm. Znajac siebie szczegolnie kiedy cos dokladnie planuje , to nic nie wyjdzie z tego skomplikowanego wyjazdu do stolicy . Juz czuje ze przyjdzie ktos jutro z rana do mnie do domu np. by wstawic plyte do nowych drzwi (czekam od miesiaca i powiedzial pan ze bedzie w tym tygodniu , nie podajac konkretnego dnia) , albo ktos inny, o mezu nie wspomne , bo on potrafi mi cos wymyslec w ostatniej chwili a ze nie jest wtajemniczony w moje plany wiec ... :roll:
Jutro sie okaze
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Post autor: ullrike » 26 lis 2008, 23:08

Beata no to trzymam kciuki za powodzenie jutrzejszej akcji:)
Ale podchodow Ciebie to kosztuje ,hehe.
Wiesz zawsze dziwie sie nad systemem chowu dzieci w Belgii ,Francji,ze tak dlugo sa nianczone nadopiekunczo a jednak jakos wyrastaja,i wcale nie na niedorajdy zyciowe:-D
Przeciez Ty masz juz duze dzieci i same ze szkoly nie moga wrocic?
Podobno do 10 roku zycia trzeba dzieci transportowac ze i do szkoly,inaczej wiezienie i dozor kuratara dla rodzica :p
Prawda to?
Beata ,dla mnie to dziwne bo moja corka jako osmiolatka od drugiej klasy dysponowala kluczem do domu,Sama wychodzila zamykala i wracala ze szkoly do pustego domu .No nie liczac psa .
I jeszcze ziemniaki jej sie zdarzalo obrac na obiad.Schabowe to jej specjalnosc a ma 10 lat:)
W Polsce poprostu jest inaczej,dzieci ida na podworko bawia sie z rowiesnikami...we Francji np podworek nie ma.

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Post autor: anima60 » 27 lis 2008, 00:27

ullrike pisze:W Polsce poprostu jest inaczej
Nie zawsze, nie zawsze. Mam 2 znajome, z których jedna odprowadzała córki do szkoły jeszcze w liceum - na dobre im to nie wyszło, druga odprowadza córkę, która jest w drugiej klasie gimnazjum - ta też chyba nie rokuje, bo ciągle wymyśla, że jest chora i mało chodzi do szkoły.
Moje dzieci zapytane przeze mnie już w dorosłości czy bardzo im brakowało matki w dzieciństwie, stwierdziły jednogłośnie, że lepiej mieć matkę z pasjami niż sfrustowaną w domu.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 27 lis 2008, 08:41

Oczywiście, że dzieci na to inaczej patrzą. Tym w wieku ponadprzedszkolnym wcale nie jest towarzystwo rodziców konieczne. Wolą rówiesników (statystycznie rzecz borąc bo bywają wyjatki). Nie zrozumieja i nie docenią obecności mamy w domu i wszystkiego pod nosem. Za to nieuchronna jej frustracje zapamietają.
Moje do liceum na drugi koniec miasta jexdziły tramwajem. podstawówke miały pod nosem. I też od jakiegoś czasu wracały do pustego mieszkania.

A wracając do Belgii i tego co Beatka napisala o zakrapianych spotkaniach rodaków. Oni sie kurcze nic na tej emigracji nie zmienili? dziwne, że wciąż żyją jak w Polsce. Przeciez nawet w Polsce życie towarzyskie przestało sprowadzać się do chlania ciągle w tym samym gronie.

Schabowe to mój syn też niexle robił. Ale w pewnym momencie w ramach młodzienczego buntu mu się "odniechcialo" :badgrin:

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 27 lis 2008, 13:47

ullrike pisze:trzymam kciuki za powodzenie jutrzejszej akcji:
odwolalam , to nie mialo sensu , za malo czasu by tak daleko jechac , gdyby jeszcze ktos mogl sie zajac dziecmi to jeszcze . Szukam kogos blizej mnie , moze bedzie to moja dermatolog u ktorej juz sie ostrzykiwalam .
ullrike pisze:Przeciez Ty masz juz duze dzieci i same ze szkoly nie moga wrocic?

Sa duze 13 i 11.5 lat , ale to nie w tym problem tylko to ze szkola jest daleko . Jak mieszkalam na wsi to do szkoly byla jakas godzina drogi pieszo (podstawowka) , wiec jak wszyscy inni rodzice wozilam dzieci samochodem i przywozilam do domu , nie mowiac o licznych zajeciach poza szkolnych jak rozne sporty. Teraz kiedy mieszkam w miescie nadal woze je tym bardziej ze jest jeszcze dalej bo corka jest w ostatniej klasie podstawowki , wiec nie zmienialam jej szkoly a syn chodzi do drugiej gimnazjum i jezdzi autobusem do innego miasta , ale ja go podwoze na przystanek i odbieram . Moze moje dzieci sa troche niezaradne bo mieszkaly zawsze na wsi z dala od wszystkiego , teraz sie to zmieni (mam nadzieje). mysle ze nie jestem taka matka jak inne Belgijki ktore pozwalaja dzieciom na wszystko . Maja swoje obowiazki , pomagaja w niektorych pracach domowych , wczesniej przy zwierzetach i w ogrodzie . Jedynie materialnie sa rozpieszczone az za bardzo co mnie z jednej strony cieszy a z innej martwi ale na mojego meza juz nic nie poradze , bo to on nie ja, jest tym co je rozpuszcza i spelnia wszystkie zachcianki mimo moich sprzeciwow :evil:
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 27 lis 2008, 13:57

ullrike pisze:Podobno do 10 roku zycia trzeba dzieci transportowac ze i do szkoly,inaczej wiezienie i dozor kuratara dla rodzica :p
Prawda to?
Nic mi o tym nie wiadomo . Jedyne co moge powiedziec to to ze dzieci nie moga same wyjsc ze szkoly i przy bramce zawsze stoi nauczyciel pilnujacy tego . Dodam ze w calej Belgi zajecia szkolne zaczynaja sie i koncza o tej samej godzinie (z malymi odstepami ).
Jak sie mieszka na wsi to zawsze sa dwa samochody w rodzinie i logiczne jest ze jedno z rodzicow jest bardziej dyspozycyjne , wiec sie wozi i przywozi . W miescie szkol jest bez liku i blisko miejsca zamieszkania wiec nie ma problemu . To chyba jedyna roznica .
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

iff
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 651
Rejestracja: 11 kwie 2006, 11:19

Post autor: iff » 27 lis 2008, 14:31

Oj! W Polsce tez sie to zmienilo. Ja i wiekszosc moich kolegow bylismy dziecmi " z kluczami na szyi" ale szkole mielismy za blokiem a w domu byla babcia ...ale teraz jest inaczej. Po pierwsze sa szkoly prywatne i brak rejonizacji co za tym idzie odleglosc do pokonania. 8 latka nie wysle sie z biletem empekiem w godzinach szczytu...poza tym zajecia pozalekcyjne..basen, tenis, angielski..konczy sie o 19-20 - trzeba przywiezc...i generalnie jest teraz mniej bezpiecznie...strach dziecko puscic samopas. A obowiazek opieki bezposredniej nad nieletnim dzieckiem obowiazuje do 12 roku (!) zycia!

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”