TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 31 sty 2014, 22:12

Zupa jarzynowa

g - do okolo 2-3 l wrzatku dodać:
g - szczyptę tymianku
sł - kość (wołową, cielęcą)
gotować około 1 godz, a potem dodać:
sł - pęczek pokrojonej marchewki
sł - pół kilo młodych ziemniaków
sł - szklankę młodego groszku
o - 1/2 główki pokrojonej młodej kapusty lub/i 2 pokrojone kalarepy
o - pęczek młodej cebuli
o - pół łyżeczki imbiru
o - pieprz
sn - łyżeczkę wegety
sn - sól do smaku
k - posiekaną zieleninę (liście kalarepy, selera, pietruszki)
gotować około 30 min
g - uzupełnić zupę wrzątkiem do potrzebnej ilości i dodać:
g - szczyptę majeranku

Zupę można przyrządzać bez ziemniaków, wtedy zagęszczamy ją lanymi kluskami lub makaronem, dodając je jako ostatnie. Można ją również zagęścić kaszą manną dodaną razem z zieleniną (smak kwaśny).

Tu mam wątpliwość ... te lane kluski po smaku gorzkim????
Nie wiem jakie one są?

No, zapomniałam sporo, muszę sobie poczytać i odświeżyć.

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 31 sty 2014, 22:18

Placki ziemniaczane:

sł - do 1 kg ziemniaków startych na drobnej tarce dodać mieszając:
sł - płaską łyżeczkę mąki kukurydzianej
sł - 2-3 jaja
o - pół łyżeczki imbiru
o - startą średnią cebulę
o - duży starty ząbek czosnku
o - pieprz czarny do smaku
sn - sól do smaku
k - 1 łyżka mąki pszennej
g - szczyptę kurkumy
dokładnie wymieszać i smażyć na oleju.

Ja po każdym dodaniu składników tego samego smaku mieszam aby dokonała się przemiana.

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 31 sty 2014, 22:30

Kotlety schabowe panierowane

sn - kotlety schabowe bez kości rozbić lekko tłuczkiem
przygotować zaprawę i zanurzyć w niej mięso, pozostawiając w niej mięso na około 20 min
roztrzepać jajo ze szczyptą pieprzu cayenne
kotlety lekko popieprzyć (o), posolić (sn), skropić paroma kroplami cytryny (k), posypać szczyptą kurkumy (g),
panierować w jaku i bułce lub w (mące - jajku - mące)
smażyć w oleju na średnim ogniu po około 10 min z każdej strony

zaprawa do mięs

Do filiżanki wsypać łyżeczkę maki ziemniaczanej (sł), 1/2 łyżeczki imbiru (o), łyżeczkę sosu sojowego (sn), lub 1/2 łyżeczki wegety (sn), dolać 3-4 łyżki wody (sn) i wymieszać.

Zaprawy używać do kotletów, rumsztyków, brizoli, sznycli - z wszystkich rodzajów mięs oraz do mięs na gulasze i duszeniny.

Powyższa ilość wystarcza na około pół kilo mięsa.
Mięsa krojone, przewidziane do smażenia lub obsmażania, solimy już na patelni.

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 31 sty 2014, 22:38

Piersi z kurczaka (z szałwią i wódką)

6 filetów z kurczaka delikatnie stłuc, zalać zaprawą (łyżeczka maki ziemniaczanej, 1/2 łyżeczki imbiru, 4 łyżki czystej wódki, łyżeczka wegety) i odstawić na 30 min,
k - filety smażyć na ostrym ogniu na 2 łyżkach oleju po 2 min z każdej strony, po czym zmniejszyć ogień,
g - posypać 2 łyżeczkami szałwii
sł - dodać łyżkę masła
o - pieprzu czarnego i cayenne, polać 2 łyżkami wódki
sn - posolić do smaku, przykryć, dusić ok 15 min.

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 31 sty 2014, 22:42

Ryba smażona

sn - około 1/2 kg ryby, każdy kawałek:
k - pokropić sokiem z cytryny
g - posypać kurkumą i odrobina tymianku
sł - pokropić olejem
o - posypać imbirem, pieprzem cayenne i czarnym
sn - posolić do smaku, odstawić na 1 godz.
smażyć na oleju uprzednio panierując lub nie.

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 31 sty 2014, 22:47

Buraczki na ciepło

1 kg ugotowanych buraczków zetrzeć na bardzo drobnej tarce
sł - w rondlu rozgrzać 2 łyżki oleju z łyżeczką masła i dodając 2 łyżki pszennej mąki zrobić jasną zasmażkę,
sł - dodać starte buraki, podsmażać stale mieszając, dosmakować miodem (ok 1 łyżeczki)
o - szczyptą imbiru i pieprzu białego
sn - solą do smaku
k - sokiem z cytryny do smaku (ok 1 -2 łyżki), podsmażać mieszając na słabym ogniu około 10-15 min

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 31 sty 2014, 22:53

Sałatka, pasta z jajek

sł - 5 jajek ugotowanych na twardo i drobno pokrojonych, dodać mieszając:
o - 2 drobno pokrojone cebule, pieprz ziołowy, biały i czarny do smaku, łyżkę musztardy
sn - sól do smaku
k - większy ogórek kiszony starty na drobnej tarce
g - szczyptę kurkumy
sł - 1-2 łyżki majonezu
wymieszać,
dosmakować pieprzem (o), solą (sn).
Pasta powinna być pikantna w smaku.

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 31 sty 2014, 23:01

Herbata rozgrzewająca "kilerka"

g - do 1,5 szklanki wrzącej wody dodać:
g - kopiatą łyżeczkę tymianku
sł - 2 łyżeczki lukrecji
o - 1/2 łyżeczki imbiru
gotować 5-10 min na słabym ogniu

Pić zawsze świeżą na 30 min przed lub godzinę po posiłku.
Herbata ta jest silnie rozgrzewająca, pomocna przy bólach żołądka, wzdęciach, mdłościach i przeziębieniu.

Nie należy jej pić w czasie przyjmowania antybiotyków lub leków hormonalnych, a także przy gorącu w organizmie (ogniu) - trzeba poczytać na ten temat.

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Nataa » 31 sty 2014, 23:03

Herbata imbirowa

Do 1 szklanki gotującej wody wsypać 1 łyżeczkę imbiru, gotować 3 min, pić wolno, małymi łykami.
Pomaga przy zastoju wątroby wywołanym stresem, przejedzeniem lub przemarznięciem.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: babina7 » 31 sty 2014, 23:06

nie pamiętam już. Musisz poszukać w necie albo w postach moich, bo już pisałam. Gotuje się łupy z 10 pomarańczy w jakiejś ilości wody aż wyparuje do jakiejś ilości. Potem ten wywar pijesz trzy razy dziennie po łyżce. Koleżanki się smiały, że to same pestycydy ale jak je dopadło, to przyszły po ratunek większości ustąpiły całkiem kilka mówiło, ze zmniejszyły się bardzo.
Chyba w każdej książce jest to podane. Czytałam wszystkie i wiem, że się powielają.
zadowolona

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”