Też polecam tylko depilator!!Nie zrażajcie się , za na początku boli. Koleżanka kupiła sobie jak tylko sie to w Polsce pojawiło {taki spiralny

}.Pożyczyła mi żebym wypróbowała...To było ponad 20 lat temu, a pamiętam, że ledwo dałam radę wytrzymać i zrobiłam tylko łydki.Za parę dni znowu łydki ...za każdym razem mniej bolało i robiłam coraz wyżej. Teraz robię co 10-14 dni łącznie z bikini i nic nie czuję. Włoski bardzo są słabe i jest ich dużo mniej. Córka goli od lat. Teraz musi codziennie, a nogi ma jak kaktus.

Bez pianki i nożyków nie wyjeżdża {nawet na porodówkę zabrała}. Mam dwa depilatory, jeden stary i drugi nowszy z bajerami. W użyciu nie ma różnicy , bajery pic na wodę. Ten nowszy chyba ciut ciszej chodzi?
Siedzę przed telewizorem i sobie giglam nogi, bez paprania
