Życie zaczyna się po czterdziestce.Tak ja

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 22 sie 2008, 22:09

Ale Sabrina swietnie ujelas to cale nasze starzenie sie :roll: :badgrin:

A mnie wkurza ze nie jestem taka jak kiedys , czemu teraz mam jest salate by nie przytyc , a kiedys moglam sie obzerac i bylam sucha ? Czemu kazda slodkosc idzie w boczki , brodke i inne miejsca oblesnie tluste brrrr :evil: Mam juz dosc problemow zwiazanych z wiekiem CHCE TAK JAK KIEDYS :!: :!: :!: kiedy bylam taka laska jak tutejsze mlodsze kolezanki forumowiczki , tez bym wstawiala super fotki z super cialkiem , slicznym biuscikiem (oj byl sliczny , naprawde ) i myslala tylko o tym gdzie sie zabawic ... a tu nic, wszystko do dupy !
Czy zdane jestesmy na operacje plastyczne do konca zycia ;) i ...upierdliwych mezow :? :?:
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Post autor: ullrike » 22 sie 2008, 22:39

Kurcze ,mamy te same pragnienia z ust mi Beata wyjmujesz,z jedrnoscia to pal licho ,nienawidze cwiczen i tego Leg magika co mi stoi ,pokoj zagraca, ze przejsc obok niego nie mam jak.Trzy ruchy nogami na nim zrobie i nie mam sily...wsciekam sie.
Wciaz na dietach i cholera nie chudne.Szlag mnie trafia ,dlatego przychodza do glowy te mysli wyciac-uciac brzuch .
A kiedys bylam taka szczupla ...ze wstydzilam sie wystajacych zeber.Moglam jesc i jesc jak odkurzacz.I wciaz bylam szczupla.
O piersiach nie wspomne bo to byl cud natury,kragle stojace ..a teraz... :evil:
Ok niech sobie ten czas plynie ,ale do diabla dlaczego ja nie moge schudnac :!: :!: :!: :?:
Mialam dziewczynom mlodym pokazac swoj niegdysiejszy brzuch,ale pokaze go Wam:)
A co tam my sobie mozemy tu swoja galerie zrobic hehe... exsuperlasek :-D :badgrin:
:badgrin:
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... mazury.jpg

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 22 sie 2008, 22:47

ullrike pisze:A co tam my sobie mozemy tu swoja galerie zrobic hehe... exsuperlasek :-D :badgrin:
i klub hihi

tez bym sie pochwalila swoja dawna mlodoscia , ale wszystkie fotki mi sie zniszczyly w powodzi , nie mam pamiatek nawet dla moich dzieci :cry:
moze cos znajde bardziej aktualnego z czasow sprzed ciaz , bo po to juz nie ma sie czym chwalic :?
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 22 sie 2008, 22:59

Ula, toz Ty chudzielec byłaś. Ja niestety nigdy. Jak slubowalam i mialam 20 lat ważyłam 60 kg. Mam dość gruba kość i gnaty u mnie dużo ważą to prawda. Teraz ważę 10 kg wiecej i płacze jak Ula bo schudnąc nie mogę. Po prostu jak nie zjem nie moge spać, głod mnie budzi. Ale jestem łakoma to druga prawda.

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Post autor: ullrike » 22 sie 2008, 23:12

Wiecie ,jak tak narzekamy,to zaczyna sie w ogole nie pokrywac z tematem watku.
Gdzie to zycie co sie ma zaczynac po czterdziestce :?: ???hehe
Galaretki drobiowe :!: :)
Trza sie wziac w garsc :!: ...ide do lodowki :badgrin:
:badgrin: :badgrin:
Bye dobrejnocy

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 22 sie 2008, 23:16

Masz racje !!! Trza sie zmienic :badgrin:
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 23 sie 2008, 11:12

Nooo Uleńko miałaś się czym pochwalić :-D Dziewczyny teraz narzekamy,a co będzie dalej oh(m1 Będziemy co raz gorsze! Ja tak nie chceeee!!!! Ja wagę od lat mam taką samą,ale wnerwaiją mnie przebarwienia na ciele,zaczynaja wyłazic plamki na dłoniach,nawet kolor opalenizny jest jakis taki żółty a nie brązowy jak dawniej. Potem zacznie sie nietrzymanie moczu,wypadanie macicy,łamliwość kości.....Nie pamiętam co jeszcze mama mi naopowiadała :evil: ale ona "umie pocieszyć",aaa jeszcze włosów będziemy miały przez pół,czyli ja nie będe miała juz nic,bo teraz wyglądam jak bym w Czarnobylu od dziecka mieszkała [dla młodszych czytajacych laseczek.Dawno temu w Czarnobylu wybuchł reaktor jądrowy i cały teren jest napromieniowany. Wyłysiało wszystko w promieniu 200km nawet krowy i myszy polne ;) ]
Dziewczyny trza sie ruszać,ćwiczyć bo samo od siebie nie będzie piekne. Poszła bym juz z powrotem na siłownie,to nie mogę przez tą moją gębe po lifcie. Tapety nie położe,bo gorąco,a taka bez tapety nie pójdę bo pomyslą,że stu kilowa sztanga na twarz mi upadła oh(m1 Wczoraj nażarłam sie tak,że głowa mnie dziś boli. Boczus wędzony,lody,6 szt brzoskwiń,do tego krążki ryżowe chyba za 10 szt i na pewno jeszcze cos ale nie pamietam i to nie,że zjadłam przez cały dzień! Ja to zjadłam w przeciągu godziny i do tego na noc!
Od lat to samo,tylko dania na obiad sie zmieniają. Nienawidzę gotować,nie nawidze wymyślać co ugotować,a w ogóle to chciała bym mieszkać sama.
Noooo to sobie pomarudziłam. Jedynym dla mnie OGROMNYM pocieszeniem jest myśl,że juz niedługo,bo po Nowym Roku w moim zyciu nastąpią korzystne zmiany,finansowe,zawodowe,a potem uczuciowe. Podobno teraz dopiero zaczne żyć.
Byłam u niesamowitego wróża [męska odmiana wróżki :badgrin:
]To co facet opowiadał o moim zyciu przeszłym i przyszłym,to kosmos! :-D
Wierzę mu i cisze sie tak jak dziadek,że ma jeszcze ostatniego zęba do rozszarpywania pierogów.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 23 sie 2008, 13:50

No to teraz pomadrze sie ja. Wydaje mi sie,że przyczyną tego ,że mamy juz wszystkiego dość jest ta stagnacja, nuda, ciagle to samo i brak zainteresowana ze strony mężow. Jestem tu najstarsza /duchem młoda/ z tych, ktore ujawnily swoj wiek i wiem co piszę. Faceci sa okropni, ale jednak potrzebujemy ich zachytu i adoracji. Może pozwolmy czasam facetom oprocz mężow zauważyć nas i dac się leciutko podrywać. Nie mowie o romansach jakichś, bo to tylko cierpienie. Ale pokokietowac, poflirtować to naprawdę kobietę dowartosciowuje. Mnie kiedyś ktoś kto bardzo zrobił na mnie wrażenie powiedział, Ty wierz jaką Ty jestes ładną kobietą i uwierzyłam. Z tydzień chodziłam jak zakrecona i wszystko mi sie chciało. Lubie wyjechać sama, zapoznać nowe dziewczyny, opowiadamy sobie wtedy, łazimy po kawiarniach, potańcowkach i jest fajnie. Zawsze przyjeżdzam weselsza, bo na wyjeżdzie jestem wluzowana, nikt mi nie marudzi i nie musze sie sprzeczać o to gdzie mamy iść. Wywalczyłam sobie te samotne wyjazy dwa razy w roku. Musze to mi jest potrzebne jak powietrze. I Wam dziewczyny radzę, te po czterdziestce co maja już wychowane dzieci.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 23 sie 2008, 18:10

Ja na mojej wsi to nawet listonosza nie mam,tylko listonoszke,wiec go poderwać nie mogę,a inkasent z gazowni jest brzydszy od byka który czasem nie daleko się pasie....a może to krowa?
U mnie jest taka monotonia,że nawet muchom nie chce sie fruwać . Zobaczcie jak sobie mucha po moich rekach chodzi. Przechodzi z palca na palec,z reki na rękę,a potem znika.
Pierwszy raz pojawiła sie ze sześć lat temu,w bardzo ciężkim dla mnie okresie kiedy błagałam Boga o jakis znak,że będzie lepiej :cry: Pojawiła sie dziwna mucha która sie mnie nie bała i tak sobie ze mna była przez trzy lata. Pojawiała sie co parę miesięcy dla przypomnienia :badgrin: Gdy wyszłam z dołka trzy lata temu zniknęła i dziś znowu sie pojawiła.Pewnie znów daje mi znac,że własnie rozpoczyna sie dla mnie nowy etap w życiu. :-D http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... nCE%29.jpghttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... nCE%29.jpghttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... nCE%29.jpg
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 23 sie 2008, 21:17

Och Sabrina, biedna jesteś, no to komu Ty sie pokażesz po tym liftingu, jak listonosz to też kobieta. Chodzilo mi o to,że my lubimy być zauwazone, pochwalone jakie to my jestesmy piekne. Przynajmiej wiekszość z nas jest taka. Ja to nawet śmieci jak ide wyrzucić to sie ogarniam. A najbardziej to kontroluje jak wygladam jak idę na nasz osiedlowy ryneczek w sobote po zakupy. Kiedys jeszcze pare lat temu jak pracowalam to rano nie robiąć makijażu żadnego zagrnełam wlosy i po zakupy /sobota/. No i idę i kogo spotykam koleżanke, ktora wyjechała do Niemiec kilka lat temu. Ona mowi do mnie,oj co tak żle wyglądasz, czy jestes chora. Co miałam powiedzieć, mowie tak chora jestem,żle sie czuje. Od tej pory zawsze troche się podszykuję ubiorę ładnie, bo w sobotę wszyscy robia zakupy, albo przynajmiej większość i wtedy mozna spotkać osoby, koleżanki z ktorymi pracowałam. Jak nieraz popatruja jak jestem ładnie ubrana, zadbana to widzę w ich oczach aprobatę ,że nie tak żle ze mną. Własnie to mnie podtrzymuje na duchu. Sama jak zobacze ktorąś, ktora albo przytyła z 5 kg albo zaniedbana, myślę ale ona się zestarzała. A jak i kolegow spotykam i mowia mi, no, no ale sie trzymasz świetnie to zaraz brzuch wciągam, piers do przodu i żyć mi sie chce. Więc i Ty sabrina do ludzi. Masz auto siadaj, jedz sobie gdzies pokaz się. Jak zobaczysz zachwyt w ochach jakiejs osoby humor napewno Ci sie poprawi.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”