co wy wygadujecie? Jakie duchy? Pijecie cos od rana? Agnieszka bylas trzezwa?
Moderator: Zespół I

monia u nas to chyba jak z tym Twoim narzeczonym :D on tez niewidzialny :D :D :DMonisiaPP pisze::lol: :lol: :lol:
co wy wygadujecie? Jakie duchy? Pijecie cos od rana? Agnieszka bylas trzezwa?
Monia spoko ..my wiedzmy jak sie zawezmiemy to jak urok rzucimy to nie bedzie mocnego ktory ci sie oprze :DMonisiaPP pisze:pracuje nad nim, spokojnie! :P Val niezlomnie mnie wspiera! :Dangelika pisze:monia u nas to chyba jak z tym Twoim narzeczonym :D on tez niewidzialny :D :D :D
dobrze ze mama czuwa nad Toba :)mara pisze:ja wierze i uwierzyl moj mis.
jak mieszkalam w domku jednorodzinnym to normalne byly kroki na drewnianych schodach i odglosy stukotu szpilek ale moja mama mowila wtedy "babciu, cicho tam" i od razu byla cisza. niestety, po smierci mojej mamy od razu sie z tego domu wyprowadzilam... ale mama poszla za mna. moze to sie wydac glupie ale najdziwniejsze jest to, ze slysze jej slowa w ustach innych, szczegolnie mojego misia. czasami zdarza sie, ze jak mam takiego parodniowego dola on mowi cos co mowila do mnie w taki charakterystyczny sposob moja mama a po chwili nie pamieta, ze cos mowil... sam nie wierzyl w takie rzeczy dopoki 2 dni po smierci jego babci cos sie nie wydarzylo u nas w mieszkaniu. bylam na parterze a on w lazience u gory. uslyszalam tylko, ze z kims rozmawia i po chwili zaczal mnie glosno wolac. byl zamkniety w lazience a ktos szarpal za klamke w drzwiach, normalnie ja opuszczal. on myslal, ze to ja i zaczal wyzywac, ze nawet sie wysikac nie moze... otworzyl drzwi a mnie nie bylo... bo ja bylam caly czas na dole. tego dnia uwierzyl, ze cos jest.

