virriel, czegoś tu nie rozumiem
piszesz o człowieku, który donosił na Twojego ojca, więc wiesz dużo z pierwszej ręki o tamtych czasach,
a nie cieszysz się, że zmierzające do dyktatury rządy kaczki odchodzą niebyt
czas podsłuchów, donosicielstwa, inwigilacji, policji politycznej pod dumną nazwą CBA
czas obrażania, szukania wroga, czas dzielenia Polaków
czas, gdzie 2 najwyższe funkcje w państwie należały do braci - BLIŹNIAKÓW
toż to jest zabronione już w średniej wielkości firmie (kierownicze stanowiska blisko spokrewnionych), a tu chodzi o Państwo, co to było "rodzinna piekarenka"
Prowadzę własną firmę i takiego upodlenia jak za czasów kaczek i Ziobry jeszcze nie przeżyłam, kontrole wszelkich możliwych organów, Urząd Skarbowy, Urząd Kontroli Skarbowej, Urząd Celny ITD...........traktują człowieka jak złodzieja, byle nie wychylać się ponad szereg.......to ma być to "słynne równanie szans" :? pałą w łeb i siedź cicho
Wczoraj przeżyłam osobistą satysfakcję z porażki pisu
i zgodnie z krążącymi sms-ami rzeczywiście "zobaczyć minę kaczora po przegranych wyborach - BEZCENNE"
niech żyje demokracja, koniec ośmieszania Polski

24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN