Ja Saletę kocham od pierwszego odcinka. Jest jedyną osobą która nie włazi Dodzie w dupę (tak jak Mroczek, który wczoraj podobno dał jej jakiś tam prezent) albo Zelt który strasznie się jej podlizuje.
Nie podoba mi się że Dodzie się tak na wszystko pozwala. Rozumiem że to ona głównie "robi" oglądalność, ale powinny być jakieś granice. Niedługo może zarząda, żeby wszystkich z jury wyrzucić, bo mają czelność wygłaszać swoje opinie i są na tyle bezczelni że mówią mądrzej niż ona. To jest lekka przesada.
Jakoś w tvn potrafili ją utemperować. Jak prowadziła sopot to skrócili jej wypowiedzi do minimum i wycięli dwie piosenki (miała śpiewać 3, ale pozwolili jej tylko na jedną).
Jeszcze mnie rozbroiła jak Doda się wypowiadała, że nie lubi chamstwa i prostactwa. I kto to mówi...?

"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD