Uśmiechnij się! cz.4

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

_Pysia_
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 249
Rejestracja: 16 mar 2006, 17:44
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: _Pysia_ » 25 maja 2006, 06:58

monalisa75 pisze:te maluszki mają rację tylko dlaczego my o tym zapomnieliśmy lub nie checmy pamiętać?!



Nic straconego, teraz już nie masz mozliwości powiedzieć, ze nie pamietasz i jeszcze pamietaj że najlepszy kawałek kurczaka idzie do tej drugiej połówki :lol:
...nie mów nic, nie chce wiedzieæ co naprawdê dzieje siê doko³a nas...

Awatar użytkownika
monalisa75
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 109
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:50

Post autor: monalisa75 » 25 maja 2006, 08:08

Pysiu ja może nawet bede pamiętać ale nudne jest pamietanie jednostronne, bo moja "lepsza" połówka ma to głęboko.....Jest prawdziwym macho - nie traci czasu na takie "pierdoły" a szkoda :(

_Pysia_
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 249
Rejestracja: 16 mar 2006, 17:44
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: _Pysia_ » 25 maja 2006, 20:49

hmm, a może twoja "chyba jednak gorsza" połówka pamięta w inny sposób. Musi Ci jakoś okazywać że jednak to TY a nie nikt inny. Ewentualnie spróbuj go tym zarazić :)

A żeby nie było zupełnie oderwane od tematu:

http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... /fyou2.jpg

Nie widać na obrazku ale mały mówi: fuck you :)
to się nazywa pewność siebie
...nie mów nic, nie chce wiedzieæ co naprawdê dzieje siê doko³a nas...

Awatar użytkownika
Eddieve
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2200
Rejestracja: 17 lis 2005, 23:01
Lokalizacja: West Pomerania
Kontakt:

Post autor: Eddieve » 25 maja 2006, 22:07

Czasem ten pewny siebie potrzebuje U... :wink:

http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... ieve/U.jpg
Od
15
XII
05
fajnie mi / nos od dr Skupina
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... alking.gif

Awatar użytkownika
monisia83
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 55
Rejestracja: 28 kwie 2006, 09:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: monisia83 » 26 maja 2006, 13:51

Nigdy nie pozwól, aby strach wyeliminowa³ Ciê z dalszej gry!

_Pysia_
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 249
Rejestracja: 16 mar 2006, 17:44
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: _Pysia_ » 26 maja 2006, 17:11

...nie mów nic, nie chce wiedzieæ co naprawdê dzieje siê doko³a nas...

Awatar użytkownika
jaaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1724
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:11
Lokalizacja: niedaleko Wawy:)

Post autor: jaaa » 28 maja 2006, 21:10

Mam nadzieje ze nie bylo :wink:

Ktoś może mieć gorszy dzień niż Ty:
>
> Dr OETKER!
> Miałem już dzisiaj nic nie pisać ale się wkurwiłem jak
> nigdy! Muszę odreagować, sory za błędy i ogólny chaos, ale
mam to w dupie.
> Niech to ch**j strzeli, jebany dr Oetker! No co mnie k***a
podkusiło, żeby kupić budyń z tej zjebanej firmy?
> Siedziałem sobie w domu, czytałem to i tamto, aż mnie nagle
złapała ochota na budyń. A z pięć lat już tego gówna nie jadłem.
> No się wziałem ubrałem, pobiegłem do sklepu
> - Poprosze budyń.
> - Proszę.
> - Dziękuję.
> Szybki powrót do domu.
> Na opakowaniu napisane, że gotować mleko, potem wsypać, bla,
bla, bla.
> Zrobiłem jak kazali. I co ?
> I wyszło mi kakao! Rzadkie jak sraczka. Tego się nie da
> jeść. Jak te pieprzone chamy mogą nazywać to coś budyniem i
jeszcze chwalić się nową recepturą?
> Mam tego dość. Dość jebanej demokracji, kapitalizmu i
> calego tego ścierwa, które weszło do nas po '89 roku.
> Chce takich budyniów jak za komuny!
> W brzydkich opakowaniach, ale gęstych z takimi
> wkurwiającymi grudkami!
> I kisieli też chcę! Niedawno na własne oczy widziałem jak
> moja znajoma PIŁA kisiel! Jak można pić kisiel? Czy nasze
dzieci już nie będą
> pamiętały, że to należy wyjadać łyżeczką, do której
> wszystko się lepi i na koniec trzeba oblizać?
> Kto mi zabrał szklane litrowe butelki z koka kolą? Komu one
przeszkadzały?
> I mleko w butelkach i śmietana! A takie fajne kapsle
> miały... Dlaczego teraz nawet wafelki prince polo są w tych
cudnych opakowaniach zachowujących świeżość przez pincet lat? Ja
chce wafelków w sreberkach!
> I nie tylko prince polo ale i Mulatków!
> Jaki dziad skurwił się zachodnią technologią, dzięki której
> teraz wszystkie cukierki rozpływają się w ustach, a nie tak jak
kiedyś, trzeba je gryźć!?
> No pytam sie, no! Pierdolę, mieć do wyboru setki rodzajów lodów
i nie móc zdecydować
> się, na jaki mam ochotę! Kiedyś były tylko bambino w
> czekoladzie i wszyscy byli szczęśliwi, a jak rzucili casatte to
ustawiała się kolejka na pół kilometra.
> Czy ktoś pamięta jak smakuje prawdziwa bułka? Nie, k***a, nie
tak jak w waszych pierdolonych sklepach, napompowane powietrzem
kruche gówna.
> Prawdziwe bułki są twardawe, wyraziste w smaku, a najlepiej z
prawdziwym masłem, które wyjęte z lodówki jest niemożliwe do
rozsmarowania! O margarynie za komuny można było tylko pomarzyć,
a jak
> była to taka chujowa, chyba "Palma" się nazywała.
> Wielkie pierdolone koncerny wyjebały na amen z rynku moją
ukochaną oranżadę, którą za młodu gasiłem pragnienie. I jej
młodszą siostrę -
> oranżadkę w proszku, której nikt nigdy nie rozpuszczał w
> wodzie, bo służyła do wyjadania oblizanym palcem. Nawet
ukochane parówki mi zajebali, dziś już nie robi się takich
dobrych jak kiedyś...
> W telewizji dwa kanały, na każdym nic do oglądania. Teraz mamy
sto kanałów i też nic nie ma. Możemy wpierdalać pomarańcze,
banany i mandarynki, a kiedyś jak przyszedłeś z czymś takim do
szkoły, to cie
> "szefem" nazywali.
> Fast foodów też nie bylo i każdy żywił się w brudnych
> budach z hamburgerami napakowanymi warzywami, zapiekankami z
serem i pieczarkami i hod-dogami nabijanymi na metalowe pale.
Buła, parówa,
> musztarda! Nic więcej do szczęścia nie potrzebowaliśmy.
> k***a pierdolona mać. A taką miałem ochotę na budyń!!!!
>

Awatar użytkownika
Eddieve
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2200
Rejestracja: 17 lis 2005, 23:01
Lokalizacja: West Pomerania
Kontakt:

Post autor: Eddieve » 28 maja 2006, 23:14

Oj, ta oranżada w proszku ( o, i w woreczkach; kiedyś już sobie o tych czasach dzieci socjalizmu wspominałyśmy :) ), i Mulatki, i Bambino, i Casatte, i Palma ( a nam w podstawówce jeszcze rozdawali margarynę z tzw. darów. Każdy dzieciak ustawiał się w kolejce po pół kilo krojonej i ważonej przy nas na miejscu, francuskiej margaryny... ).
A jak byliśmy we Lwowie na wycieczce klasowej, to gdy w sklepie kupowalismy cukierki na wagę, to pakowali je nam w gazetę, w taki rożek... ). Się pamięta. Jest sentyment. :)
Od
15
XII
05
fajnie mi / nos od dr Skupina
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... alking.gif

Dzika
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 57
Rejestracja: 14 lip 2005, 01:56

Post autor: Dzika » 29 maja 2006, 19:41

Odp.do postu Eddievie na 21 stronie tego tematu.


Eddieve, naprawde sliczne slowa, a powiedzialy to dzieci.Tylko dorosli potrafia wszytsko tak skomplikowac.Chyba wydrukuje to sobie i powiesze na scianie zebym zawsze pamietala iz milosc wcale nie musi byc trudna:)

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Post autor: ulla10 » 29 maja 2006, 19:58

Eddieve pisze:Oj, ta oranżada w proszku ( o, i w woreczkach; kiedyś już sobie o tych czasach dzieci socjalizmu wspominałyśmy :) ), i Mulatki, i Bambino, i Casatte, i Palma ( a nam w podstawówce jeszcze rozdawali margarynę z tzw. darów. Każdy dzieciak ustawiał się w kolejce po pół kilo krojonej i ważonej przy nas na miejscu, francuskiej margaryny... ).
A jak byliśmy we Lwowie na wycieczce klasowej, to gdy w sklepie kupowalismy cukierki na wagę, to pakowali je nam w gazetę, w taki rożek... ). Się pamięta. Jest sentyment. :)
:wink: Pamietam też żelki sprzedawane na sztuki, takie misie. Ssało się je tak wolno, żebu starczyły na długo. I lody Hortexu, w których znajdowałam grudki masła - to były lody, o takich to można teraz tylko pomarzyć. Eh........
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”