Umówić sie czy nie? - dla niezdecydowanych i doradców

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 02 lut 2009, 08:56

janko2 pisze:
Michitka pisze:właśnie Janko z tym zakochaniem to przesadziłeś ;)
Skoro to nie to ,to zostaje tylko przygoda...Tylko po co wówczas takie halo.... :oops:

Bo ja się zakochiwać nie chcę ;)



ale lepsze jest to, że mam wielbiciela z Trójmiasta i chce mnie poznać :badgrin: :badgrin:


chyba zaczyna mnie "pociągać" odległość :badgrin:
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 02 lut 2009, 14:53

wiem wstyd przyznać, ale do Londyńczyka --ciągnie mnie jak chol*** ---nic na to nie poradzę :cry:

a tak na pocieszenie była taka hiszpańska piosenka:
"Pewnego dnia przyjdę
Nie ważna jest odległość
Odnajdę kierunek
I znajdę w sobie odwagę
Będę iść krok po kroku
I przejdę wytrzymam każdą
Każdą odległość
Dogonię miłość"

Raz ciebie widziałam
Wszystko było nierzeczywiste
I chociać by to był sen
Czułam cię przy mnie

Wiem że jesteś tam
Że cię odnajdę
Choćby to trwało całe życie
Ja nigdy nie zrezygnuję
Nie ważna jest odległość
Będę z tobą
W twoim blasku
Będę iść krok po kroku
I przejdę
Każdą odległość
Będę mieć twoje życie i twoją miłość"


przynajmniej trochę romantycznie się rozbiło ;)
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 02 lut 2009, 15:22

janko2 pisze:
annoush pisze:To wyłożył kawę na ławę, w typowo samczy sposób powiedział Ci, że chce Cię tylko przelecieć.
annoush......nie masz chyba żadnej urazy do facetów...Co jest złego w tym,że określił się jasno i powiedział,że nie może niczego obiecać...Ruch należy do Michitki i albo się na to zdecyduje...albo powie,że nie odpowiada jej taki układ ....
Lepiej byłoby,gdyby naopowiadał jej tego wszystkiego,czego Michitka oczekuje ,a potem ją uwiódł.... :evil: ....
janko
zgadzam sie z toba w pelnej rozciaglosci
(pierwszy raz w zyciu chyba hehe)

moim zdaniem to bylo wlasnie bardzo fair z jego strony.
ja sie duzo glupiej zachowuje mowiac facetowi od razu jak mi to z nim cudnie i wyjatkowo i och i ach a po jakims czasie musze robic jakies straszne uniki i wogole nie wiem jak mu powiedziec ze tak mi sie tylko przedtem wydawalo . . .
i wcale nie klamie, po prostu mija mi - bo takie rzeczy czasami mijaja, a czasami nie.
i nigdy nie wiadomo tego na poczatku

duzo uczciwiej i dojrzalej zachowalabym sie mowiac "zobaczymy, sprobujmy"
ja uwazam ze to ze strony Michitkowego adoratora w porzadku.
janko2 pisze:
annoush pisze:Własne doświadczenia nauczyły mnie, że lepiej być podejrzliwą niż naiwną, a ostrożność popłaca bardziej niż ryzyko.
Człowiek zakochany,mysli innymi kategoriami...Wówczas właśnie jest się nieostrożnym, naiwnym, łatwowiernym..a to wszystko w imie uczucia,którego się pragnie...Nie słucha się nawet nikogo z boku..
.I to jest piękne..może zbyt ulotne ..ale piekne...
o kurcze, po raz drugi zgadzam sie z jankiem.

i jeszcze tak jak Anielica pisze: to TY MICHITKA musisz zdecydowac. rady radami a nikt Ci dokonca dobrze nie doradzi, bo tylko Ty znasz wszystkie szczegoly Waszej znajomosci, kontaktow, uczuc, emocji, podejrzen itd
rady sa do wziecia pod uwage i rozwazenia, ale decyzja jest tylko Twoja

Anielica!!!
masz psa? co to?




a u mnie tak:

ZDALAM WSZYSTKIE EGZAMINY!!! mialam 5 w ten weekend. jako jedna z kilku osob wszytsko w pierwszym terminie! hura! index zlozony! i zagralo nam sie zajefajny koncert w Bydzi w miedzyczasie! i jeszcze udalo mi sie zapanowac nad koncertem u siebie w klubie w niedziele wieczorem - a wszystko to w ciagu 2 dni!
dokonalam tego wszystkiego jakims cudem.

niehura: straaaaasznie sie mecze. strasznie zle sie czuje psychcznie jesli chodzi o groupiego. nie wiem jak to ciachnac. nie spotykamy sie ale przegadalismy znowu 1,5h przez telefon. czuje sie podle i zle i nie wiem jak sobie z tym radzic. zajmuje mi ciagle tak duzo miejsca i czasu w mojej glowie i sercu. ehh, beznadziejny przypadek . . .
na szczescie bardzo marne szanse na spotkanie do srody ze wzgledu na nasze rozne obowiazki i terminy. na szczescie i nie na szczescie. ale wiem ze tak lepiej.
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 02 lut 2009, 18:49

[quote="ewawawa"]duzo uczciwiej i dojrzalej zachowalabym sie mowiac "zobaczymy, sprobujmy" ja uwazam ze to ze strony Michitkowego adoratora w porzadku.

chociaż jakiś plus odszukaliście u niego ;)
ja też uważam, że to fair z jego strony...ale to tyle na dzisiaj


Ewa gratuluje zdanych egzaminów, ale ty dzielna kobietka jesteś ;)
a do tego groupiego to ciebie ciągnie jak mnie do tamtego :roll: ale to co innego i nie wiem kto ma"gorzej"
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 02 lut 2009, 20:40

ewawawa pisze:janko
zgadzam sie z toba w pelnej rozciaglosci
(pierwszy raz w zyciu chyba hehe)
Udam ,że nie słyszałem... :badgrin: ..i cieszę się ,na to byc może trwalsze ocieplenie ;)
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

Awatar użytkownika
annoush
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 890
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:32
Lokalizacja: L.A.

Post autor: annoush » 02 lut 2009, 21:25

ewawawa pisze:tylko Ty znasz wszystkie szczegoly Waszej znajomosci, kontaktow, uczuc, emocji, podejrzen itd
Najgorsze jest to, że jedyne, co Michitka zna, to jego wygląd. Resztę idealizuje sobie w głowie.
25.05.07 - dr Kasprzyk - anatomy McGhan model 510 MX-290ml

Awatar użytkownika
kejt_1987
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 381
Rejestracja: 02 lut 2008, 21:30

Post autor: kejt_1987 » 03 lut 2009, 14:24

Ewa, gratuluję zdanych examów 8-) ja dzisiaj miałam ostatni i teraz już mi się zaczynają ferie, tylko rozdział skończyć do piątku muszę ;)

Hmm, faktycznie przed Londyjką nikt nie pomyślał, że ta przygoda może się okazać dla Michitki niebezpieczna :oops: a faceta ciężko ocenić jak się go nie zna... Z drugiej strony, tak jak u Ewy, zakazany owoc kusi najbardziej, więc jedną ciągnie do "Londyjczyka", drugą do Groupiego :| Szkoda, że nie można bardziej panować nad swoimi emocjami, uczuciami i odczuciami :roll:

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 03 lut 2009, 14:31

Tyle, że moje intuicja mi co innego podpowiada co do niego .... rozmawiam z nim...da się sporo wyczuć, naprawdę ...ja tak uważam ... i uważam też, że to jest dobry facet --a mam swoje powody by tak uważać ;) nawet ostatnio zmienił trochę swoje podejście ......ale to tyle w końcu to ja mam coś zadecydować by nie żałować, ani w jedną ani w drugą stronę ....więc zostawię tą sprawę losowi
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 03 lut 2009, 14:41

Michitka pisze:więc zostawię tą sprawę losowi
...

Błąd...Możesz zostać zakonnicą.... :oops:
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 03 lut 2009, 14:51

janko2 pisze:
Michitka pisze:więc zostawię tą sprawę losowi
...

Błąd...Możesz zostać zakonnicą.... :oops:

Janko bym się udusiła ze śmiechu --przynajmniej mi humor poprawiłeś :badgrin:


no można dopomóc losowi nie?


albo zostanę zakonnicą z silikonem :badgrin:
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”