Wychodzę za mąż cz.II

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Post autor: GosiaczEq » 03 cze 2009, 16:57

Mnemozyna, hm a widziałaś w ogóle, żeby jedli, bo dla mnie jakikolwiek by był ten tort, to ja o tej porze nie mogę wcisnąć :doubt: i może też dlatego.. w ogóle tort to dla mnie jest zbędny, no ale nie wiem czy mozna bez :-) zalezy jak impreza bedzie sie toczyc, pewnie i tak zamówie :-)

A co do cukierni im bardziej taka renomowana, to dla mnei te ciasta paskudniejsze sa, ja tam zwykle korzystam z takich co od dziecka sie zajadalo, bo jak np sprobowalam jakams cukierne z centrum handlowego to jakbym kauczuk jadła :-) :-)
Mnemozyna a Ty chyba dobre ciacha pichcisz z tego co mi sie rzucilo w oczy :-)
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
Mnemozyna
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 312
Rejestracja: 14 maja 2009, 21:59

Post autor: Mnemozyna » 03 cze 2009, 17:07

Owszem piekę sama, bo jak się mieszka w restauracji i co impreza próbuje się weselnych tortów (bo weselnicy zawsze nas częstują) to dochodzi się do wniosku, że nawet domowy przypalony i przesłodzony zakalec jest o niebo lepszy od ciasta z renomowanej cukierni.
Jak sama coś piekę to przynajmniej wiem co jest w środku.

A tort to na weselu jest fajna rzecz jeśli smakuje przyzwoicie i stoi na ładnym stelarzu. U nas zazwyczaj wprowadza się go o północy z iskrzącymi racami. Ładnie to wygląda na zdjęciach potem. Chociaż race zostawiają ślady popiołu, ale przy przygaszonym świetle nie widać tego :roll:

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 04 cze 2009, 10:25

Mnemozyna fajnie Ci :) tyle ciachów :)

co do nerwowej Panny Młodej.... wydaje mi się, że ja nie będę :) ja się nie mogę doczekać i strasznie mnie radość od środka rozpiera na samą myśl...
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Post autor: GosiaczEq » 04 cze 2009, 13:08

Mi się wydaję, że każda w jakimś stopniu się denerwuje, bo chce sie dobrze bawic i jednoczesnie, zeby inni sie bawili, no i nie zawsze sie wszystko okazuje tak jak miało być. No ale najgorzej jak młodej bardziej zależy na gościach niż na sobie , to wtedy własnie raban się robi.. ze kwiatki nie w tym miejscu, ze herbata zimna.. a kto to będzie pamietał pozniej ;) .
Ja bardzo chce, zeby kazdy byl zadowolony, ale nie mam zamiaru tracic zabawy :-) od kłopotów wynajmę sobie ludzi hahhah :-)
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 04 cze 2009, 14:48

dla mnie najważniejsi jesteśmy my, może samolubnie, ale to nasz dzień, chcę go pamiętać jako jeden z najcudowniejszych dni w moim życiu, że byłam przeszczęśliwa :)
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Post autor: GosiaczEq » 04 cze 2009, 15:12

nefertari, ja z założenia bede szczesliwa i chce, zeby moi bliscy tez byli w tym dniu zadowoleni razem ze mna :-) . Heh i zadne to samolubstwo, bo przeciez to jest nasze wesele:) tylko teraz tak ludzie glupieja, ze ciotki i wujkow usadzili by na krzeslach ze zlota a sami by na lawkach drewnianych, byle sie pokazac jakie to ma sie wesele:P.
Ja tam standardem polece, to na co zawsze zwracam uwagę tak ma być, a reszta to już co bedzie to bedzie :-) Kwiatki muszą być margaretki, bo takie uwielbiam i chce miec w takim waznym dniu itd itd :-) mam parę takich rzeczy obmyslonych, ktore muszą być koniecznie, ale to takie zwyczajne a nie jakas ekstrawagancja ;) po prostu to co lubie.. musze jeszcze jakis prezent oryginalny dla rodzicow wymyslic :-)
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 04 cze 2009, 15:31

ja chciałabym, żeby to było już :) nie mogę się doczekać.... ale ponoć mam taką niecierpliwą naturę...
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Post autor: nefertari » 05 cze 2009, 22:19

wybieramy fotografa :) pierwszy przesiew zrobiony :)
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
nefertari
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4427
Rejestracja: 19 lis 2008, 08:22

Re: Wychodzę za mąż cz.II

Post autor: nefertari » 07 cze 2009, 23:02

po wczorajszym weselu mocno ożywiły się plany ślubne :) chyba będziemy przystepować do konkretniejszych ustaleń :)
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009

Awatar użytkownika
Mnemozyna
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 312
Rejestracja: 14 maja 2009, 21:59

Re: Wychodzę za mąż cz.II

Post autor: Mnemozyna » 07 cze 2009, 23:16

A będziesz miała fontannę czekoladową???

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”