Umówić sie czy nie? - dla niezdecydowanych i doradców

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 05 sty 2009, 16:47

Kurcze przez te problemy z forum dopiero teraz tu dotarlam...rzetelnie czytajac zaleglosci...

Sam...no piekna historia....jakby nas wszystkie tak wzielo na male zwierzenia...czuje,ze posypaly by sie te opowiesci jak z worka....moze kiedys opowiem i swoja...ale ktora ;) :roll:

Michitka....ja powiem Ci jedno Ty biedaku juz sie naczekalas nacierpialas przez bylego...to co pisalas...jak czytalam o nim szlag mnie rafial jakie cymbaly chodza po swiecie...i mnei zdazylo sie takowych spotykac na swojej dordze...a co w nich najlepsze...ze jak z nimi konczysz....tacy nagle na oczy przegladaja...i jak to nas kochaja,jestesmy jedyne...i bez nas to zyci ajuz nei widza....a na mosty frajerzy i z nich skakac ....a od nas z daleka...sorry ponioslo mnie...nei zebym namawiala do totalenj zaglady frajerow...ale poszloby ich troche z tej ziemi!!! a wiekszosc z nas bylaby w szczesliwych zwiazkach....

Pozylam juz troszke na tym swiecie...i cos tam przezylam,przezywam i pewnie do smierci bede walczyc o szczescie....
Powiem jedno nie ma co poswiecac sie komus kto nas zawiodl,zdradzil,oklamal...zrobil to raz przyjdzie i nastepny okazja do tego...pieknie mi to okreslil niedawno kolega ktory juz byl na procentach.... nei istnieje taki ktory by nie zdradzil,nei oszukal itd...istnieja tylko tacy,ktorzy jeszcze nei mieli do tego okazji...i odwagi...

A z drugiej beczki...Michitka....poznawaj,spotykaj sie...jestes wolna pikna kobieta...nic zlego nikomu nie robisz...ale gon pacanow jak ktorys ci pod jakims wzgledem nei odpowada,jest meczacy itp....To Twoje zycie i nie ma w nim miejsca na dobroczynnosc,bo mozna sobei zycie zmarnowac...a tak bedziesz miala klarownosc co do wyboru tego na dlugie lata... Chemia musi byc...i rozumiem was dziewczyny...jak spotykac sie z kims do kogo nas nie ciagnie...osobiscie wolalabym przed tv polezec niz na takiego czas swoj marnwac.... Moze dla wielu wydam sie cyniczna...ale zycie mamy jedno a ciagle szanse,proby....sorry odbjaja sie tylko na naszej psychice i daja efekt wypalenia... Poznawaj...a czy masz ochote na kogos....to ci serce i rozum w danej chwili podpowie... Najgorzej trafic na takiego meczacego,ktory nas zasypuje propozycjami...a my na sama mysl co bede z nim robic.... :? Lepiej odmowic niz robic nadzieje...
A do zwiazku na dluzsza mete...coz wiem na dzien dzisiejszy,ze roznice...tak sa pociagajace ale dobre na romans...na maly odlotowy zwiazek...ale niestety bez zobowiazan...zwiazek na codzien to podobienstwa...podobne warzosci,podobne hobby...by pozniej kiedy minie szal podniecenia,oczarowania...wyklarowaly sie piekne uczucia...i by je mozna bylo pielegnowac niestety potrzeba czasu i spedzania ze soba tych zwyczajnych dni...by sie nei meczyc ze soba...i wracac do siebie z wielka ochota...
Michitka pisze:teraz jestem rozdrażniona, wkurzona ---nawet chciałam by się cofnął
...jestes zla na siebie...za to ze wyjezdza...za to ze cie ciagie do niego..za to co moglo byc a Ty sie cofnelas... I zrozum tu chlopie nas kobiety...jesli my same siebie nie umiemy zrozumiec... :|

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 05 sty 2009, 17:35

Anielica ty zawsze tak pięknie i mądrze napiszesz :-D

Ja nie mogę nawet miejsca sobie znaleźć (fakt jak ktoś tu napisał chyba Ewa -ja nie nadawałabym się na niezobowiązujące spotkania, skoro mi się spodobał facet po dwóch) :badgrin:

ale nie wiem...może dlatego dziwnie się czuję, że może mogłoby coś z tego być ...a tak to tylko domysły

choć cieszę się, że go chociaż poznałam, coś szalonego ale fajnego ---chyba też po raz pierwszy poczułam to coś co ciągnie do faceta :badgrin:

(a nie mówiłam to jest facet po 30tce)
nie wiem czy nie załuje ze do tego seksu az tak nie doszło :roll:
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 05 sty 2009, 18:22

Michitka pisze:Ja nie mogę nawet miejsca sobie znaleźć (fakt jak ktoś tu napisał chyba Ewa -ja nie nadawałabym się na niezobowiązujące spotkania, skoro mi się spodobał facet po dwóch)
...tego nigdy nie wiemy...zycie jest pelne niespodzianek...i czasami tak nas zaskakuje...ale to Twoje zachowanie wlasnie wynika z tego,ze sa domysly...a moze by cie czyms rozczarowal...a tak pozostanie wszystko w domyslach...Ja w swoim zyciu zaluje paru rzeczy...i tego ze bylam wierna nawet kiedy juz nie powinnam byc...ze mialam glupie zasady...ze trzymalam sie kurczowo jakis ideei....a nie szlam za glosem serca... i nie sprawdzilam i do dzis jak mi cos sie przypomina...zaluje i pamietam jak ja nie moglam sobie znalezc miejsca...Michitka pamietaj raz zyjemy...co nie oznacza,ze jestesmy rozwiazle,zle i niewierne...ale jestes wolna osoba i rob w zyciu tak bys niczego nie zalowala...

A cos wam jeszcze napisze...opiekuje sie pewna pania ...ma juz swoje latka...w sumie to jej mezem,ale pan juz nie bardzo wie co sie dzieje wokol niego...za to jego zonka o 20lat mlodsza...ma 71lat...ma stado kolezanek strszych,mlodszych...jak panie sie czasem zejda na kawke i ciasto...no powiem wam szczerze uszy wiedna...obgaduja,naradzaja sie....o czym mowa glownie ...tak o MEZCZYZNACH...dalej w nich to zycie...dale zagladaja na panow co tam w spodniach nosza...jakie maja tyleczki...i nie tylko omawiaja walory zwenetrzne lekarzy,fizjoterapeutow....ale naradzaja sie jak sie umowic z panem ktory im wpadl w oko...i jak juz mnie tak zaczely czasami dopuszczac do tych pogaduszek...otworzylam oczy,ze nam nie minie ochota...na mile rzeczy...ona pozostaje...a panie...jest ich stala 8 ...to dwie z nich maja jeszcze mezow...w stanie...no jak to okreslaja...pomiedzy siwatami...a panie coz...mysla o urlopach...spotkaniach...zyja nadal..i jak czasem im sie przypatruje...chyba zyja naprawde...jakby docenialy kazdy nastepny dzien...
Czy to cos zlego...mysle,ze to wszystko jest normalne...ale wiekszosc z nas mysli,ze jak pani stukinie 50tka to siada w fotelu z drutami i dzierga skarpety dla wnuczat...a tu niespodzianka...w takiej pani nadal siedzi temperamentna dziewczyna...i chyba taka w srodku pozostaje do konca swojego zycia!

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 05 sty 2009, 18:26

Anielicanrw pisze:Michitka ..ale jestes wolna osoba i rob w zyciu tak bys niczego nie zalowala..
Dziękuję Anielica lepiej mi na duszy

(chyba, że się spakuje i pędzę do Anglii :badgrin: )
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 05 sty 2009, 18:41

Anielicanrw pisze:Ja w swoim zyciu zaluje paru rzeczy...i tego ze bylam wierna nawet kiedy juz nie powinnam byc...ze mialam glupie zasady...ze trzymalam sie kurczowo jakis ideei....a nie szlam za glosem serca...
hehe, znam to :-)
tez w imie wiernosci stalemu partnerowi (mimo ze zwiazek juz wypalony i bardziej sama sie czulam niz bez faceta) odmowilam takiemu jednemu zakochanemu we mnie ze wzajemnoscia.
rozczarowalam go i stracilam, a ze "stalym" i tak sie rozstalam. . .
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 05 sty 2009, 18:44

Michitka pisze:(chyba, że się spakuje i pędzę do Anglii )
...a to on juz wyjechal?
Michitka pisze:choć cieszę się, że go chociaż poznałam, coś szalonego ale fajnego ---chyba też po raz pierwszy poczułam to coś co ciągnie do faceta

(a nie mówiłam to jest facet po 30tce)
no i wlasnie Michitka...to jest sedno...moze wlasnie wreszcie poczulas cos innego...niz odtychczas...
Michitka pisze:nie wiem czy nie załuje ze do tego seksu az tak nie doszło
nie ma co sie oklamywac...zalujesz...ale to nic wstydliwego wiec nie pisz mi tu malenka takimi mikro literkami! ;)

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 05 sty 2009, 18:49

Wyjeżdża w nocy, choć coś mówił bym do niego przyjechała, ale pewnie to żarty ;)

Anielica byś wiedziała, poczułam coś innego, niż do kogo innego


(ogólnie to dziekuję Ty mój Aniele :-) )
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 05 sty 2009, 18:52

a on tam jedzie na stale? na chwile? do kogos w odwiedziny? do pracy? do domu? co?
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 05 sty 2009, 18:58

ewawawa pisze:a on tam jedzie na stale? na chwile? do kogos w odwiedziny? do pracy? do domu? co?
od 4 lat tam mieszka i pracuje
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 05 sty 2009, 19:02

Michitka pisze:
ewawawa pisze:a on tam jedzie na stale? na chwile? do kogos w odwiedziny? do pracy? do domu? co?
od 4 lat tam mieszka i pracuje
mam nadzieje, ze sam ;)

to polec sobie do londynu na zakupy, co Ci szkodzi ;)
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”