Samanthii pisze:michitka...a nie przezylas !???![]()
no..
a potem ex napisał myślałam, że zabije gnoja
Moderator: Zespół I
Samanthii pisze:michitka...a nie przezylas !???![]()
oczywiscie ze jestem, wpadlam jak sliwka w kompot po same uszy.Michitka pisze:Ewa ty to chyba jestes od niego uzależniona![]()
a ja mało by brakowało, a przeżyłabym chyba najlepszy seks w swoim życiu
nie nie nie nie nie nie nie nie, absolutnie sie nie zgadzam.Samanthii pisze: ewcia---niestety, moze cie jeszcze dluuuugo meczyc ...![]()
mnie tak kiedys meczylo dwa lata... a nawet teraz od czasu do czasu mi sie przysni....hihih
... mimo ,ze byl/jest zakazany od samego poczatku...![]()
bys wiedziala, jaka to byla wtedy masakra dla mnie , hihi !
pewnie Sam od poczatku wiedziala ze zonkosnatalya pisze:a czemu zakazany od samego poczatku??Samanthii pisze:... mimo ,ze byl/jest zakazany od samego poczatku...![]()
ksiadz to jakis byl?
niby jutro przed wyjazdem mamy się zobaczyć...ewawawa pisze:Michi, no i co? umowiliscie sie jeszcze?
Spać. A film sama obejrzyj.ewawawa pisze:mam sie nie umawiac na ten film. wiem. wiem. wiem.
moze poprostu bede spac o tej porze i juz, o.
Ja bym zrobiła tak, na smsy w stylu: "kocham cię, brakuje mi ciebie, bla, bla, bla" nie odpisywałabym wcale. A na smsy w stylu: "może jutro rano obejrzymy film?" odpisałabym: "rano śpię". Gdyby dalej napastował "to może po południu", odpisałabym: "po południu myję włosy i wychodzę". Zwięźle i ozięble. Trzymaj się, rock-chick!ewawawa pisze:pisac "sorry, ale spie o tej porze?" czy olac calkowicie i nie odpisywac. glupio juz sie zaczynam czuc, jak gburzyca taka.
przyjechał na chwile, pożegnać się, bo jutro wyjeżdżaewawawa pisze:o fajnie. a jutro co? kawka?
ale mnie tak caly czas ciagnie