Uśmiechnij się! cz.5

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
natalya
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2290
Rejestracja: 10 lis 2007, 16:32
Lokalizacja: FR
Kontakt:

Post autor: natalya » 22 wrz 2008, 22:31

18.07.07 dr Cieslik- calkowita korekcja nosa
12.08.08 dr Cieslik- powiekszenie ust

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 27 wrz 2008, 00:23

Noc. Łożko. Nagle okropny smród. Tak potworny, że żona się budzi.
> - Albin, narobiłeś w gacie!
> - Ech Elwiro, żebyć ty wiedziała, co mi się przyśniło!
> - Co?
> - Że skaczę ze spadochronerm i on się nie otwiera. A ja spadam, spadam,
> spadam...
> _ Albin, ja to bym chyba umarła!
> - A widzisz! A ja nie, bo jestem mężczyzną!


Kobieta urodziła pięknego, zdrowego chłopca z rudymi włosami. Położna pokazuje jej dziecko, a matka w płacz. Zdumiony lekarz pyta co się stało, a kobieta przez łzy:
- Mężowi już nie podobał się termin porodu, a jak teraz zobaczy te rude włosy, to koniec. Lekarz powiedział jej, aby się nie martwiła i obiecał, że wszystko załatwi. Wychodzi na korytarz i rozmawia z mężem:
- Jak często uprawia pan seks z żoną?
- Przynajmniej 2-3 razy w tygodniu.
- Eeee, coś mi się nie wydaje...
- No dobrze, przyznaję... tak ze trzy razy w miesiącu...
- Chyba pan dalej przesadza!
Speszony facet przyznaje szeptem, że kocha się z żoną najwyżej dwa razy w roku.
Wtedy zadowolony lekarz mówi:
- To idź teraz zobacz, coś pan zmajstrował tym zardzewiałym sprzętem!

Rosną sobie obok prawdziwek i muchomor. Muchomor mówi do prawdziwka:
- Źle tobie, jak zaraz przyjdą grzybiarze, zetną cię, zaniosą do domu, pokrajają, wysuszą, ugotują i zjedzą.
- Albo pokrajają usmażą i zjedzą.
- Albo ugotują, zawekują i zjedzą.....
Borowik posłuchał i odpowiada:
- Zaraz przyjdą grzybiarze, ja się zamaskuję, może mnie i nie znajdą, ale ty w swoja czarwoną mardę butem, to napewno oberwiesz.


Adam Michnik po śmierci trafił do nieba. U bram niebios
spotyka
> św.Piotra, który go oprowadza po niebie. Michnika bardzo
> zaciekawiły
> zegary rozmieszczone w ogromnej ilosci po całym niebie. Pyta
> się
więc
św.Piotra:> > - Co to są za zegary i czemu wskazuja różne godziny ?

> - Widzisz Adamie - odpowiada sw.Piot. Każdy człowiek ma taki
> zegar,
>> którego wskazówki przesuwają się do przodu z każdym
> kłamstwem.
Z chwilą urodzin zegar każdego człowieka wskazuje godzinę 12.
> Widzisz tu na przykład jest zegar Matki Teresy, który wciąż
>> > wskazuje
>> godzinę 12.
> - A gdzie są zegary Kaczyńskich?
> - Ich zegary robią za wentylatory w holu głównym.
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 27 wrz 2008, 01:00

foxia pisze:janko2, edytuj postu, zamiast niepotrzebnie kolejne dopisywać :roll:
Nie dasz mi postów ponabijać....Już sie poprawiam... :badgrin:
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

Awatar użytkownika
Rina
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 431
Rejestracja: 26 lut 2005, 21:50
Lokalizacja: absolutna

Post autor: Rina » 07 paź 2008, 15:27

teledyski :badgrin:

http://pl.youtube.com/watch?v=J5yV8R39sRM poplakalam sie ze smiechu z ich min :badgrin:

http://pl.youtube.com/watch?v=kkNEmKTuLnA tutaj teledysk z innym podkladem muzycznym

skecz Kabaretu Moralnego Niepokoju - Rozmowa z Ojcem
http://pl.youtube.com/watch?v=vl2ytc87KUk

zdecydowanie poprawily mi humor 8-)
Nie wymagam wiele od życia. Jestem symbolem seksu i to mi wystarcza :)

Awatar użytkownika
milucha
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1453
Rejestracja: 17 sty 2007, 19:33
Lokalizacja: Germany
Kontakt:

Post autor: milucha » 07 paź 2008, 20:56

Podział szefów
Szefów dzielimy na 5 grup:
1. Pedałów.
2. Superpedałów.
3. Antypedałów.
4. Pedałów-magików.
5. Pedałów-pirotechników.
Dlaczego?
Szef pedał mówi: "Ja Cię Kowalski wypierdolę..."
Szef superpedał mówi: "Ja Was wszystkich wypierdolę".
Szef antypedał mówi: "Ja się Kowalski z Tobą pierdolić nie będę!"
Szef pedał-magik mówi: "Ja Cię Kowalski tak wypierdolę, że ty nawet nie zauważysz kiedy"
Szef pedał-pirotechnik mówi: "Ja Cię Kowalski wypierdolę z hukiem".
P.S.
Jest jeszcze Szef pedał-McGyver: "Ja Was Kowalski wypierdolę! W kosmos gołymi rękami..."




Dwa niedzwiedzie obudzily sie w srodku zimy.
Jeden mowi do drugiego:
Co my teraz zrobimy niedzwiedzice jeszcze spia a mi sie chce sexu.

Drugi odpowiada:
Mam pomysl skoro wszyskie niedzwiedzie jeszcze spia to nikt nas nie zobaczy.
Ja przelece ciebie a ty mnie.
I tak zrobili.
Niestety przechodzil kroliczek i to zobaczyl. O k.wa, o k...wa i zaczal uciekac.

Jeden z niedzwiedzi mowi gonmy go i zabijmy bo to pepla jest i wszystkim w lesie wygada.
Gonia zajaca jeden z niedzwiedz mial go juz zlapac ale zajac wskoczyl do wody.
Nidzwiedz wsadzil lape do wody i wiciaga rybe.
A ryba do niego:
PUSC MNIE TY PEDALE.




4-letni synusi przychodzi do taty i pyta:
-Tatusiu czy to prawda ,ze bocian przynosi dzieci?
Ojciec na to prawda prawda syneczku.
Na drugi dzien przychodzi znowu synus do tatusia i pyta :
-Tatusiu czy naprawde bocian przynosi dzieci? Tatus odpowiada ze tak. I tak mozna powtarzac pare razy....
Kojejny raz przychodzi synus znowu do tatusia i znowu pyta tatusiu powiedz mi prawde czy naprawde bocian przynosi dzieci?
Tatus niecierpliwie odpowiada tak tak syneczku ale dlaczego tyle razy pytasz o to samo? Synus na to: Bo naprawde nie rozumie, masz taka ladna zone a pierdolisz bociany.



Listonosz przechodzi na emeryturę.
Wszyscy z okolicznych domów postanowili, że będzie on po raz ostatni
chodził od domu do domu i tym razem tylko odbierał prezenty za swoją
wieloletnią pracę.
Puka do pierwszych drzwi...dostaje wspaniałe wyposażenie
wędkarskie...promienieje z radości.
Puka do drugich drzwi...otrzymuje bilet na Hawaje...cieszy sie nasz
listonosz ogromnie.
Puka do trzecich drzwi...otwiera mu wspaniała blondynka...mrugając
oczętami zaprasza go do swojego łoża i spełnia przez całą noc
najskrytsze
marzenia sexualne listonosza.
Rano podaje mu do łóżka wspaniałe śniadanie. Listonosz jest
wniebowzięty...
Gdy urocza blondynka nalewa mu do szklanki kawę, listonosz zauważa
ukrytego pod szklaneczką dolara, zaciekawiony pyta:
- Noc byla wspaniała, śniadanie tez, ale dlaczego ten dolar?
Na to blondynka przewracając oczami:
- Wczoraj wieczorem zapytałam mojego męża, co mam Ci dać za Twoją
wieloletnią służbę. Odpowiedział mi:
Pierdol go, daj mu dolara.
Śniadanie było moim pomysłem.



Facet kupuje w Aptece prezerwatywy. Przebiera w firmach, rozmiarach, kolorach itd. W końcu po 5-iu minutach pyta lekko zdenerwowaną aptekarkę czy ma o smku truskawkowym, albo brzoskwiniowym, a jeśli nie to ewentualnie melonowym, no już ostatecznie mogą być bananowe.
Stojąca za gościem staruszka nie wytrzymuje w końcu i wrzeszczy dysząc i pokasłując:
- Panie chce się pan bzykać czy kompot gotować?




Mała szara komórka,zabłądziła i przez przypadek znalazła sie w mózgu u mężczyzny.Chodzi,chodzi,wypatruje-nikogo niema.Woła-,,hop hop,jest tam kto?''.Cisza,nikt nie odpowiada.Idzie więc dalej,rozgląda się i przez moment wydaje jej sie ,że zobaczyła cos w oddali.Woła więc jeszcze głośniej-,,hop hop,jest tam kto?''Po chwili pojawia sie przy niej druga szara komórka,która patrzy na nią ze współczuciem-,,A co ty tu biedna tak sama chodzisz-WSZYSTKIE BAWIMY SIĘ NA DOLE''



Nudzilo mi sie.... ;)
Marzenia sie spelniaja,trzeba tylko mocno chciec...

Awatar użytkownika
Rina
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 431
Rejestracja: 26 lut 2005, 21:50
Lokalizacja: absolutna

Post autor: Rina » 07 paź 2008, 22:15

Nie wymagam wiele od życia. Jestem symbolem seksu i to mi wystarcza :)

Awatar użytkownika
asija777
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 167
Rejestracja: 18 gru 2007, 18:45

Post autor: asija777 » 16 paź 2008, 22:04

Młode małżenstwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkos pyta:
- Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?
Lekarz:
- W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
- A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?
- Leżysz pan koło nory i wyjesz!
07.02.2008 Bieńkowski...:)

Awatar użytkownika
joyana
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 583
Rejestracja: 02 lis 2007, 21:44
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: joyana » 18 paź 2008, 22:15

GARŚĆ PRZESĄDÓW:

- Rozsypała się sól - będzie kłótnia.
- Rozsypał się cukier - na zgodę.
- Rozsypała się kokaina - będą wizje.
- Upadł widelec - ktoś przyjdzie.
- Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego.
- Jaskółki nisko latają - będzie deszcz.
- Krowy nisko latają - rozsypała się kokaina.
- Pękło lustro - będzie nieszczęście.
- Pękł rozporek - będzie wstyd. Mniejszy lub większy...
- Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro.
- Swędzi nos - będzie pijaństwo.
- Swędzi dupa - w więzieniu upadnie mydło.

:badgrin: :badgrin: :badgrin: :badgrin: :badgrin: :badgrin: :badgrin:
Mój nowy biust odmienił moje życie - jestem bardziej szczęśliwa i pewna siebie !!!
02-2008 / op

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 20 paź 2008, 19:54

0 - 20 lat - mężczyzna jest jak FIAT: mały i figlarny.
20-30 lat - mężczyzna jest jak PORSCHE: szybki i energiczny.
30-40 lat - mężczyzna jest jak CITROEN: perfekcyjny.
40-50 lat - mężczyzna jest jak POLONEZ: obiecuje więcej niż może zrobić.
50-60 lat - mężczyzna jest jak ŻUK: trzeba go ręcznie zastartować.
60- ... lat - wypada zmienić markę.

Co każdy facet chciałby usłyszeć od swojej żony
1. Kochany, jesteś pewien, że wypiłeś już wystarczająco dużo?
2. Jak cudownie puszczasz bąki. Zrób to jeszcze raz dla mnie.
3. Postanowiłam od dzisiaj chodzić po domu nago.
4. Wyskoczę pomalować płot w ogródku.
5. Czy nie powinieneś teraz być z kolegami w pubie?
6. Tak mnie podniecasz, kiedy jesteś pijany!
7. Oczywiście kochanie, za rok też będziemy mieli rocznicę ślubu. Idź obejrzeć mecz z kolegami.
8. Słuchaj, zarabiam wystarczająco dużo. Po co ty masz pracować? Lepiej naucz się grać w pokera.
9. Kochanie, nasza seksowna sąsiadka założyła swoją nową mini-spódniczkę. Musisz to zobaczyć!
10. Nie i jeszcze raz nie! Ja wezmę samochód i wymienię olej!
11. Kochany, co powiesz na to: wypożyczymy jakieś dobre porno, kupimy skrzynkę piwa, a ja zawołam moje koleżanki na seks grupowy?
12. Zapisałam się na jogę, aby spróbować wszystkie pozycje z kamasutry.


Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko mógłbym to sobie wyobrazić. Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Moi rodzice byli naprawdę zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego wspólnego życia, przyjaciele cieszyli się razem ze mną a moja dziewczyna... była jak spełnienie moich najśmielszych marzeń. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego,pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się,miałem przyjemny widok na jej majteczki. To nie mógł być przypadek. Nigdy nie zachowywała się tak kiedy w pobliżu był ktoś jeszcze. Któregoś dnia siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i poprosiła abym po drodze do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie będę żonaty,ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę jej miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu.
Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!"
...A morał z tej historii... Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie....


Faceci są jak...

Facet jest jak kawa: Najlepszy jest silny, gorący, pełen subtelnego smaku i nie pozwala ci zasnąć przez cala noc.

Facet jest jak cement: po położeniu trzeba dużo czasu żeby stwardniał.

Facet jest jak batonik czekoladowy: Słodki i pierwsze co robi to dobiera ci się do bioder.

Facet jest jak śrubokręt: Potrzebujesz, ale właściwie nie wiesz do czego.

Facet jest jak torba turystyczna: zapakuj piwem i już możesz zabrać wszędzie.

Facet jest jak ksero: służy do powielania, i nic poza tym.

Facet jest jak lokówka: zawsze jak jest gorący to dobiera ci się do włosów.

Facet jest jak obligacje rządowe: tak długo zajmuje żeby odpowiednio dojrzał.

Facet jest jak horoskop: codziennie dyktuje ci co masz zrobić i zawsze się myli.

Facet jest jak kosiarka: jak go osobiście nie popchniesz, to nic z jego funkcji.

Facet jest jak strumyk: milo popatrzeć, ale trzeba pamiętać ze nie każdy jest odpowiednio bystry.


Facet jest jak Laxigen: zawsze irytuje cię od środka.

Facet jest jak Mascara: znika na widok pierwszej łzy.

Facet jest jak mini spódniczka: jak nie uważasz, zaraz odsłoni ci majtki.

Faceci są jak miejsca na parkingu: Najlepsi zawsze zajęci, wolni tylko "niepełnosprawni" lub najmniejsi.

Faceci to hydraulicy: albo w sklepie z narzędziami, albo godzinami w łazience.

Faceci są jak wino: satysfakcjonują cię, ale na krotko.

Faceci są jak koty: pokazują się tylko wtedy, gdy na stole postawisz jedzenie.

Faceci są jak burza śnieżna: nigdy nie wiesz kiedy przyjdą, ile będą mieli centymetrów i ile wytrzymają.

Faceci są jak używane samochody: tanio można kupić, ale nie możesz na nich polegać.

Faceci są jak wakacje: Zwykle nie takiej długości jak byś chciała.

Faceci są jak pogoda: trzeba zaakceptować, bo nic nie możesz zrobić aby zmienić.
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
Molnika
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 140
Rejestracja: 08 wrz 2008, 13:12

Post autor: Molnika » 22 paź 2008, 11:42

zobaczcie to - Techno Babka :-D :-D :-D

http://www.youtube.com/watch?v=pzsWAFAIrWE

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”