Tesciowa i TY ????

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Aguuu
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1728
Rejestracja: 24 lis 2008, 13:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Tesciowa i TY ????

Post autor: Aguuu » 12 gru 2009, 10:33

Aż strach za mąż wychodzić, słuchając Wasze wypowiedzi :p
"Melodia jest jak pierwsze spotkanie, pociąg fizyczny, jak seks. Słowa zaś są jak dłuższy związek"

Awatar użytkownika
gosienka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2520
Rejestracja: 23 sty 2009, 21:28
Lokalizacja: polska

Re: Tesciowa i TY ????

Post autor: gosienka » 13 gru 2009, 14:54

moja teslciowa to moze nie jakis chodzacy ideał ale narzekac nie moge,no chyba ze tylko w kwesti podrzucenia dzieci,podrzucic moge ale jedno bo z dwojka to juz rady nie daje,a tak to zawsze chetna pomoc,przy sporach nie dokłada do pieca tylko wycisza,i przewaznie trzyma moja strone albo porprostu sie nie odzywa,i chwała jej za to.

Awatar użytkownika
hoana
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 11 sie 2008, 01:45
Lokalizacja: Warszawa, UK, Poznań
Kontakt:

Re: Tesciowa i TY ????

Post autor: hoana » 14 gru 2009, 14:38

ja nie mam tesciowej, mam za to siostre, ktora na poczatku sprawdzała sie jako rzekoma tesciowa ta z waszych opowiadan. Wrecz nie mogla sie odlepic od swojego brata, ciagle sie na niego rzucala, przytulała, glaskała.. jakbym była jakas konkurencja. Z reszta odczuwalam dystans z jej strony i malo ciepla. Po niedlugim czasie zapytalam sie wprost czy jest zazdrosna, ale zaprzeczyła. Z czasem mysle, ze to byl jakis szok dla niej, ze brat ma dziewczyne, w dodatku poza ktora swiata nie widzi. Teraz juz jest ok, nie sa to relacje przyjacielskie, ale sa wystarczajaco dobre ;)
Za to moja Mama jest tesciowa- marzenie. Traktuje mojego mezczyzne jak wlasnego syna, jest dobra, zyczliwa, mowi, ze go kocha :-) Jak mi cos kupuje to jemu rowniez, zeby bylo porowno. Czesto staje nawet po jego stronie ;) ale ja nie jestem zla, z reguly sa to male rzeczy, drobne sprzeczki, a moja mama mnie zna i wie ze czasami przesadzam i sie czepiam.. po kims to mam heh, nigdy sie nie wtradza, jezeli juz to doradza, ale zawsze mowi, ze zrobimy co uwazamy za sluszne.
Z takich relacji moge byc dumna ;)
27 kwiecieĂą 2009 - dr Kubasik - 325hp ES /juz po!!!!

Natalele
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 708
Rejestracja: 29 paź 2009, 21:12
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Tesciowa i TY ????

Post autor: Natalele » 14 gru 2009, 17:18

Ja jak dotąd wszystkim się chwaliłam przyszłą teściową, i wszyscy mi zazdrościli. A po ponad roku okazało się, że cały czas grała moją przyjaciółkę. Zmieszała mnie z błotem, obraziła, wyzwała od najgorszych... Brak słów.
Nie może znieść, że przez jej chamstwo i chłód oraz brak zainteresowania synem do małego, on woli mnie. Nawet do niej nie dociera, że zostanie sama na starość, mimo że wyciągałam nie raz rękę do niej, bo to przecież mama mojego ukochanego. A jestem dla niej tylko "kawałkiem dupy", który umie się "pierd...". Nic poza tym. A tak to Natalka to, Natalka tamto. Byłam wychwalana za studia, pracę, itp. Pic na wodę. W środku się w niej gotowało. Traciła dziecko latami, a ja jeszcze starałam się pomóc, mimo że mnie raniła.
Koniec. Tak nazywać mnie nikt nie będzie. I jest teraz wrogiem nr 1 za to, że tak krzywdzi mojego faceta, którego kocham ponad wszystko. Mi może ubliżać, jestem obca. Ale okrucieństwa wobec własnego syna nie zrozumiem i tolerować nie będę.
Nikomu nie życzę takiej kobiety, jako teściowej. Same cierpienia i łzy.
Dr Kubasik 20.11.09. McGhan 275 cc.

Awatar użytkownika
Aguuu
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1728
Rejestracja: 24 lis 2008, 13:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Tesciowa i TY ????

Post autor: Aguuu » 14 gru 2009, 17:26

Dla mnie to trochę nie zrozumiałe, zamiast wspierać syna, zaakceptować jego wybór, i jakoś pogodzić się z sytuacją to takie akcje :roll:
Przecież...Ech, zresztą nie ważne. Niektórych rzeczy chyba nie pojmę, choć bardzo bym chciała....
"Melodia jest jak pierwsze spotkanie, pociąg fizyczny, jak seks. Słowa zaś są jak dłuższy związek"

Awatar użytkownika
szarykroliczek
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 103
Rejestracja: 26 paź 2009, 22:24
Lokalizacja: Wroclaw

Re: Tesciowa i TY ????

Post autor: szarykroliczek » 14 gru 2009, 17:47

Moja tez jest straszna ,wszystko chciała by robić za mnie. :-?

Natalele
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 708
Rejestracja: 29 paź 2009, 21:12
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Tesciowa i TY ????

Post autor: Natalele » 14 gru 2009, 17:52

Aguuu pisze:Dla mnie to trochę nie zrozumiałe, zamiast wspierać syna, zaakceptować jego wybór, i jakoś pogodzić się z sytuacją to takie akcje :roll:
Przecież...Ech, zresztą nie ważne. Niektórych rzeczy chyba nie pojmę, choć bardzo bym chciała....
Wiesz, żebym ja była jakąś świnią, krzywdziła jej syna albo była niemiła, itd., to bym zrozumiała. Ale ona po prostu nie może znieść myśli, że on ma kobietę. Coś nie tak jest w jej głowie. Każda dziewczyna, która była w domu była ZŁA, bo po prostu była. Chyba syndrom Edypa.
Poza tym ona chce wszystkimi i wszystkim rządzić, na jej rozkaz miałby zacząć padać deszcz, gdyby tak zechciała. Masakra. Do syna zwraca się jak do niewolnika, gorzej niż do psa. A że Łukasz jest bardzo honorowy, powiedział "dość". Wyprowadza się mimo tego, że ma wysokie raty kredytu za auto. Jakoś damy radę. Byle z dala od tej kobiety, bo sama jest przepełniona jadem i opluwa nim innych, a w szczególności Łukasza, bo mąż we wszystkim jej przytakuje, więc nie ma się na kim wyżyć, jak na synu. A teraz doszłam ja, chociaż absolutnie nic nie zrobiłam poza tym, że oddycham i kocham jej syna.
Dr Kubasik 20.11.09. McGhan 275 cc.

Awatar użytkownika
Aguuu
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1728
Rejestracja: 24 lis 2008, 13:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Tesciowa i TY ????

Post autor: Aguuu » 14 gru 2009, 18:17

Nie musisz mi tłumaczyć ,Ciebie rozumiem. Po prostu takich rodziców nie zrozumiem. Ech... :roll:
"Melodia jest jak pierwsze spotkanie, pociąg fizyczny, jak seks. Słowa zaś są jak dłuższy związek"

Awatar użytkownika
szarykroliczek
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 103
Rejestracja: 26 paź 2009, 22:24
Lokalizacja: Wroclaw

Re: Tesciowa i TY ????

Post autor: szarykroliczek » 14 gru 2009, 18:27

Aguuu pisze: A że Łukasz jest bardzo honorowy, powiedział "dość". Wyprowadza się mimo tego, że ma wysokie raty kredytu za auto.
[/quote]
Cos mi tu z cytatem nie wyszlo oh(rf1 oczywiscie autorem cytatu jest Natalele


A no właśnie i nie mogła przetrawić tego ze synek jej się przeciwstawił i wolała w swojej podświadomości zwalić wszystko na Ciebie ze on cacy ale ty to ta cholera go na buntowała i masz skutek.
Nie przejmuj się nią ,niech będzie Ci obojętna przynajmniej nie będzie Ci przykro.W końcu nie wszyscy muszą Cie lubić.

Awatar użytkownika
Aguuu
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1728
Rejestracja: 24 lis 2008, 13:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Tesciowa i TY ????

Post autor: Aguuu » 14 gru 2009, 18:41

Już się zdziwiłam, gdzie ja takie coś pisałam :shock: :p

A skoro ma się takich teściów, to chyba najlepiej, dla zdrowia psychicznego po prostu się wyprowadzić.
Choć zdaje sobie sprawę, że nie wszyscy mają warunki i kasę na przeprowadzki. Ale to chyba najlepszy sposób, żeby nie trzymać i potęgować w sobie gniewu, żalu itd. Im dalej tym lepiej. Chyba...
"Melodia jest jak pierwsze spotkanie, pociąg fizyczny, jak seks. Słowa zaś są jak dłuższy związek"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”