Co Was denerwuje?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Kamila
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4947
Rejestracja: 11 sty 2005, 15:57
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Kamila » 14 kwie 2005, 22:47

Witam,
Z natury jestem gadula, ale denerwuje mnie gadulstwo innych osob :!:
np. jestem skupiona nad czyms i ktos przychodzi i cos mi nadaje, szlag mnie trafia :twisted: , ciagle marudzenie, powtarzanie 100 razy tego samego jakbym byla glucha :wink:
Poza tym jeszcze jak ktos ze mna rozmawia i ciagle mnie sztura... :twisted: Takie rozne dziwne rzeczy mnie bardzo denerwuja :roll:
Halasy, placz dziecka itp nie przeszkadzja mi, u mnie zreszta jest ciagle szum w domu (takie mam kochane i zwariowane dzieci) :D Jeden wielki harmider :!: Czasami jestem tym zmeczona ale nie denerwuje mnie to (urok dzieci) :D
Tylko czasami sie wylaczam :wink:

pozdrawiam Kamila :)
"Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Bądź sobą." Michel Quoist
"Uroda ciała, kondycja umysłu i ducha – to elementy wzajemnie sie przenikajace – wewnetrzna rownowaga zapewnia piekno, zdrowie i spokoj".
W każdym przypadku człowiek ponosi konsekwencje własnych wyborow.

Awatar użytkownika
małgośka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 472
Rejestracja: 28 mar 2005, 17:40

Post autor: małgośka » 15 kwie 2005, 08:29

...sama nie wiem co mnie aż tak denerwuje. Staram się wyciszać i nue unosić bez powodu. Oczywiście większość z tych rzeczy, które wymieniłyście też mnie drażni, choćby to kopanie w krzesło, mlaskanie przy jedzeniu czy też siorbanie zupy :evil: to, że jest gorąca to żadne usprawiedliwienie.
Staram się natomiast nie denerwować w momentach, kiedy wiem, że nic na daną sytuację nie poradzę. Jak pies w domu narozrabia - jestem zła, ale bez przesady. Tłumaczę sobie, że to jest pies a przede wszystkim, że to już się stało i mój stres w niczym tu nie pomoże tylko mi zszkodzi. Albo jak się spóźnię na tramwaj (to kiedyś, bo teraz jest auto), też nie robiłam z tego nie wiadomo czego. Wiem jednak, że nie każdy człowiek może reagować w ten sam sposób i nie mogę nikomu radzić, że tak jest lepiej. Jeśli ktoś musi krzyknąć, walnąć w stół - aby mu przeszło - to chyba tak musi być, bo inaczej to taka złość narobi wiele złego wewnątrz nas. Tak sobie myślę...
Skupin, 09.06.2005. anatmiczne 350 cc - s± piêkne!!!

Awatar użytkownika
greta
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 481
Rejestracja: 12 sty 2005, 22:43

Post autor: greta » 15 kwie 2005, 10:50

mnie denerwuje psychoza tłumu wszyscy płacza o to ja płacze, wszyscy kogoś nie lubia to ja też go nie lubię itp..nie lubie tego ze ludzie sa sa nietolerancyjni na inne niż ich swiatopoglady.nie znosze jak ktoś mnie do czegos zmusza bo tak wypada :evil: .nie lubie wtrącających sie do rozmowy dorosłych bachorów,ludzi ktorzy nigdy nic miłego ci nie powiedza a w każdej twojej dobrej rzeczy znajda jakieś ale np.fajna bluska ale jak by tu miała guziczek to by byla lepsza itp.nie lubie nadgorliwych lizusowatych matek na wywiadówkach.i matek które wmawiaja mi że ich dzieci umieją recytować wiersze w wieku dwóch lat malują witraże itp.jak widze że ledwo kumaja co sie do nich mówię.tragedia!

Awatar użytkownika
Pati
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1262
Rejestracja: 13 sty 2005, 08:53
Lokalizacja: Poznan

Post autor: Pati » 15 kwie 2005, 14:30

Wiele rzeczy mnie denerwuje, i wiele osob! Ale najbardziej bezmyslnosc, glupota, prostactwo, egoizm. Denerwuja mnie ludzie zapatrzeni w siebie, jakby poza nimi swiata nie bylo! Oj chyba bardziej bym mogla napisac co mnie nie denerwuje hehehe - a czy to oznacza ze jestem znerwicowana??? :wink: :wink: :lol:

Gosc4
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1607
Rejestracja: 12 sty 2005, 16:05

Post autor: Gosc4 » 16 kwie 2005, 01:30

Hałasy, syf wszechobecny, "kulturalni" ludzie, którzy rzucają śmieci na podłogę. Tak jak dziś w kinowej toalecie. Ktoś zrzucił czyste ręcznikii papierowe na ziemię i laski zamiast podnieść po prostu po nich deptały :? Nie rozumiem tego.

Palanci, którzy jadą milimetr za moim samochodem. Szlag mnie wtedy trafia i hamuję na maksa :twisted:

Dzieci kiedyś bardziej, teraz coraz mniej 8) ale nadal te pozostawiane bez opieki i niewychowane.

Psy w poczekalniach weterynaryjnych i ich głupi właściciele, którzy pozwalają im wsadzać pyski to trasporterków moich przeażonych kotów ze słowami "on lubi kotki" :evil: mam ochotę gryźć wtedy :evil: albo jak mnie taki pies obślinia :x

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 19 kwie 2005, 10:17

Wazeliniarstwo, przydupasy, plecaki, układy, układziki, mania wyższości, chamstwo. A najbardzie ci wszyscy "święci" co chodzą co niedzielę do koscioła a na co dzień w pracy i poza to "0"wychowania, że tak ładnie to ujmę. Wszystkie dewoty co stoją rzed koścołami i obgadują wszystkich i wszystko co się usza. :evil:
Rodzice co bezstresowo wychowują swoje dzieci, może dzieci co są wychowywane bezstresowo. Nie wiem kogo tu obwiniać?
To jest temat rzeka......

Awatar użytkownika
Kamila
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4947
Rejestracja: 11 sty 2005, 15:57
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Kamila » 19 kwie 2005, 10:42

Zapomnialam dodac, ze denerwuja mnie, powiem wiecej nienawidze - ludzi obludnych i zaklamanych..

Pozdrawiam Kamila :)
"Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Bądź sobą." Michel Quoist
"Uroda ciała, kondycja umysłu i ducha – to elementy wzajemnie sie przenikajace – wewnetrzna rownowaga zapewnia piekno, zdrowie i spokoj".
W każdym przypadku człowiek ponosi konsekwencje własnych wyborow.

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 04 maja 2005, 22:57

1 .NIE ZNOSZE,JAK INNI LUDZIE MOWIA CO MAM ROBIC !
2.KOLEJKI
3.SPUSZCZANIE ZE SMYCZY DUZYCH PSOW W PARKU(!!!) ,(MOJ PIESEK JEST BAAARDZO MALUTKI I SRTAAASZNIE PANIKUJE,JAK JAKIS WIELKOLUD PODCHODZI DO NIEGO... KIEDY ZWRACAM UWAGE, TO TAK JAKBYM GADALA SAMA DO SIEBIE-)
4. PRZY WITANIU SIE-NIE CIERPIE PODAWAC REKI DRUGIEJ OSOBIE(ZWLASZCZA LATEM). wKURZA MNIE TEZ JAK FACET PIERWSZY WYCIAGA "LAPE"!!!
5. NACPANI I PIJANI LUDZIE-ICH WIDOKU NIE TRAWIE!!!

Awatar użytkownika
szyszunia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1341
Rejestracja: 06 lut 2005, 21:41
Lokalizacja: Wroc‚ław
Kontakt:

Post autor: szyszunia » 05 maja 2005, 00:35

mnie chyba nic ale to wszystko zalezy od mojego humoru i nastawienia do otoczenia

Awatar użytkownika
mleczna krowa
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 432
Rejestracja: 05 cze 2005, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mleczna krowa » 10 cze 2005, 17:07

Oprócz wszystkich wyżej wymienionych negatywnych cech i zachowań ludzkich denerwuje mnie
1. jak moja mama siedzi przy kompie gdy ja chcę już spać... :evil:
2. jak mój pies wyciera we mnie pysk gdy napije się wody, albo wszamie swoje chrupki aż się zapieni... :twisted:
3. mój tata, gdy zadaję mu pytanie a on odpowiada po 3 min... :twisted:

ale najbardziej...

jak kleją się do mnie jakieś przydupasy na imprezach...i to jeszcze uchlane albo naćpane..kto i ch tam wie....grrrr...wtedy to mogę pozabijać :twisted: :twisted: :twisted:

:wink:
Omnis amans amens

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”