SPOOWIEDZ :[

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babs
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 12 lut 2006, 11:26
Lokalizacja: Eastbourne

Post autor: babs » 20 sie 2006, 19:57

Olio idz do innego ksiedza a tego idiote :gib: ktory nie dal ci rozgrzeszenia unikaj jak zarazy. Z niego taki ksiadz jak z koziej dupy trabka.
Juz po operacji noska 13.04.2006
Operacja piersi - juz po 13.05.08
22.09.08 - Operacja piersi - poprawka

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 20 sie 2006, 19:58

[quote="nowka"]Dziewczyny przeciez to czysta hipokryzja! Po co chodzic do spowiedzi i klamac, po co byc chrzestna skoro nie wierzy sie w sens tego chrztu, przyjmowac komunie nie wierzac, ze to cialo Jezusa. Wyznawanie wiary, jest calkowicie dobrowolne( na szczescie) i nie slyszalam, zeby z tego tytulu grozily komukolwiek jakies sankcje, zeby byc zmuszanym do chodzenia do kosciola. Wiec po co te oszustwa, dla kogo. Cenie ludzi, ktorzy potrafia byc uczciwi w stosunku do siebie jak i innych i jesli sa niewierzacy ,albo gdy wierza w Boga, ale nie wyznaja zadnej religii .......

nie jestem hipokrytka (wszystkim ale nie tym ! :evil: )!!!
nie zmienie religii- bo ksiadz tak chce !!!
Jestem katoliczka i to mi odpowiada !!!
Nie bede wyznawala protestantyzmu (jak moj maz), bo nie podoba mi sie ta wiara !!!!!!!! Podoba mi sie Nasza wiara !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Problem w tym, ze nie wierze w spowiedz- i tych wszystkich swietych :roll: (juz nawet nie wiem ilu ich teraz mamy) i przykazan ustalonych przez koscoil katolicki- a raczej ksiezy :evil: - bo kosciolem jestesmy MY :!: - tylko ze MY nie mamy zadnego prawa do zmian... :twisted:

iff
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 651
Rejestracja: 11 kwie 2006, 11:19

Post autor: iff » 20 sie 2006, 20:15

Tez uwazam, ze Kosciol potrzebuje zmian, duzej reformy. Czy kolejny sobor to zalatwi? Czasy sie zmieniaja, sytuacja sie zmienia a Kosciol nie moze byc skostniala instytucja bo ma sluzyc ludziom, ktorzy zyja tu i teraz.

Awatar użytkownika
lena83
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 457
Rejestracja: 08 wrz 2005, 14:07

Post autor: lena83 » 20 sie 2006, 20:23

ja ostatni raz spowiadalam sie chyba z 8 lat temu, ksiadz byl w miare mlody, powiedzialam mu te wszystkie pierdolowate grzeszki jakie to sie zwykle popelnia i z czystym sumieniem powiedzialam, ze wiecej nie pamietam, bo w sumie to nic zlego raczej nie robie a przynajmniej ja tak nie uwazam :wink: a on do mnie " a moze sie masturbowalas? " doslownie zatkalo mnie :shock: od tamtej pory nie bylam u spowiedz, a do kosciola chodze tylko ze swieconka i to dla rodzicow bo sami nie maja czasu. wierzaca jestem ale doszlam do wniosku, ze nie bede opowiadac ludziom zaklamanym i niejednokrotnie jeszcze bardziej grzeszacym niz ja o moim zyciu, moze kiedys natke sie na ksiedza z prawdziwym powolaniem i wtedy sie zdecyduje. ja nie potrzebuje mszy itd. mam dosyc wysluchiwania na mszach o polityce itp. ostatnio bylma w kosciele na komunii siostrzenicy mojego faceta i myslalam ze nerwowo nie wytrzymam tego co ksiadz tam wyprawial, najwazniejszy dzien w zyciu tych dzieci a on tak spieprzyl msze, ze ludzie zaczeli wychodzic, co ma polityka do wiary? ja nawet biezmowania nie mam, ale nie poweim slub chcialabym wziasc koscielny, bo uwazam ze to bedzie przed Bogiem, w ktorego wierze i to bedzie dla mnie wazne a nie dlatego, ze jestem katoliczka i tak trzeba, to tlyko dla mnie.
21/12/2005 Skupin <okrÂągÂłe, 325cc pod miĂŞsieĂą>

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 20 sie 2006, 20:24

dokladnie -jestesmy jedna z najbardziej konserwatywnych religii na swiecie.................

nawet kondomow nie moge uzywac z mezem, jak se zechce :twisted:
(ksiadz kazal naturlnie- jak bedzie dziecko ,to bedzie... :shock: :x :twisted: )

Moja kolezanka dostala zjeby w kosciele od ksiedza ,jak mu powiedziala, ze zgania na bol glowy- i maz nie zawsze dostaje... :shock: :? :twisted:


(a ksieza, to co- niewiniatka tak??? :evil: )
Ne mowie- znalam trzech fajnych ksiezy - nie wszyscy to kretyni - ale wiekszosc.. :oops:

k***a- jeden z drugim prowadzi nauki przedmalzenskie :?: :idea: - a nie maja pojecia o prawdziwej rodzinie i zyciu malzenskim - CO TO JEST ??? :twisted:

prezerwatywy- nie, tabletki- nie, wspolnego mieszkanka przed slubem-tez nie --- NIC NIE !!! :evil: :evil: :evil:

i ja jestem hipokrytka, taaak ??? :shock: :evil: :evil: :evil:

Awatar użytkownika
szyszunia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1341
Rejestracja: 06 lut 2005, 21:41
Lokalizacja: Wroc‚ław
Kontakt:

Post autor: szyszunia » 20 sie 2006, 20:29

ja jakies 2 tyg temu bylam u spowiedzi bo chrzest w rodzinie z mega trema bo nie spowiadalam sie z jakies 5 latek i jak tu ksiedzu powiedziec :roll: No ale jakos poszlam,powiedzialam o paru grzechach a o tych "malych grzeszkach" to bylo -wiecej grzechow nie pamietam :oops: .Moze to jest jakis sposob :roll: ?

Wiem ze teraz jest moj Michal w kosciele i spowiada sie bo mamy za tydzien w sob jego siostry slub i mam nadzieje ze dostanie rogrzeszenie ale pod warunkiem ze o "malych grzeszkach" nie bedzie pamietal 8)
Az nie moge sie doczekac jak sie do mnie po spowiedzi odezwie :wink:

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 20 sie 2006, 20:35

Ksiądz to TYLKO człowiek, a nie jakiś nadczłowiek jak to inni mówią.
Skoro jest tylko człowiekiem nie może drugiej osobie NAKAZYWAc czegoś, bo tak ma być. Każdy powinien decydować za siebie.
A sami księża wcale nie są świeci: to oni mają najwięcej dzieci, to oni odwiedzają i utrzymają burdele, oni się bogaca, na ludziach z parafii ( a danina oczywiście idzie na kościoł czytaj.księży)- u mnie coraz to nowszymi samochodami jeżdża. Poza tym to nie powinien byc opłacany jak normalny zawód, bo to podobno POWOŁANIE :shock:

A, że atek o spowiedzi to słyszałam kiedyś historię: pewien znajomy moich rodziców (pan grubo po 50 czy nawet 60-tce) poszedł do spowiedzi. I jako grzech mówił, że ogladał nieprzyzwoite filmy, na to ksiądz ciągną go za język o jakie chodzi i niech opowie więcej ze szczególami :roll: i tak zrobił - za to dostał rozgrzeszenie czy też nawet mu powiedział, że nie ma grzechów :roll:
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 21 sie 2006, 00:06

Jeśli przy spowiedzi "ukrywa" się jakiś grzech(zapomina o nim na chwilę -świadomie) to spowiedź ta jest nieważna, a przystąpienie po niej do komunii jest grzechem ciężkim.
Nauki przedmałżeńskie są obecnie prowadzone przez osoby świeckie. Aby otrzymać zaświadczenie o ukończeniu, należy pani prowadzącej przynieść miesięczną obserwację cyklu miesiączkowego - ona razem z nami go przestudiuje i poinformuje kiedy mamy dni płodne a kiedy nie. :roll:
Antykoncepcji nie można stosować, bo stosunek ma prowadzić do prokreacji a nie może być tylko i wyłącznie czystą przyjemnością :roll:
Niestety ale większy procent księży nie daje rozgrzeszenia, w sytuacji kiedy para mieszka ze sobą przed ślubem. Owszem - większa część da rozgrzeszenie jeśli chodzi o seks przedmałżeński, ale nie da go jeśli chodzi o wspólne mieszkanie - postanawiasz poprawę przy spowiedzi, a nadal mieszkasz- więc nie likwidujesz pokus w swoim życiu.
Biblia mówi, że jesteś albo gorący albo zimny - nigdy letni, więc jeśli mówimy, że jesteśmy katolikami a przyjmujemy tylko część przykazań( bo reszta naszym zdaniem jest nieaktualne) to jesteśmy zimni. Aby być katolikiem należy respektować i przestrzegać WSZYSTKIE przykazania -łącznie z czystością przedmałżeńską. Osobiście nie znalazłam w Piśmie Świętym miejsca o wspomnianej powyżej czystości. Cudzołóstwo to krótko mówiąć zdrada, a kogo zdradzam skoro jestem panną? Kościół twierdzi, że Boga, bo do Niego należy moje serce i ciało przed ślubem.
Książkę by można pisać........ :roll:
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Awatar użytkownika
nowka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 378
Rejestracja: 16 wrz 2005, 19:27
Kontakt:

Post autor: nowka » 21 sie 2006, 00:51

gracja pisze:Jeśli przy spowiedzi "ukrywa" się jakiś grzech(zapomina o nim na chwilę -świadomie) to spowiedź ta jest nieważna, a przystąpienie po niej do komunii jest grzechem ciężkim.
Nauki przedmałżeńskie są obecnie prowadzone przez osoby świeckie. Aby otrzymać zaświadczenie o ukończeniu, należy pani prowadzącej przynieść miesięczną obserwację cyklu miesiączkowego - ona razem z nami go przestudiuje i poinformuje kiedy mamy dni płodne a kiedy nie. :roll:
Antykoncepcji nie można stosować, bo stosunek ma prowadzić do prokreacji a nie może być tylko i wyłącznie czystą przyjemnością :roll:
Niestety ale większy procent księży nie daje rozgrzeszenia, w sytuacji kiedy para mieszka ze sobą przed ślubem. Owszem - większa część da rozgrzeszenie jeśli chodzi o seks przedmałżeński, ale nie da go jeśli chodzi o wspólne mieszkanie - postanawiasz poprawę przy spowiedzi, a nadal mieszkasz- więc nie likwidujesz pokus w swoim życiu.
Biblia mówi, że jesteś albo gorący albo zimny - nigdy letni, więc jeśli mówimy, że jesteśmy katolikami a przyjmujemy tylko część przykazań( bo reszta naszym zdaniem jest nieaktualne) to jesteśmy zimni. Aby być katolikiem należy respektować i przestrzegać WSZYSTKIE przykazania -łącznie z czystością przedmałżeńską. Osobiście nie znalazłam w Piśmie Świętym miejsca o wspomnianej powyżej czystości. Cudzołóstwo to krótko mówiąć zdrada, a kogo zdradzam skoro jestem panną? Kościół twierdzi, że Boga, bo do Niego należy moje serce i ciało przed ślubem.
Książkę by można pisać........ :roll:

Wlasnie dokladnie mi o to chodzi, albo cos akceptujesz i postepujesz wedlug tych zasad, albo mniej odwage powiedziec np "wierze w Boga. ale nie wyznaje zadnej religii. ktora narzuca mi to czy tamto i nie praktykuje jej nakazow, obrzadku itp" czy to takie trudne. Ja nie twierdze, ze ksiadz to swiety lub nieomylny, ale jesli wyznaje dana wiare to odpowiadam ja za siebie(i staram sie zyc w zgodzie z nakazami wyznania) a nie za ksiedza tego czy owego. On zostanie rozliczony za swoje zycie i mnie to nie obchodzi. Ksiadz to taki sam czlowiek jak lekarz, urzednik, prawnik, nauczyciel itp i powinien sumiennie i z powolaniem wykonywac swoja powinnosc, a jak jest wszyscy wiemy, nie tylko wsrod ksiezy, ale i innych grup spolecznych. A jesli chodzi o dyskryminacje z powodu tego, ze dziecko nie chodzi na religie to szczerze mowiac nie spotkalam sie, a jesli tak jest to tez wina tych ktorzy posylaja dzieci tylko dlatego, zeby nie byly wytykane palcami, bo gdyby chodzili tylko ci, ktorzy autentycznie wyznaja ta wiare to okazaloby sie, ze wierzacych jest 20-30% i wtedy oni byliby w mniejszosci, wiec problem nie chodzacych bylby rozwiazany.
Wiecej odwagi i szczerosci w zyciu dziewczyny!
13.05.2006 nosek prof Jethon, 22.01.2010 325 hp mentor okragle - sa super

Awatar użytkownika
GAGA
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2314
Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
Lokalizacja: Warszawka pÂłonie :)

Post autor: GAGA » 21 sie 2006, 09:51

to żadna dla mnie odwaga albo szczerość.
generalnie mam w d..ie co sobie ktoś o tym pomyśli. w kościele nie bylam dobre 10 lat... z wyjątkiem ślubu mojego brata i chrztu jego dziecka- gdzie byłam matką chrzestną oczywiście..... a do spowiedzi przed tą groteską poszła moja kuzynka- podbiła karteczke i załatwione.
świat dziś jest taki, że wszystko można załatwić tylko trzeba chcieć a ja nie bede sie byle pajacowi tłumaczyć z tego co robie w moim zyciu bo to jedna wielka beznadziejna klika ludzi ułomnych. mnie nie interesuje kto go puka w tyłek i żaden cieć nie bedzie mnie pytał o moje stusunki.....
wybacz szczerość ale tak jest- siostra mojego exmisia poszła przed ślubem do spowiedzi- i powiedziała prawde że spała z facetem przed ślubem- została wyzwana od kurew i dziwek..... a że laska nie dała sobie w kasze pluć to go wyciągnęła za stułe z tego konfesjonału i na cały kościół sie darła :evil: :twisted: dobrze zrobiła bo ludzie to barany którzy dają po sobie jechać jakiemuś cieciowi co pewnie nosi już tampony doodbytnicze i ma frustracje :!: dobrze że poszła do innej parafii się wyspowiadać specjalnie :lol: :lol: :lol: :lol:
M³odym ludziom wydaje siê, ¿e pieni±dze s± najwa¿niejsz± rzecz± w ¿yciu. Gdy siê zestarzej±, s± ju¿ tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”