blokada przed byciem matką

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
kik@
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3662
Rejestracja: 12 sty 2005, 11:12

Post autor: kik@ » 19 paź 2005, 13:11

Kasieńka pisze:a ja chciałam tylko zapytac, czy inne dziewczyny maja podbne obawy do mnie...
ja też tak myśłałam :roll: ...ale widzę, ze tu niektórzy mają niezły ubaw w kłótniach i ubliżaniu sobie na każdym kroku (nie tylko w tym temacie) a chowają to pod płaszczykiem pseudodyskusji i tzw. czepianiu się...co juz zaczyna mnie powoli denerwować i widzę, że nie tylko mnie...OPANUJCIE SIE LUDZIE :!: :!: :!:
a jak nie to idźcie do kosza sobie "dyskutować"...bo przynajmniej nie trzeba będzie po Was sprzątać i doglądać co chwilę jak małych dzieci :?
kika -> 08.2005/07.2006 op. noska - dr Latkowski 8-)

NIE MODERUJE JUZ FORUM od 02.12.07

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Post autor: cyryl-bea » 19 paź 2005, 21:13

kate to ze moje zdanie nie pokrywa sie ze zdaniem twojego meza to jedno! a to ze napewno jest wspanialym ojcem i mezem to drugie

i uwazam ze tylko przy takim facecie jak twoj maz ( czyli don) kobieta moze czuc sie na tyle bezpiecznie, ze moze decydowac sie na rodzenie dzieci w dzisiejszych trudnych czasach
twoje maciezynstwo jest napewno z wyboru z milosci do meza i do rodziny, i takze z odpowiedzialnoscia podjete, a o te odpowiedzialnosc mi wlasnie chodzi, zeby wiedziec ze dziecko to nie tylko przyjemnosc posiadania ale takze duza odpowiedzialnosc !! i to przede wszytkim odpowiedzialnosc

zycze kobietom aby natrafily na takiego faceta jak ty i mogly pozwolic sobie na komfort posiadania duzej rodziny

nie wiem czy moja wypowiedz cie zbulwersowala hm .. dziwne bo nie mialam takiego zamiaru. chcialam tylko wykazac ze niektore kobiety zbyt lekko podchodza do tego do czego zostaly "stworzone", rodza dzieci a nie chca poniesc odpowiedzialnosci tak i one jak i ich partnerzy a to mnie bulwersuje a nie samo macierzynstwo samo w sobie

i tez nie mozna wrzucac kobiet tych co nie chca miec potomstwa do jednego worka, bo przede wszystkim jestesmy stworzone do odpowiedzialnosci za drugiego czlowieka

z wypowiedza dona sie sie nie zgadzam, bo brzmi bardzo szowinistycznie i traktuje kobiety jako podmiot, a to mnie bulwersuje i nie dziwie sie ze bulwersuje tez inne kobiety, ktore oczekuja od zycia innego spelnienia niz w roli matki

i sformuowanie takie ze kobieta jest stworzona do rodzenia, bulwersuje mnie tak samo jak powiedzenie ze czlowiek ze wsi jest stworzony do pracy w polu

tylko o krowie mozna powiedziec ze jest storzona do produkcji mleka, a kura do znoszenia jaj
ale nie kobieta .... hm przeciez to tez czlowiek, choc mezczyzni czasmi twierdza ze to tylko kobieta :?
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 19 paź 2005, 21:43

bbrawa bbrawa bbrawa bbrawa
dokładnie o to chodziło , chyba nam wszystkim

Awatar użytkownika
Cleo
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 236
Rejestracja: 25 sty 2005, 19:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Cleo » 19 paź 2005, 21:47

Gaga odpisuję na Twoje pytanie,sorki,że tak późno,ale jestem trochę opóźniona :D w temacie-za rzadko tu wpadam.
Mój ukochany nie ma dzieci i szczerze mówiąc to dobrze,bo nie byłabym w stanie zaakceptowć czyichś dzieci,to dla mnie za duże poświęcenie.Nie nadaję się na macochę,nie mogłabym też znieśc myśli,że całe życie miałby go łączyc z byłą żoną owoc ich miłości.....

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 19 paź 2005, 21:51

a ja chce mieć dzieci, mam 22 lata i naprawde wiem co mówie :wink: to nie jest jakis chwilowy kaprys, jakbym spotkała odpowiedzialnego i wspaniałego faceta to czemu nie, zreszta chciałabym byc młodą matka zeby miec z dzieckiem fajny kontakt...hmm ale na razie chyba nicic z moich planów bo nie spotkałam jeszcze odp samca :D

mam 6 miesiecznego chrześniaka i dosłownie szaleje za nim, jest słodziutki, juz go strasznie rozpieszczam i chyba zawsze bede :wink:

chciałabym robic kariere, rozwijać sie, podróżowac i w żaden sposób nie ograniczac...i wydaje mi sie że posaidanie dziecka niczego az tak radykalnie nie zmieni, moje życie napewno nie legnie w gruzach...stane sie najwyżej bardziej odpowiedzialna i przestane myslec tylko o sobie a to chyba wyjdzie mi tylko na plus :wink:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
agatamal
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 118
Rejestracja: 15 lip 2005, 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agatamal » 19 paź 2005, 22:40

[quote="GAGA"
nie czuje takiej potrzeby i to znaczy, że jestem egoistyczna i próżna?? :evil:
:[/quote]

Do GAGI: nie absolutnie nie, nie jesteś ani egostyczna ani próżna! Ja absolutnie nie czułam takiej potrzeby, przez wiele lat - kiedyś pytałam się sama siebie - czy coś ze mną cholera nie tak? Małe dzieci nie kręciły mnie absolutnie, żal mi było koleżanek z dawnych lat, ktore przekształcaly się w mamy... wlasciwie to im współczułam.
ale mi się to zmieniło. Trzydzietska to taka magiczna granica, kobieta tak egzystencjonalnie pyta siebie 'co dalej z moim życiem?' a pożniej... hmm... to zależy, jaką odpowiedź usłyszy gdzieś w głebi

Kilka lat temu nie uwierzyłabym, że tak mogę zacząć myśleć. I też reagowałam nerwowo, gdy ktoś probowal mnie przekonywać na siłę jak to wspaniale mieć dzieci. To trzeba samemu poczuć.
teraz czuję, żę czekanie kolejne dziesięć lat byłoby patologią.
w moim otoczeniu macierzyństwo w okolicach trzydzietki to norma.
Tak jak mówie, u niektorych przesunęła sie granica...
Po operacji nosa-8 lipca. Uff!

Awatar użytkownika
Kamila
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4947
Rejestracja: 11 sty 2005, 15:57
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Kamila » 19 paź 2005, 22:46

cyryl-bea pisze:z wypowiedza dona sie sie nie zgadzam, bo brzmi bardzo szowinistycznie i traktuje kobiety jako podmiot, a to mnie bulwersuje i nie dziwie sie ze bulwersuje tez inne kobiety, ktore oczekuja od zycia innego spelnienia niz w roli matki

i sformuowanie takie ze kobieta jest stworzona do rodzenia, bulwersuje mnie tak samo jak powiedzenie ze czlowiek ze wsi jest stworzony do pracy w polu

tylko o krowie mozna powiedziec ze jest storzona do produkcji mleka, a kura do znoszenia jaj
ale nie kobieta .... hm przeciez to tez czlowiek, choc mezczyzni czasmi twierdza ze to tylko kobieta :?
Mnie zas to nie bulwersuje i uwazam wrecz przeciwnie, ze kobieta jest wlasnie stworzona do rodzenia, chcecie czy nie, ale tak nas kobiety natura obdarzyla, ze to wlasnie my rodzimy, a nie mezczyzni!

Dla mnie kobieta spelniona to wlasnie taka, ktora przejdzie jakby nie patrzec, ta ciezka droge (ciaza, porod, wychowanie dziecka)......tego nie zrozumie osoba, ktora nigdy tego nie doznala, wiec mysle, ze w tej kwestii zycie nas bardziej doswiadczylo :wink:
Kobiety, ktore nigdy nie rodzily, nie maja pojecia co to jest macierzynstwo (tylko ksiazkowo). Wiec polemika o tym czy sa spelnione czy nie, jest nie na miejscu, w ich przypadku to tylko teoria.
To tak jak mowic o "wytrysku", a nigdy nie bedziemy wiedziely jak to odczuwa facet , bez wzgledu na to jak to on ladnie by nam nie wytlumaczyl.
To samo tyczy sie kobiety, ktora nie ma, badz nie chce, badz nie moze miec dzieci ( ale to juz inny problem), ale prawda jest taka, ze natura nas stworzyla do rodzenia,
uwierzcie jestesmy ssakami!!!! :D :lol:
"Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Bądź sobą." Michel Quoist
"Uroda ciała, kondycja umysłu i ducha – to elementy wzajemnie sie przenikajace – wewnetrzna rownowaga zapewnia piekno, zdrowie i spokoj".
W każdym przypadku człowiek ponosi konsekwencje własnych wyborow.

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Post autor: cyryl-bea » 19 paź 2005, 22:49

no tak ale jestesmy tez ludzmi i oprocz ciala mamy tez rozum, ktorym przede wszystkim powinnismy sie posługiwac, instykt to zwierzeca czesc naszego jestestwa i nie powinien z zadnej mierze byc dominujacy

ale to taka uwaga na marginesie haha
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 19 paź 2005, 22:56

A ciekawe co maja powiedziec kobiety ktore nie moga miec dzieci???
czy maja sie czuc wobec tego jak odrzut z eksportu ?
bez przesady z tym spełnianiem jako kobieta :roll: jak nie urodze to nie jestem 100% kobieta , bo nie byłam w ciazy i nie rodziłam ???
to jakis kosmos :shock:

Awatar użytkownika
Kamila
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4947
Rejestracja: 11 sty 2005, 15:57
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Kamila » 19 paź 2005, 23:04

blondi 222 pisze: czy maja sie czuc wobec tego jak odrzut z eksportu ?
To ty to powiedzialas i nazwalas hmmm :roll: :!:

Taka kobieta bedzie na pewno nieszczesliwa i niespelniona, nic i nikt tego nie zastapi, przykre, ale prawdziwe :cry:
"Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Bądź sobą." Michel Quoist
"Uroda ciała, kondycja umysłu i ducha – to elementy wzajemnie sie przenikajace – wewnetrzna rownowaga zapewnia piekno, zdrowie i spokoj".
W każdym przypadku człowiek ponosi konsekwencje własnych wyborow.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”